Europejskie rynki akcji straciły łącznie 1,7 bln euro w ciągu trzech tygodni do 20 marca 2026 r. Inwestorów obciążał szok energetyczny wywołany wojną USA i Izraela z Iranem, który podbił ceny ropy i gazu oraz zwiększył obawy o dostawy surowców. Skutki konfliktu są widoczne nie tylko na Bliskim Wschodzie, lecz także w notowaniach spółek i kosztach energii w Europie.
1,7 bln euro strat w trzy tygodnie
Europejskie giełdy straciły łącznie 1,7 bln euro do 20 marca 2026 r. po wybuchu wojny USA i Izraela z Iranem.
Gaz w Europie podrożał o 35 proc.
Ataki na infrastrukturę energetyczną Bliskiego Wschodu wywołały gwałtowny wzrost cen gazu i nasiliły presję inflacyjną.
Mediolan spadł o 2,32 proc.
19 marca najmocniej traciły na giełdzie w Mediolanie spółki Inwit, Tim i Ferrari.
Azja reaguje racjonowaniem paliw
Część państw azjatyckich wprowadza limity paliw i transfery gotówkowe, aby ograniczyć skutki szoku energetycznego.
USA zwiększają obecność wojskową
Na Bliski Wschód kierowane są trzy dodatkowe okręty wojenne i około 2,5 tys. kolejnych żołnierzy piechoty morskiej.
Europejskie giełdy straciły łącznie 1,7 bln euro w ciągu trzech tygodni zakończonych 20 marca 2026 r., ponieważ szok energetyczny wywołany wojną USA i Izraela z Iranem nadal osłabiał zaufanie inwestorów w całej Europie. Konflikt, który rozpoczął się 28 lutego 2026 r., wyraźnie podniósł ceny paliw i gazu ziemnego oraz zakłócił łańcuchy dostaw energii, od których zależą europejskie gospodarki. Giełda w Mediolanie zakończyła sesję 19 marca spadkiem o 2,32 proc. – podała ANSA – a straty koncentrowały się w spółkach Inwit, Tim i Ferrari. Szerszy rynek europejski pozostawał pod presją także 20 marca, a Mediolan utrzymywał się blisko poziomu odniesienia, gdy inwestorzy oceniali wahania cen ropy i gazu. Skala strat pokazuje, jak szybko konflikt przełożył się na szkody finansowe daleko poza bezpośrednim obszarem działań wojennych.
Wojna w Iranie, określana jako Operation Epic Fury, rozpoczęła się 28 lutego 2026 r. Pierwsze uderzenia były wymierzone w irańską infrastrukturę dowodzenia i łączności, siły morskie oraz stanowiska pocisków balistycznych – podał Reuters. Bliski Wschód od dawna pozostaje jednym z głównych ogniw światowych dostaw energii, a zakłócenia w regionalnej infrastrukturze naftowej i gazowej historycznie prowadziły do skoków cen na rynkach Europy i Azji. Konflikt doprowadził już do śmierci Alego Chameneiego, byłego najwyższego przywódcy Iranu, który zginął w pierwszych atakach.
Ceny gazu wzrosły o 35 proc. po uderzeniach w infrastrukturę regionu Ceny gazu ziemnego w Europie wzrosły nawet o 35 proc. po atakach na infrastrukturę energetyczną Bliskiego Wschodu – wynika z wyników wyszukiwania internetowego, które przywołują relacje Reutersa. Skok cen nasilił wcześniejszą presję inflacyjną w strefie euro, jednocześnie podnosząc rachunki za energię dla gospodarstw domowych i koszty działalności przemysłu. We Włoszech ceny oleju napędowego wzrosły o 22 proc. mimo działań rządu na rzecz obniżenia akcyzy – podała „La Stampa”. Różnica między interwencją fiskalną rządu a rzeczywistą ceną na stacji paliw pokazuje, że szoki podażowe mogą ograniczać skuteczność narzędzi stosowanych po stronie popytu. „Financial Times” napisał, że szok na rynku ropy może rozprzestrzenić się dalej przez powiązane globalne łańcuchy dostaw, co zwiększa ryzyko wtórnych efektów inflacyjnych. Reuters odnotował, że szok energetyczny sprawia, iż gromadzenie zapasów staje się nowym standardem zachowań wśród konsumentów i firm, które próbują zabezpieczyć się przed dalszym wzrostem cen.
Państwa Azji sięgają po racjonowanie i transfery gotówkowe W całej Azji rządy wprowadzały racjonowanie paliw i bezpośrednie wypłaty gotówki, aby osłonić społeczeństwa przed skutkami szoku energetycznego – podał „The Guardian”. Większy udział energii odnawialnej pomógł części krajów azjatyckich ograniczyć najpoważniejsze skutki zakłóceń – wynika z depeszy AP cytowanej w wynikach wyszukiwania. Od początku konfliktu wyraźniejsza stała się różnica między państwami o większych mocach w OZE a tymi, które nadal silnie zależą od importu paliw kopalnych. Wojna – jak podał Reuters – zakończyła to, co agencja określała jako kruche współistnienie producentów energii z Zatoki Perskiej, które przez lata stanowiło podstawę regionalnej stabilności. Przedstawiciel administracji USA potwierdził, że na Bliski Wschód wysyłane są trzy dodatkowe okręty wojenne i około 2,5 tys. kolejnych żołnierzy piechoty morskiej, co sygnalizuje, że kampania wojskowa nie zbliża się do szybkiego zakończenia – wynika z wyników wyszukiwania internetowego. Połączenie przedłużającego się konfliktu i niepewności podaży wzmacnia zjawisko gromadzenia zapasów opisane przez Reutersa, ponieważ zarówno rządy, jak i podmioty prywatne próbują zabezpieczyć rezerwy.
Skutki gospodarcze wojny mogą przewyższyć wstępne prognozy USA Gospodarcze konsekwencje wojny dla samych Stanów Zjednoczonych mogą okazać się większe, niż początkowo zakładano – napisał „Correio da Manhã”, powołując się na analizy szerszego makroekonomicznego wpływu konfliktu. Donald Trump, 47. prezydent Stanów Zjednoczonych, nadzoruje kampanię wojskową, którą przedstawiciele USA opisują jako wymierzoną w irańskie zdolności wojskowe i nuklearne. Rynki finansowe wyceniają obecnie dłuższy okres podwyższonych kosztów energii, przy czym europejskie akcje ponoszą nieproporcjonalnie dużą część strat ze względu na większą zależność kontynentu od importowanego skroplonego gazu ziemnego oraz ropy z Bliskiego Wschodu. Strata 1,7 bln euro na europejskich rynkach w ciągu trzech tygodni należy do największych długotrwałych spadków ostatnich lat i wynika z jednego wstrząsu geopolitycznego, a nie z systemowego kryzysu finansowego. Analitycy cytowani przez „Financial Times” ostrzegli, że mechanizm rozchodzenia się szoków naftowych – przez koszty transportu, nakłady produkcyjne i nastroje konsumentów – oznacza, że pełny wpływ gospodarczy zwykle ujawnia się w perspektywie miesięcy, a nie tygodni.
Giełda w Mediolanie (sesja 19 marca): -2.32, Europejskie ceny gazu ziemnego (szczytowy wzrost): +35, Ceny oleju napędowego we Włoszech: +22
Mentioned People
- Donald Trump — 47. prezydent Stanów Zjednoczonych