
King Szczecin wygrywa z Nitra Blue Wings 88:81 na inaugurację FIBA Europe Cup
Koszykarze Kinga Szczecin odrobili 10-punktową stratę w trzeciej kwarcie i pokonali słowacki zespół Nitra Blue Wings 88:81 w środowym meczu pierwszej kolejki FIBA Europe Cup.
Zwycięstwo w pierwszej kolejce w Szczecinie
King Szczecin rozpoczął rywalizację w FIBA Europe Cup od domowego zwycięstwa 88:81 nad słowackim zespołem Nitra Blue Wings w środę. Gospodarze przystąpili do rozgrywek po wcześniejszych wygranych innych polskich klubów, Dzików Warszawa oraz Zastalu Zielona Góra. Goście, którzy zajęli trzecie miejsce w lidze słowackiej, szybko narzucili tempo, trafiając 5 rzutów za trzy punkty w pierwszej kwarcie. King Szczecin utrzymywał wyrównany poziom dzięki zbilansowanej grze w ataku, kończąc pierwszą połowę z 55% skutecznością rzutów i 20 zbiórkami drużynowymi. Mimo tych statystyk polski zespół przegrywał do przerwy 41:43 po kwartach zakończonych wynikami 23:25 i 18:18.
Przełom w trzeciej kwarcie i powiększenie przewagi
Mecz zmienił się zdecydowanie w drugiej połowie po trudnym początku dla gospodarzy. Nitra Blue Wings wypracowała 10-punktową przewagę na początku trzeciej kwarty, podczas gdy King Szczecin zdobył tylko jeden punkt z rzutu wolnego w ciągu niemal 5 minut gry. Tomasz Gielo zainicjował powrót do gry aktywną postawą po obu stronach parkietu, notując zbiórkę w obronie, po której Zahir Porter zdobył punkty z faulem. Następnie Noah Reynolds trafił dwie kolejne „trójki”, a kolejny rzut z dystansu dołożył Gielo, co pozwoliło Kingowi objąć prowadzenie 60:54 pod koniec trzeciej części gry. Polski zespół utrzymał tę dynamikę w czwartej kwarcie, powiększając przewagę do 20 punktów pod wodzą trenera Macieja Majcherka.
- Noah Reynolds
- 16 pkt
- Zahir Porter
- 15 pkt
- Ondrej Sehnal
- 12 pkt
- Mikołaj Witliński
- 12 pkt
- Tomasz Gielo
- 11 pkt
- Przemysław Żołnierewicz
- 10 pkt
Presja w końcówce i indywidualne występy
Nitra Blue Wings próbowała odrobić straty w ostatnich minutach, wykorzystując straty i błędy w obronie gospodarzy. Słowacki rozgrywający Lubomir Urban nie trafił otwartego rzutu za trzy punkty, który mógł zmniejszyć różnicę do 5 punktów, co pozwoliło Ondrejowi Sehnalowi na zdobycie punktów i przypieczętowanie wyniku. Reynolds poprowadził Kinga Szczecin z dorobkiem 16 punktów, trafiając 4 z 5 prób za trzy punkty, dokładając do tego 5 asyst, 3 zbiórki i 3 przechwyty. Porter zdobył 15 punktów, a Sehnal i Mikołaj Witliński dołożyli po 12 punktów. Gielo zakończył mecz z 11 punktami, a Przemysław Żołnierewicz z 10, co oznacza, że sześciu zawodników polskiej drużyny osiągnęło dwucyfrową zdobycz punktową.
- Tristan Ikpe
- 25 pkt
- Dale Bonner
- 16 pkt
- Peter Kovacik
- 12 pkt
- Tamario Adley
- 10 pkt
Wyniki rywali i nadchodzące mecze
W zespole Nitra Blue Wings najskuteczniejszy był Tristan Ikpe, który zdobył 25 punktów. Dale Bonner, który wcześniej występował w Polsce w barwach MKS Dąbrowa Górnicza, zanotował 16 punktów, 4 asysty, 3 zbiórki i 9 przechwytów. Peter Kovacik i Tamario Adley zdobyli odpowiednio 12 i 10 punktów dla słowackiego klubu. Jeden z regionalnych raportów podał wynik końcowy 88:80, jednak wyniki kwart 23:25, 18:18, 21:13 i 26:25 potwierdzają rezultat 88:81. King Szczecin rozegra swój kolejny mecz w FIBA Europe Cup 13 października, wyjeżdżając do Austrii na spotkanie z BC Hallmann Vienna.


