
Związki zawodowe i SNP wywierają presję na premiera Andy'ego Burnhama w sprawie rachunków za energię, podatków bankowych i wydobycia na Morzu Północnym
Związki zawodowe oraz szkoccy parlamentarzyści wzywają premiera Andy'ego Burnhama do sfinansowania ulg energetycznych z dodatkowego podatku bankowego oraz do zabezpieczenia wpływów podatkowych z Morza Północnego przed jesiennym budżetem.
Żądania dodatkowego podatku bankowego i ulg energetycznych
Sekretarz generalny Kongresu Związków Zawodowych (TUC) Paul Nowak wezwał premiera Andy'ego Burnhama oraz kanclerza Johna Healeya do wycofania się z obniżek podatku bankowego przed przyszłomiesięcznym budżetem. Związki proponują podniesienie stawki dodatkowej z 3% do 8% (poziom obniżony przez rząd konserwatystów w 2023 roku), szacując, że przyniesie to 9 mld funtów w ciągu czterech lat. TUC planuje przeznaczyć te środki na taryfę socjalną opartą na dochodach, co obniżyłoby rachunki za energię dla dwóch trzecich brytyjskich gospodarstw domowych. Sondaż zlecony przez związki wykazał, że 68% respondentów popiera opodatkowanie banków w celu obniżenia kosztów energii, 20% jest przeciwne, a 56% wskazało koszty utrzymania jako swój główny priorytet.
- Poparcie
- 68 %
- Sprzeciw
- 20 %
Nowak argumentował, że zyski sektora bankowego powinny pomóc w złagodzeniu trudności gospodarstw domowych, zwłaszcza że Burnham wprowadził już wstępny limit cen biletów autobusowych i planuje tymczasowe zniesienie podatku VAT od rachunków za energię elektryczną od października.
Kiedy rodziny z trudem wiążą koniec z końcem, prośba o sprawiedliwy wkład nie jest nieuzasadniona.
Kontrowersje wokół wydobycia na Morzu Północnym i szkockich dochodów
Burnham mierzy się również z presją w kwestii produkcji energii, podczas gdy ministrowie przygotowują się do zatwierdzenia pola gazowego Jackdaw i oceniają projekt naftowy Rosebank. Komentatorzy zajmujący się ochroną środowiska wskazują, że inwestycja Jackdaw stworzy 27 bezpośrednich miejsc pracy na pełen etat, a Rosebank zapewni 450 miejsc pracy w Wielkiej Brytanii w całym okresie eksploatacji, w porównaniu do 300 tys. osób zatrudnionych w brytyjskim sektorze net zero. Burnham bronił wykorzystania krajowych paliw kopalnych w celu złagodzenia napięć gospodarczych.
Mamy tam zasoby. Kiedy ludzie zmagają się z trudnościami, nie możemy tego ignorować.
W Szkocji poseł do parlamentu w Aberdeen Central Jack Middleton wezwał Burnhama do przeznaczenia wszystkich przyszłych wpływów podatkowych z ropy i gazu z Morza Północnego na szkocką energię odnawialną. Middleton stwierdził, że Westminster zebrał ponad 400 mld funtów z opodatkowania Morza Północnego od czasu odkrycia złóż. Administracja pierwszego ministra Johna Swinneya zobowiązała się niedawno do opublikowania zaktualizowanej strategii energetycznej przed wyborami do Holyrood w 2031 roku, przyjmując stanowisko, że krajowe wydobycie wspiera bezpieczeństwo energetyczne.
- Pole gazowe Jackdaw
- 27 miejsca pracy
- Pole naftowe Rosebank
- 450 miejsca pracy
Spór o zasady migracji i opiekę społeczną
Poza polityką fiskalną i energetyczną, TUC zakwestionował proponowane przez minister spraw wewnętrznych Shabanę Mahmood reformy migracyjne. Konsultacje MSW proponują wydłużenie okresu oczekiwania na prawo stałego pobytu z pięciu do 15 lat dla ponad 300 tys. nisko opłacanych pracowników, w tym personelu opiekuńczego zrekrutowanego po pandemii Covid. Nowak ostrzegł, że propozycja zagraża sektorowi opieki, który obecnie rejestruje 111 tys. wakatów.
Uważam za fundamentalnie niesprawiedliwe zmienianie zasad, gdy ludzie przyjechali do tego kraju z określonymi oczekiwaniami.
Nowak ostrzegł, że wydłużenie wymogów dotyczących rezydencji komplikuje życie rodzinne i może wzmocnić poparcie dla partii populistycznych, takich jak Reform UK. Zwolennicy planu z Partii Pracy utrzymują, że dłuższe wymogi dotyczące rezydencji odpowiadają na obawy opinii publicznej dotyczące imigracji.
Relacje z UE i perspektywy jesiennego budżetu
Relacje handlowe i europejskie stanowią kolejne wyzwanie operacyjne dla administracji Burnhama. Choć Burnham stwierdził, że dąży do porozumienia z Unią Europejską w celu zwiększenia wzrostu gospodarczego, Downing Street potwierdziło swoje zobowiązanie do czerwonych linii programowych, które wykluczają powrót do jednolitego rynku UE, przystąpienie do unii celnej lub przywrócenie swobodnego przepływu osób. Urzędnicy Unii Europejskiej zauważyli, że te ograniczenia sprawiają, iż szerokie umowy sektorowe są w najbliższym czasie niewykonalne, sugerując, że negocjacje mogą nie posunąć się naprzód przed planowanym szczytem w 2027 roku. Dyplomatyczny impas sprawia, że ministrowie koncentrują się głównie na decyzjach dotyczących polityki wewnętrznej w obliczu zbliżającego się jesiennego budżetu.


