
Larissa Iapichino zdobywa złoto mistrzostw Europy w skoku w dal, wygrywając o centymetr w Birmingham
Włoska skoczkini w dal Larissa Iapichino zdobyła złoty medal mistrzostw Europy w Birmingham, osiągając w pierwszej serii 7,00 m. O centymetr wyprzedziła Brytyjkę Jazmin Sawyers w finale, w którym przeszkadzał silny wiatr w plecy.
Iapichino zdobywa złoto w skoku w dal
Larissa Iapichino została mistrzynią Europy w skoku w dal podczas zawodów w Birmingham, wygrywając dzięki skokowi na odległość 7,00 m w pierwszej serii na stadionie Alexander Stadium. 24-letnia Włoszka wyprzedziła o centymetr Brytyjkę Jazmin Sawyers, a brąz zdobyła Francuzka Hilary Kpatcha z wynikiem 6,98 m. Zwycięski skok wspierał wiatr w plecy o sile +2,1 m/s, co przekracza dopuszczalny limit 2,0 m/s dla uznania rekordu, jednak wynik jest ważny w rywalizacji. Złoto Iapichino było dziewiątym krążkiem tego koloru dla Włoch podczas mistrzostw.
Finał rozstrzygnięty centymetrami
Rywalizacja była niezwykle wyrównana, a czołową piątkę zawodniczek po czterech seriach dzieliło zaledwie sześć centymetrów. Iapichino prowadziła z wynikiem 7,00 m od pierwszej próby, za nią plasowały się Sawyers (6,99 m), Kpatcha (6,98 m), Portugalka Agate De Sousa (6,96 m) oraz Niemka Malaika Mihambo (6,94 m). Seria Iapichino obejmowała spalony skok w drugiej próbie, 6,93 m w trzeciej i 6,71 m w czwartej. Sawyers prezentowała bardziej stabilną formę, skacząc 6,95 m i 6,96 m w początkowych rundach, jednak zabrakło jej jednego skoku, który pozwoliłby wyprzedzić Włoszkę. Piąta runda nie przyniosła zmian w klasyfikacji. W szóstej, ostatniej serii, Sawyers uzyskała 6,92 m, co nie wystarczyło do pokonania wyniku Iapichino.
- L. Iapichino (ITA)
- 7 m
- J. Sawyers (GBR)
- 6.99 m
- H. Kpatcha (FRA)
- 6.98 m
- A. De Sousa (POR)
- 6.96 m
- M. Mihambo (GER)
- 6.94 m
Wiatr i nerwy
Silny wiatr w plecy utrudniał zawodniczkom rozbieg przez cały czas trwania konkursu, zmuszając wiele z nich do przestawienia znaczników na rozbiegu. Pomiędzy skokami Iapichino okrywała nogi ręcznikiem i długo konsultowała się z ojcem i trenerem, Giannim Iapichino, utrzymując koncentrację w konkursie, który w równym stopniu testował nerwy, co umiejętności fizyczne. Podmuchy wiatru odegrały decydującą rolę w końcowym wyniku, pozwalając na osiągnięcie rezultatów, których zawodniczki nie byłyby w stanie powtórzyć w spokojniejszych warunkach.
- Iapichino skacze 7,00 m przy wietrze +2,1 m/s (wynik nieuznawany jako rekord)
- Iapichino skacze spalony
- Iapichino uzyskuje 6,93 m
- Iapichino uzyskuje 6,71 m; czołową piątkę dzieli 6 cm
- Brak zmian w klasyfikacji
- Sawyers skacze 6,92 m, nie wyprzedza Iapichino
Od srebra do złota
Zwycięstwo to pierwszy duży międzynarodowy tytuł Iapichino na otwartym stadionie, po zdobyciu halowego mistrzostwa Europy w 2025 roku w Apeldoorn. Dwa lata wcześniej, podczas mistrzostw Europy w Rzymie, zdobyła srebro w swoim ostatnim skoku. Jej awans na szczyt podium w Birmingham wieńczy drogę, podczas której ustanowiła również rekord Włoch: 4 lipca w Eugene podczas mityngu Diamentowej Ligi skoczyła 7,12 m, poprawiając wynik należący do jej matki, Fiony May, od 22 sierpnia 1998 roku, czyli przez blisko 28 lat. Poprawa wyniosła dokładnie jeden centymetr.
Ewolucja mentalna i techniczna
Po eliminacjach na mistrzostwach świata w 2022 i 2025 roku oraz zawodach w Tokio w 2025 roku, Iapichino zmieniła swoje podejście. Zakończyła współpracę z trenerem mentalnym, budując większą niezależność psychiczną, i zaczęła pracować z psychologiem nad aspektami pozasportowymi. Zmodyfikowała również technikę rozbiegu wraz z ojcem, eliminując start z miejsca na rzecz rozbiegu zaprojektowanego w celu wygenerowania większej prędkości. Kluczowym detalem, jak podają media, jest pierwszy krok: gdy Iapichino poprawnie odczytuje rozbieg, jest w stanie oddać skok, o który zabiega.
Przewaga Włoch w tabeli medalowej
Złoto Iapichino zrównało Włochy z Wielką Brytanią pod względem liczby złotych medali (po dziewięć), jednak Włochy wygrały w klasyfikacji dzięki większej liczbie brązowych krążków: oba kraje miały po pięć srebrnych medali, ale Włochy zdobyły pięć brązowych przy dwóch Wielkiej Brytanii. Włochy dołożyły kolejny brąz ostatniego dnia w sztafecie 4x400 m kobiet, gdzie Alessandra Bonora, Anna Polinari, Alice Mangione i Eloisa Coiro finiszowały za Holandią, prowadzoną przez Femke Bol, oraz Wielką Brytanią.


