
Katastrofa śmigłowca w Zimbabwe: sześć ofiar śmiertelnych, w tym znany biznesmen
Śmigłowiec rozbił się w środę w okolicach Marondera, około 72 kilometry na wschód od Harare. W katastrofie zginęło dwóch pilotów oraz czterech pasażerów, w tym znany biznesmen. Służby rozpoczęły akcję wydobycia ciał i identyfikacji ofiar.
Katastrofa śmigłowca w okolicach Marondera
W środę 30 września 2026 r. śmigłowiec rozbił się na obszarze wiejskim w pobliżu Marondera w północno-wschodnim Zimbabwe. Wszyscy pasażerowie i członkowie załogi zginęli na miejscu. Do wypadku doszło około godziny 15:00 GMT (17:00 czasu lokalnego w Zimbabwe). Miejsce zdarzenia znajduje się na terenach wiejskich, około 72 kilometry na wschód od stolicy kraju, Harare. Zespoły ratunkowe oraz jednostki policji zostały wysłane na miejsce natychmiast po otrzymaniu zgłoszenia. Funkcjonariusze zabezpieczyli teren, aby umożliwić przeprowadzenie akcji ratunkowo-poszukiwawczej. Władze potwierdziły, że maszyna spadła późnym popołudniem, co wymusiło szybką mobilizację regionalnych służb ratunkowych.
Ofiary i oświadczenia rządu
Rzecznik rządu Nick Mangwana przekazał szczegóły katastrofy za pośrednictwem platformy X, gdy tylko ekipy ratunkowe dotarły na miejsce. Oficjalne raporty potwierdzają, że na pokładzie znajdowało się sześć osób: dwóch pilotów i czterech pasażerów. Wśród cywilów był znany biznesmen, którego tożsamości władze nie podały do wiadomości publicznej. Mangwana poinformował, że wstępne ustalenia wskazują na brak osób, które przeżyły uderzenie.
Rząd potwierdza, że doszło do wypadku śmigłowca, w którym zginął znany biznesmen, trzech innych pasażerów oraz dwóch pilotów.
Przedstawiciele rządu powtórzyli, że ratownicy nie znaleźli żadnych ocalałych w pobliżu Marondera.
Dostępne na tym etapie informacje wskazują, że nikt nie przeżył.
Urzędnicy zaznaczyli, że lot odbywał się na trasie krajowej w północno-wschodnim Zimbabwe.
Proces identyfikacji i reakcja władz
Policja Zimbabwe przejęła kontrolę nad miejscem zdarzenia, aby nadzorować formalną identyfikację wszystkich sześciu ofiar. Władze wstrzymały się z ujawnieniem nazwisk pilotów i pasażerów do czasu potwierdzenia tożsamości przez medycynę sądową oraz powiadomienia rodzin. Rząd złożył kondolencje bliskim ofiar. Mimo drobnych rozbieżności w pierwszych doniesieniach medialnych dotyczących liczby pasażerów, rząd i policja potwierdziły, że w incydencie zginęło sześć osób. Zespoły ratunkowe pracowały przez cały wieczór, aby wydobyć ciała z trudnego terenu w Marondera i przetransportować je do placówek medycznych.
- Piloci
- 2
- Znany biznesmen
- 1
- Pozostali pasażerowie
- 3
Śledztwo w sprawie katastrofy
Przyczyna katastrofy pozostaje nieustalona. Władze lotnicze oraz policja rozpoczęły dochodzenie. Eksperci techniczni badają wrak na terenach wiejskich pod Marondera, aby ustalić, co doprowadziło do wypadku. Śledztwo obejmuje ocenę stanu technicznego maszyny, dzienników serwisowych oraz warunków pogodowych panujących w środę około godziny 17:00. Władze nie odnotowały żadnych sygnałów alarmowych przed uderzeniem. Służby zapowiedziały publikację dalszych szczegółów dotyczących manifestu lotu oraz ustaleń technicznych po zakończeniu prac na miejscu zdarzenia.
- Śmigłowiec z sześcioma osobami na pokładzie rozbija się w Marondera
- Służby ratunkowe i policja docierają na miejsce katastrofy
- Rząd potwierdza brak ocalałych i rozpoczyna identyfikację ofiar
