
Zełenski ostrzega przed jesienną mobilizacją w Rosji i planami sprowadzenia 30 tys. żołnierzy z Korei Północnej
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski poinformował 24 i 25 lipca, że według danych wywiadowczych Rosja przygotowuje się do zakrojonej na szeroką skalę mobilizacji jesienią 2026 roku. Moskwa zamierza również sprowadzić na front dodatkowe 30 tys. żołnierzy z Korei Północnej, dążąc do eskalacji działań wojennych mimo rosnących strat.
W swoich wieczornych wystąpieniach Zełenski ostrzegł, że Rosja planuje zintensyfikować kampanię wojskową przeciwko Ukrainie poprzez nowy pobór krajowy oraz zacieśnienie sojuszu z Pjongjangiem.
Nowa fala mobilizacji
W wystąpieniu z 24 lipca Zełenski przekazał, że ukraiński wywiad uzyskał „jasne informacje” o zamiarze przeprowadzenia przez Kreml kolejnego masowego poboru w nadchodzących miesiącach. „Mamy jasne dane wywiadowcze wskazujące, że Rosja przygotowuje nową, znaczącą falę mobilizacji na jesień” – stwierdził.
Obecnie Rosjanie tracą na froncie więcej żołnierzy, niż udaje im się zrekrutować, ale Putin wciąż zamierza zwiększać liczbę ataków i rozszerzać tę wojnę. Potrzebuje jeszcze więcej Rosjan, którzy wezmą udział w operacjach szturmowych.
Zełenski zwrócił uwagę na wyczerpanie rosyjskich sił, które mimo ponad dekady konfliktu nie zdołały w pełni zająć obwodu donieckiego. Ostatni przymusowy pobór w Rosji, przeprowadzony pod koniec września 2022 roku, objął około 300 tys. rezerwistów i wywołał masową emigrację mężczyzn. Od tego czasu władze polegały na rekrutacji ochotniczej, często kusząc mieszkańców biedniejszych regionów wysokimi zarobkami i świadczeniami socjalnymi. Nowa mobilizacja oznacza powrót do przymusu.
30 tys. żołnierzy z Korei Północnej
Dzień później, 25 lipca, Zełenski rozwinął temat zagrożenia, ujawniając informacje o roli Korei Północnej. „Obserwujemy również współpracę Rosji z Koreą Północną. Rosja chce sprowadzić kolejnych 30 tys. północnokoreańskich żołnierzy” – powiedział.
Od czerwca w obwodzie woroneskim w Rosji trwają przygotowania do ich przyjęcia.
Dodał, że Korea Północna przygotowuje się również do dostarczenia Rosji nowych wyrzutni rakiet balistycznych. Działania te wynikają z paktu o wzajemnej obronie, w ramach którego Pjongjang wysłał już około 14 tys. żołnierzy do obwodu kurskiego w 2024 roku, aby pomóc w odparciu ukraińskiej ofensywy. Zełenski ostrzegł, że zacieśnianie współpracy wojskowej niesie zagrożenia wykraczające poza Ukrainę.
To zagrożenie nie tylko dla Ukrainy. Rosja pomaga Korei Północnej uczyć się prowadzenia wojny, ulepszać uzbrojenie i zdobywać realne doświadczenie bojowe w jego użyciu. Wszystko to stanowi zagrożenie dla każdego kraju w Azji, który znajduje się w zasięgu północnokoreańskich rakiet.
- Putin zarządza mobilizację około 300 tys. rezerwistów; setki tysięcy osób uciekają z Rosji.
- Korea Północna wysyła około 14 tys. żołnierzy do obwodu kurskiego w ramach paktu o wzajemnej obronie.
- W rosyjskim obwodzie woroneskim rozpoczynają się przygotowania do przyjęcia żołnierzy z Korei Północnej.
- Zełenski ogłasza informacje wywiadowcze o planowanej na jesień masowej mobilizacji w Rosji.
- Zełenski ujawnia plan Rosji sprowadzenia dodatkowych 30 tys. żołnierzy z Korei Północnej.
Reakcja na wielu poziomach
W obliczu eskalacji rosyjskich działań wojennych Zełenski wezwał do proaktywnej obrony „na wszystkich poziomach”. Zaapelował o kontynuowanie uderzeń w rosyjskie cele wojskowe i przemysłowe, trwałe działania dyplomatyczne ze wszystkimi państwami dążącymi do pokoju oraz wzmocnienie fortyfikacji na froncie.
Musimy bronić się proaktywnie na wszystkich poziomach: na polu bitwy, poprzez nasze sankcje dalekiego zasięgu, uderzenia w głąb terytorium wroga, naszą dyplomację i oczywiście poprzez współpracę ze wszystkimi, którzy mogą pomóc chronić życie i przybliżyć pokój.
Zełenski ostrzegał wcześniej, że Rosja przygotowała rakiety do nowych ataków na dużą skalę i że według ukraińskiego wywiadu kolejny ostrzał może nastąpić w ciągu 48 godzin.


