Wygenerowane przez AI·Dowiedz się jak
© ANSA.it
Konflikty·3 g. temu

Zełenski proponuje szczyt z Putinem w USA, podczas gdy Rosja bombarduje Kijów, a UE otwiera negocjacje akcesyjne

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski zaproponował Donaldowi Trumpowi, aby USA były gospodarzem bezpośredniego spotkania z Władimirem Putinem, co ma na celu zmuszenie Kremla do rozmów pokojowych. Inicjatywa ta pojawiła się w momencie, gdy rosyjskie ataki na Kijów zabiły cztery osoby, a Bruksela rozpoczęła negocjacje akcesyjne z Ukrainą i Mołdawią.

Propozycja szczytu w USA

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski zwrócił się do byłego prezydenta USA Donalda Trumpa z prośbą o zorganizowanie trójstronnego spotkania z Władimirem Putinem na amerykańskiej ziemi, argumentując, że jest to format, który Putinowi byłoby znacznie trudniej odrzucić. Zełenski przekazał ten pomysł podczas szczytu G7 w Évian we Francji, gdzie miał dołączyć do liderów w dyskusjach na temat budowania pokoju i bezpieczeństwa dla Ukrainy oraz Europy.

Zaproponowaliśmy Putinowi możliwość spotkania w dowolnym miejscu, gdzie można podjąć konkretne decyzje o zakończeniu wojny. Nie zaakceptował tego. Rozmawialiśmy z USA i Francją o możliwości spotkania z Rosją podczas G7, ale Putin się nie zgodził. Wczoraj zasugerowaliśmy Trumpowi, że takie spotkanie mogłoby zostać zorganizowane w Stanach Zjednoczonych, w formacie, który utrudniłby Putinowi odmowę, przynajmniej w obecności prezydenta Trumpa.

Zełenski ostrzegł, że jeśli Rosja ponownie odmówi, konieczne będzie wywarcie dalszej presji. Propozycja ta pojawia się po miesiącach impasu w negocjacjach oraz ukraińskiej kampanii głębokich uderzeń dronami w rosyjską infrastrukturę naftową, co zmieniło kalkulacje na polu bitwy.

Trump sygnalizuje optymizm po porozumieniu z Iranem

Przemawiając u boku prezydenta Francji Emmanuela Macrona na szczycie G7, Trump powiedział, że odbył „znakomite” rozmowy zarówno z Zełenskim, jak i Putinem, i widzi szansę na przełom. Jego ponowne skupienie się na Ukrainie następuje po sfinalizowaniu porozumienia z Iranem w sprawie kryzysu na Bliskim Wschodzie.

Wierzę, że obaj są otwarci na rozwiązanie. Teraz, gdy ta sprawa jest zakończona, skupimy się na tej drugiej. Zobaczmy, czy uda nam się doprowadzić ją do końca.

Trump zauważył, że w konflikcie ginie około 25 tys. osób miesięcznie, głównie żołnierzy. Macron, czołowy orędownik silniejszego wsparcia USA, podkreślił, że chce, aby Waszyngton jasno zadeklarował dalszą pomoc Ukrainie i zwiększenie presji na Rosję.

Kijów pod ostrzałem

Podczas gdy w Évian toczyła się dyplomacja, Rosja uderzyła w ukraińską stolicę pociskami i dronami. Według „Corriere della Sera” zginęły co najmniej cztery osoby, a uszkodzona została zabytkowa Sobór Zaśnięcia Matki Bożej. Atak podkreślił brutalną rzeczywistość, która trwała, podczas gdy liderzy prowadzili rozmowy.

Kamień milowy w procesie akcesji do UE

Jednocześnie Bruksela otworzyła pierwszy blok negocjacji akcesyjnych dla Ukrainy i Mołdawii. Zełenski powitał ten krok w mediach społecznościowych, nazywając go sygnałem, że postępu Europy nie da się zatrzymać i stwierdzając, że obaj sąsiedzi osiągną członkostwo razem.

Otwarcie pierwszego bloku w negocjacjach akcesyjnych dla Ukrainy i Mołdawii wysyła jasny komunikat: postępu Europy nie da się zatrzymać. Nasze sąsiedztwo z Mołdawią jest silne. Wspieramy się nawzajem i wspólnie zmierzamy do UE, i dotrzemy tam razem.

Propozycja trójstronna Łukaszenki

Prezydent Białorusi Alaksandr Łukaszenka przedstawił równoległą propozycję, deklarując, że on, Putin i Zełenski powinni usiąść przy jednym stole, aby ustalić, jak przezwyciężyć skutki wojny. Powiedział, że rozmawiał z Putinem o potrzebie zapobieżenia rozlaniu się konfliktu na Białoruś.

Musimy przezwyciężyć ten konflikt, usiąść do stołu negocjacyjnego, we trzech – Łukaszenka, Putin i Zełenski – i uzgodnić, jak poradzić sobie z jego konsekwencjami. Zaproponowałem to rozwiązanie już dawno temu. Ta propozycja nie zniknęła, nie została zapomniana.

Kijów · Évian · Waszyngton

4 źródła

Zapisz się na Pollar Weekly

Tydzień w newsach, w każdy piątek. Za darmo.

Za darmo. Bez śledzenia, bez reklam. Wypisz się w każdej chwili.

Więcej z: Polityka i gospodarka