
Prokuratura stawia zarzuty dyrektorce Kancelarii Trybunału Konstytucyjnego Zofii Hoffmann w sprawie sędziów
Prokuratura Krajowa postawiła w środę zarzuty karne Zofii Hoffmann za odmowę dopuszczenia do orzekania czterech sędziów wybranych przez Sejm oraz wstrzymanie wypłaty ich wynagrodzeń.
Zarzuty karne dla szefowej kancelarii trybunału
Prokuratura Krajowa przedstawiła 23 września 2026 r. zarzuty karne Zofii Hoffmann, dyrektorce Kancelarii Trybunału Konstytucyjnego. Rzecznik rządu Adam Szłapka potwierdził ten fakt w serwisie społecznościowym X. Zarzuty dotyczą dwóch artykułów Kodeksu karnego: art. 231 § 1 oraz art. 218 § 3. Pierwszy z nich penalizuje nadużycie uprawnień lub niedopełnienie obowiązków przez funkcjonariusza publicznego działającego na szkodę interesu publicznego lub prywatnego, co zagrożone jest karą do trzech lat więzienia. Art. 218 dotyczy uporczywego naruszania praw pracowniczych, w szczególności niewykonywania orzeczeń sądowych nakazujących wypłatę wynagrodzenia lub innych świadczeń pracowniczych.
Prokuratura postawiła zarzuty dyrektorce Kancelarii Trybunału Konstytucyjnego z art. 231 § 1 oraz art. 218 § 3 Kodeksu karnego.
Spór o zaprzysiężenie parlamentarne
Postępowanie wynika ze sporu dotyczącego czterech sędziów wybranych przez Sejm w marcu 2026 r.: Krystiana Markiewicza, Marcina Dziurdy, Anny Korwin-Piotrowskiej oraz Macieja Taborowskiego. Prezydent Karol Nawrocki nie odebrał od nich ślubowania. W kwietniu 2026 r. czworo sędziów złożyło ślubowanie podczas uroczystości w Sali Kolumnowej Sejmu bez udziału głowy państwa, w obecności Magdaleny Bentkowskiej i Mariusza Szostka, którzy wcześniej złożyli ślubowanie w Pałacu Prezydenckim. Prezes Trybunału Konstytucyjnego Bogdan Święczkowski odmówił uznania ślubowania parlamentarnego za ważne, blokując sędziom udział w składach orzekających i wstrzymując wypłaty ich pensji.
- Sejm wybiera czterech sędziów do Trybunału Konstytucyjnego
- Sędziowie składają ślubowanie w Sejmie; prokuratura wszczyna śledztwo w sprawie ich niedopuszczenia
- Prokurator i policja wchodzą do siedziby trybunału podczas Zgromadzenia Ogólnego
- Prokuratura stawia zarzuty karne dyrektorce Kancelarii Zofii Hoffmann
Trybunał Konstytucyjny odrzuca oskarżenia
Trybunał Konstytucyjny opublikował oświadczenie, w którym uznał zarzuty za całkowicie bezpodstawne, określając działania prokuratury jako atak na konstytucyjny organ państwa. Trybunał stwierdził, że Hoffmann oraz pracownicy administracyjni działali zgodnie z prawem, wykonując bezpośrednie polecenia służbowe prezesa sądu. Zgodnie z art. 5 ustawy o statusie sędziów Trybunału Konstytucyjnego, stosunek pracy sędziego nawiązuje się dopiero po złożeniu ślubowania przed Prezydentem Rzeczypospolitej Polskiej. Trybunał argumentował, że dopuszczenie do orzekania osób, które nie złożyły ślubowania, stanowiłoby przestępstwo, dodając, że dyrektorka kancelarii nie posiada autonomicznych uprawnień w kwestii dopuszczania sędziów do pracy.
Zastraszanie pracowników Trybunału Konstytucyjnego na pełnych obrotach. Ten nasz rząd naprawdę przesuwa granice...
Zakres śledztwa prokuratorskiego
Prokurator Andrzej Piaseczny prowadzi śledztwo Prokuratury Krajowej od jego wszczęcia w kwietniu 2026 r. W ramach postępowania śledczy przesłuchali szefa Kancelarii Prezydenta RP Zbigniewa Boguckiego i podjęli próbę przesłuchania prezydenta Nawrockiego w charakterze świadka. Napięcie wzrosło w lipcu 2026 r., gdy Piaseczny wszedł do budynku Trybunału Konstytucyjnego wraz z funkcjonariuszami policji podczas Zgromadzenia Ogólnego Sędziów po otrzymaniu zgłoszeń, że nowo powołanym sędziom odmówiono wstępu. Podczas tego zdarzenia Hoffmann oraz dowódca straży trybunału powoływali się na pisemne polecenia Święczkowskiego, co skłoniło prezesa TK do złożenia zawiadomienia o możliwości popełnienia przestępstwa przez prokuraturę.


