
Basen przy barze na Paros zamknięty po utonięciu czterolatka; obiekt działał bez licencji od 2023 roku
Greckie władze zamknęły basen przy barze plażowym na wyspie Paros, w którym 8 sierpnia utonął czteroletni chłopiec. Kontrola wykazała, że obiekt działał bez wymaganego zezwolenia od 2023 roku.
Okoliczności utonięcia
Czteroletni chłopiec zginął w sobotę 8 sierpnia w basenie przy barze plażowym na wyspie Paros. Dziecko przebywało w lokalu z rodziną, gdy w niewyjaśnionych dotąd okolicznościach zostało znalezione w wodzie. Nieprzytomnego chłopca wyciągnął z basenu barman. Władze badają dokładny przebieg zdarzenia.
Zamknięcie basenu
13 sierpnia komisja miejska nakazała natychmiastowe zamknięcie basenu po tym, jak ujawniono, że od 2023 roku obiekt funkcjonował bez wymaganego zezwolenia. Odpowiedzialny za sprawę zastępca burmistrza przeprowadził procedurę zapieczętowania basenu. Decyzja zapadła kilka dni po tragedii, która wstrząsnęła mieszkańcami Paros.
Trwające dochodzenie
Służby kontynuują śledztwo w sprawie śmierci dziecka. Analizowane są wszelkie dowody dotyczące funkcjonowania basenu, w tym ewentualne zaniedbania i naruszenia przepisów bezpieczeństwa oraz wymogów licencyjnych. Obiekt jest obecnie poddawany szczegółowym kontrolom przez właściwe organy.
- Czteroletni chłopiec tonie w basenie przy barze plażowym na Paros
- Komisja miejska nakazuje zamknięcie basenu po wykryciu braku licencji od 2023 roku
Kwestie regulacyjne
Sprawa zwróciła uwagę na egzekwowanie wymogów licencyjnych wobec basenów przy barach plażowych. Według ustaleń, basen działał bez zezwolenia przez około trzy lata przed wypadkiem. Komisja miejska podjęła działania po uzyskaniu tych informacji i zleciła zastępcy burmistrza zamknięcie obiektu.


