Trump: Tankowce opuszczają Cieśninę Ormuz bezpiecznym szlakiem. Vance obiecuje brak opłat, Iran żąda opłat serwisowych
Statki wyładowane ropą naftową zaczęły opuszczać Cieśninę Ormuz – poinformował w poniedziałek prezydent Donald Trump. Waszyngton i Teheran przedstawiają sprzeczne wersje dotyczące warunków ponownego otwarcia szlaku wodnego.
Wznowienie żeglugi przez Cieśninę Ormuz
Prezydent Donald Trump ogłosił 15 czerwca na platformie Truth Social, że statki, w tym wiele tankowców z ropą, zaczęły opuszczać Cieśninę Ormuz. Opisał południowy szlak, przebiegający bliżej wybrzeży Omanu, jako całkowicie bezpieczny i zabezpieczony korytarz. Według wcześniejszych informacji, amerykańskie wojsko potajemnie prowadziło tankowce tą trasą jeszcze przed zawarciem wstępnego porozumienia z Iranem. Trump stwierdził wcześniej, że w ten sposób na rynek trafiło 100 milionów baryłek ropy.
Statki zaczynają opuszczać Cieśninę Ormuz, wiele z nich jest wyładowanych ropą. Płyną południową „autostradą”, która jest całkowicie bezpieczna, zabezpieczona i nieskazitelna. Istnieją również inne trasy podróży!!!
Żądania Iranu dotyczące opłat serwisowych
Tego samego dnia rzecznik irańskiego MSZ Esmail Baghai przekazał mediom, że Iran będzie pobierał opłaty od jednostek przepływających przez cieśninę, ale wyłącznie za usługi morskie, a nie za sam tranzyt. Rozróżnienie to ma kluczowe znaczenie w publicznej walce o przekaz dotyczący umowy.
Zawsze utrzymywaliśmy, że nie dążymy do pobierania opłat tranzytowych, ale opłaty będą naliczane za usługi nawigacyjne, ochronę środowiska, ubezpieczenie statków i inne niezbędne usługi.
Wiceprezydent J.D. Vance w wywiadzie dla CNBC odrzucił koncepcję jakichkolwiek opłat tranzytowych i stwierdził, że Waszyngton oczekuje, iż cieśnina pozostanie otwarta bez opłat w długim terminie.
Oczekujemy, że cieśnina będzie otwarta w perspektywie długoterminowej bez opłat i dokładnie to ustalimy w trakcie tych negocjacji technicznych.
Ramy negocjacyjne i przewaga
Vance przyznał, że wiele szczegółów wymaga jeszcze doprecyzowania w ciągu najbliższych 60 dni, a najważniejszą kwestią jest utylizacja irańskich zapasów wzbogaconego uranu. Podkreślił, że Stany Zjednoczone mają przewagę, osłabiwszy irańską infrastrukturę wojskową i nuklearną podczas poprzedzającego konfliktu.
Ich armia jest zniszczona, Cieśnina Ormuz jest otwarta, ich program nuklearny jest zniszczony, a my mamy nad nimi niesamowitą przewagę ekonomiczną, której nie mieliśmy półtora roku temu. Mamy wszystkie atuty w ręku.
Wstępne porozumienie zakłada również zniesienie amerykańskiej blokady irańskich portów oraz, jak twierdzi Baghai, zobowiązania USA do wypłaty reparacji wojennych i uwolnienia zamrożonych irańskich aktywów za granicą.
Rynek ropy i reakcja regionalna
Cena ropy Brent spadła o około 5 procent do 83 dolarów za baryłkę po ujawnieniu zarysu porozumienia. Izrael wyraził zaniepokojenie, a niektórzy politycy ostrzegają, że porozumienie nie powstrzyma Iranu przed rozwojem broni jądrowej. Vance odpowiedział, że izraelscy krytycy padają ofiarą irańskiej dezinformacji, twierdząc, że państwowe media fałszują warunki umowy, aby sprzedać ją krajowej opinii publicznej.
To interesujące, że irańskie media państwowe – czasami elementy twardogłowe – celują w krajową publiczność i próbują sprzedać to porozumienie, szczerze mówiąc, fałszując je przy tym. A potem niektóre izraelskie media to podchwytują.
Ceremonia podpisania umowy spodziewana jest w Szwajcarii, a udział w niej ma wziąć przewodniczący irańskiego parlamentu Mohammed Ghalibaf.


