
Bohaterstwo Vozinhy daje Republice Zielonego Przylądka sensacyjny remis 0:0 z mistrzami Europy Hiszpanią w debiucie na mundialu
40-letni bramkarz obronił siedem strzałów, został wybrany najlepszym zawodnikiem meczu i zyskał ponad sześć milionów nowych obserwujących na Instagramie, gdy wyspiarskie państwo zremisowało z Hiszpanią bezbramkowo w swoim pierwszym meczu w historii mistrzostw świata.
Debiut do zapamiętania
Pierwszy występ Republiki Zielonego Przylądka na mundialu zakończył się jednym z największych dotychczasowych wstrząsów turnieju, gdy zremisowali oni bezbramkowo z mistrzami Europy Hiszpanią w meczu otwarcia grupy H na Mercedes-Benz Stadium w Atlancie. Hiszpania dominowała w posiadaniu piłki (74%), ale nie zdołała znaleźć drogi do bramki upartej defensywy Republiki Zielonego Przylądka, przez co zespół z 67. miejsca w rankingu mógł świętować słynny punkt. Rozszerzony format 48 drużyn dał maleńkiemu wyspiarskiemu państwu szansę na największej scenie, a oni ją wykorzystali.
Noc oporu Vozinhy
Sercem oporu Republiki Zielonego Przylądka był 40-letni bramkarz Josimar Dias, powszechnie znany jako Vozinha. Zanotował siedem obron, w tym zdumiewającą interwencję opuszkami palców, która posłała główkę Emerica Laporte na poprzeczkę tuż przed przerwą, oraz ostrą paradę po strzale Mikela Oyarzabala w pierwszej połowie. Po końcowym gwizdku Vozinha płakał na boisku, mówiąc później, że myślał o swoich dziadkach – którzy go wychowali – i o swojej matce, która nie mogła przyjechać z powodu problemów wizowych.
Czekałem na ten moment całe życie.
- Vozinha broni główkę Mikela Oyarzabala w 36. minucie
- Vozinha opuszkami palców posyła główkę Emerica Laporte na poprzeczkę w doliczonym czasie pierwszej połowy
- Lamine Yamal wchodzi z ławki za Hiszpanię w 71. minucie
- Końcowy gwizdek: Republika Zielonego Przylądka remisuje z Hiszpanią 0:0
Fenomen mediów społecznościowych z dnia na dzień
Przed rozpoczęciem meczu Vozinha miał około 50 tysięcy obserwujących na Instagramie. Do czasu zakończenia meczu liczba ta przekroczyła milion, a w ciągu 12 godzin osiągnęła 6,3 miliona, czyniąc bramkarza z portugalskiej drugiej ligi najbardziej obserwowaną osobą z Republiki Zielonego Przylądka w mediach społecznościowych. Jego występ i surowe emocje, które okazał, sprawiły, że nieznana kariera stała się globalnym tematem rozmów.
- Przed rozpoczęciem meczu
- 50000 obserwujący
- Koniec meczu
- 1000000 obserwujący
- 12 godzin po meczu
- 6300000 obserwujący
Genialna taktyka obronna Bubisty
Trener Republiki Zielonego Przylądka Bubista przyznał, że Hiszpania miała niemal całkowitą przewagę w posiadaniu piłki, ale argumentował, że jego drużyna kontrolowała mecz na swój sposób.
Pochwalił organizację, odwagę i determinację swoich zawodników, mówiąc, że występ odzwierciedla odporność mieszkańców Republiki Zielonego Przylądka.Oczywiście, możemy powiedzieć, że Hiszpania miała piłkę prawie przez cały czas, ale kontrolowanie meczu to nie tylko posiadanie piłki. My zrobiliśmy to w inny sposób.
Frustracja Hiszpanii i werdykt kibiców
Ostrożne podejście Hiszpanii spotkało się z gwizdami własnych kibiców co najmniej dwukrotnie, gdy drużyna miała trudności z rozbiciem szczelnej defensywy. Lamine Yamal i Nico Williams, najdynamiczniejsi napastnicy drużyny, na początku pozostali na ławce rezerwowych; Yamal wszedł na boisko w 71. minucie, ale nie zdołał zmienić wyniku. Przygnębiony Yamal przeszedł obok dziennikarzy po meczu z opuszczonymi ramionami, gdy cała uwaga skupiła się na Vozinhy.
Duma w diasporze
W Bostonie, gdzie mieszka największa społeczność z Republiki Zielonego Przylądka w Stanach Zjednoczonych, kibice zgromadzeni w strefie kibica w centrum miasta eksplodowali radością po końcowym gwizdku.
powiedziała 50-letnia pracownica banku Elizabeth dos Santos. Nauczycielka przedszkola Gabi Vieira mówiła o dumie z widoku flagi swojego kraju na globalnej scenie i żartobliwie przepisała tradycyjny gulasz cachupa jako tajną broń na następny mecz.O mój Boże, to tak, jakbyśmy wygrali mundial!
Zjedzcie trochę cachupy – to nasza tajemnica.
Kolejne kroki w grupie H
Republika Zielonego Przylądka zmierzy się z Urugwajem w Miami w niedzielę, a następnie zakończy fazę grupową meczem z Arabią Saudyjską. Kapitan Ryan Mendes powiedział, że punkt zdobyty z Hiszpanią daje drużynie pewność siebie, by dalej walczyć, a napastnik rezerwowy Nuno da Costa podkreślił, że praca jeszcze się nie skończyła. Ich debiut na mundialu zapisał już jednak nazwę kraju w annałach turnieju.

