
Sąd Kasacyjny unieważnia dożywocie Dany'ego Leprince'a za poczwórne morderstwo z 1994 r. i nakazuje nowy proces
Sąd Kasacyjny (Cour de révision) w czwartek uchylił wyrok dożywotniego pozbawienia wolności dla Dany'ego Leprince'a za poczwórne morderstwo jego brata, szwagierki i dwóch małych siostrzenic w Thorigné-sur-Dué w 1994 r., nakazując ponowny proces.
Decyzja
W czwartek, 2 lipca 2026 r., Sąd Kasacyjny i Rewizyjny (Cour de révision et réexamen) pod przewodnictwem Nicolasa Bonnalla uchylił wyrok dożywocia dla Dany'ego Leprince'a za poczwórne morderstwo jego brata Christiana, szwagierki Brigitte oraz ich córek Audrey i Sandry (w wieku 6 i 10 lat) w Thorigné-sur-Dué. Sąd uznał, że dwa dowody przedstawione pierwotnemu sądowi przysięgłych zostały osłabione przez materiały nieznane tej jurysdykcji, co rodzi wątpliwości co do jego winy. Orzeczenie nakazało nowy proces przed innym sądem przysięgłych, w departamencie Maine-et-Loire.
Sąd Kasacyjny i Rewizyjny stwierdza, że dwa elementy, które sąd przysięgłych mógł brać pod uwagę przeciwko oskarżonemu, są osłabione przez materiały nieznane tej jurysdykcji, co może budzić wątpliwości co do winy Dany'ego Leprince'a.
Walka trwająca dekady
Leprince, 69 lat, który odbył 18 lat więzienia po skazaniu w 1997 r., zawsze utrzymywał swoją niewinność. Początkowo przyznał się podczas 46-godzinnego zatrzymania policyjnego, ale wkrótce odwołał zeznania. Jego pierwszy wniosek o rewizję, złożony w październiku 2005 r., został odrzucony w kwietniu 2011 r. Drugi wniosek, złożony w marcu 2021 r., ostatecznie doprowadził do przekazania sprawy sądowi rewizyjnemu po tym, jak komisja stwierdziła istnienie dwóch nowych lub wcześniej nieznanych elementów: wypowiedzi jego najstarszej córki Célii oraz wątpliwości co do wiarygodności zeznań Solène, jedynej ocalałej z ataku, która wówczas miała dwa lata.
Konieczne jest przeprowadzenie nowego postępowania kontradyktoryjnego z uwagi na nowe i wcześniej nieznane materiały, które obecnie znajdują się przed Sądem Rewizyjnym i które należy rozważyć w kontekście utrzymujących się szarych stref w aktach sprawy.
Reakcja
Wychodząc z paryskiego pałacu sprawiedliwości, Leprince objął swoich prawników i płakał. Nazwał decyzję zwycięstwem, ale podkreślił, że walka się nie skończyła. „To niezwykłe, że udało się uzyskać tę rewizję” – powiedział dziennikarzom. „Walka trwa i jestem zdeterminowany nie tylko w kwestii ponownego procesu, ale także prawdy, która musi wyjść na jaw”.
Walka trwa i jestem zdeterminowany nie tylko w kwestii ponownego procesu, ale także prawdy, która musi wyjść na jaw.
Rzadkość rewizji
Wyroki skazujące w sprawach karnych są we Francji rewidowane tylko wyjątkowo. Według publicznych rejestrów, od 1945 r. udało się około tuzina takich postępowań.
Co dalej?
Sprawa zostanie teraz rozpatrzona przez Sąd Przysięgłych w Maine-et-Loire w Angers, w terminie, który nie został jeszcze ustalony. Żona Leprince'a, Anie, jego prawnicy Olivier Morice i Missiva Chermak Felonneau oraz adwokat jego brata, Laurent de Caunes, byli u jego boku, gdy przybył do paryskiego sądu przed ogłoszeniem wyroku.
- Ciała Christiana Leprince'a, jego żony Brigitte oraz córek Audrey i Sandry znalezione w ich domu w Thorigné-sur-Dué w departamencie Sarthe
- Dany Leprince skazany na dożywocie z 22-letnim okresem bezpieczeństwa
- Złożenie pierwszego wniosku o rewizję
- Odrzucenie pierwszego wniosku
- Złożenie drugiego wniosku o rewizję
- Komisja przekazuje sprawę Sądowi Kasacyjnemu, powołując się na nowe elementy
- Prokurator generalny Jean-Michel Aldebert popiera nowy proces
- Rozprawa rewizyjna w Paryżu
- Sąd uchyla wyrok skazujący i nakazuje ponowny proces

