
Remco Evenepoel miał wypadek po ataku na trasie Mistrzostw Europy w kolarstwie w Słowenii
Belgijski kolarz upadł na 36 kilometrów przed metą wyścigu ze startu wspólnego na dystansie 196,3 km między Lublaną a Šenčurem, krótko po tym, jak zaatakował wraz z Giulio Ciccone.
Układ trasy i nieobecni mistrzowie
Wyścig mężczyzn ze startu wspólnego podczas Mistrzostw Europy w kolarstwie odbył się w niedzielę na trasie o długości 196,3 km między Lublaną a Šenčurem w Słowenii. Początkowy odcinek był płaski, po czym peleton dotarł na pięciokrotną rundę finałową. Każde okrążenie koncentrowało się wokół podjazdu pod Možjancę, 2,1-kilometrowego wzniesienia o średnim nachyleniu 10,3%, które miało przetestować wytrzymałość kolarzy. Obrońca tytułu Tadej Pogačar nie mógł wystartować przed własną publicznością z powodu kontuzji odniesionych podczas Vuelta a España. Na liście startowej zabrakło również innych czołowych zawodników, w tym Mathieu van der Poela i Wouta van Aerta. Do głównych faworytów zaliczano Evenepoela, Słoweńca Primoža Rogliča, Włocha Giulio Ciccone oraz Duńczyka Madsa Pedersena.
Faworyci i kontrola wczesnej ucieczki
Rywalizacja rozpoczęła się o 12:30, dzień po tym, jak Demi Vollering zdobyła tytuł mistrzyni Europy. Remco Evenepoel przystąpił do wyścigu, chcąc zdobyć tytuł kontynentalny, jedyny brakujący w jego dorobku, po tym jak rok wcześniej zajął drugie miejsce. Belgijski lider oraz francuska drużyna liczyli na rehabilitację po trudnych wyścigach podczas Mistrzostw Świata w Montrealu tydzień wcześniej. Belgowie od pierwszych kilometrów ustawili swoich zawodników na czele peletonu. Na 159 kilometrów przed metą Belg Quinten Hermans próbował przeprowadzić akcję z dwoma towarzyszami, jednak cała trójka została szybko doścignięta. Następnie belgijska ekipa kontrolowała pościg za wczesną ucieczką, pozwalając jej na uzyskanie przewagi nieco ponad minuty na 116. kilometrze.
Rundy lokalne i selekcja
Peleton wjechał na rundy lokalne na 110 kilometrów przed metą, rozpoczynając pierwsze z pięciu okrążeń przez podjazd pod Možjancę. Belgijskie tempo zredukowało przewagę ucieczki do mniej niż 20 sekund na 101 kilometrów przed końcem. Podczas drugiego okrążenia, na 86 kilometrów przed metą, peleton wchłonął liderów. Utrzymywane tempo spowodowało podziały w głównej grupie, a hiszpański faworyt Juan Ayuso stracił kontakt z czołówką na 80 kilometrów przed metą. Francja rywalizowała bez 20-letniego Paula Seixasa, który zajął 15. miejsce w Montrealu i przygotowywał się do Giro di Lombardia 10 października. Menedżer francuskiej drużyny Thomas Voeckler wystawił skład z Kévinem Vauquelinem, Romainem Grégoire’em i Léo Bisiauxem.
Późne ataki i upadek Evenepoela
Belgia utrzymywała wysokie tempo na trzecim okrążeniu, na 54 kilometry przed metą, dbając o dobrą pozycję Evenepoela. Francuz Pavel Sivakov zaatakował samotnie na 48 kilometrów przed końcem, zyskując około dziesięciu sekund przewagi nad peletonem. Główna grupa doścignęła Sivakova na 38 kilometrów przed metą, w momencie gdy włoskie i słoweńskie zespoły zwiększyły tempo. Na 36 kilometrów przed metą Evenepoel przeprowadził zdecydowany atak, na który natychmiast odpowiedział Włoch Giulio Ciccone. Krótko po oderwaniu się od grupy wraz z Ciccone, Evenepoel miał wypadek na trasie.
- Quinten Hermans próbuje akcji z dwoma kolarzami, zanim peleton neutralizuje próbę.
- Przewaga ucieczki rośnie do ponad minuty, Belgia prowadzi peleton.
- Peleton wjeżdża na pięciokrotną rundę lokalną z podjazdem pod Možjancę.
- Peleton wchłania wczesną ucieczkę podczas drugiego okrążenia.
- Juan Ayuso traci kontakt z główną grupą.
- Pavel Sivakov atakuje samotnie i buduje dziesięciosekundową przewagę.
- Peleton dogania Sivakova, gdy włoskie i słoweńskie zespoły zwiększają tempo.
- Remco Evenepoel atakuje z Giulio Ciccone, a następnie ulega wypadkowi.


