Bezpieczeństwo · Kostomłoty
Zderzenie trzech ciężarówek armii niemieckiej na autostradzie A4 pod Kostomłotami, trzy osoby ranne
Trzy ciężarówki armii niemieckiej najechały na siebie na autostradzie A4 na Dolnym Śląsku w środę, 4 listopada. W wypadku ucierpiały trzy osoby, a ruch w kierunku Wrocławia został zablokowany.
Tekst AI na podstawie relacji Super Express, TVP Info i rmf24.pl. Opublikowany . Jak powstaje
Dla członkówPierwsze 30 sekund dla wszystkich. Głos syntetyczny (AI).
W skrócie
Trzy wojskowe ciężarówki najechały na siebie na 124. kilometrze autostrady A4 przed węzłem Kostomłoty w środę, 4 listopada.
Policja poinformowała o trzech osobach rannych, które trafiły do szpitala. RMF FM podało, że wszyscy poszkodowani to kierowcy pojazdów wojskowych i byli przytomni.
Wstępną przyczyną zdarzenia było niezachowanie bezpiecznej odległości. Wszyscy kierowcy byli trzeźwi, a łącznie w pojazdach podróżowało sześć osób.
Przebieg zdarzenia
Krótko po godzinie 12:00 w środę, 4 listopada, na 124. kilometrze autostrady A4, tuż przed węzłem Kostomłoty, doszło do zderzenia trzech ciężarówek armii niemieckiej na jezdni w kierunku Wrocławia. Pojazdy uderzyły w siebie kolejno. Jak ustalił Super Express, jedna ciężarówka najechała na tył drugiej, a kierowca trzeciego pojazdu nie zdążył wyhamować. Na miejscu pracowały służby ratunkowe, straż pożarna oraz Żandarmeria Wojskowa.
Obrażenia i przyczyny
Policja ze Środy Śląskiej poinformowała, że trzy osoby zostały ranne i trafiły do szpitala. RMF FM podało, że poszkodowani to kierowcy pojazdów wojskowych i wszyscy byli przytomni. Super Express przekazał nieoficjalnie, że wszyscy ranni to niemieccy żołnierze, a ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Policja ustaliła, że wszyscy kierowcy byli trzeźwi, a łącznie w trzech pojazdach podróżowało sześć osób. Wstępną przyczyną zdarzenia było niezachowanie bezpiecznej odległości między pojazdami, co doprowadziło do najechania jednej ciężarówki na drugą. Śledczy ustalają dokładne okoliczności kolizji.
Utrudnienia w ruchu
Zderzenie zablokowało prawy pas w kierunku Wrocławia. RMF FM podało, że jezdnia została udrożniona dla ruchu jednym pasem, a korek sięgał 10 km. Super Express, powołując się na lokalne media, później oszacował zator na około osiem kilometrów, przy wciąż zablokowanym prawym pasie. Korki utworzyły się również na jezdni w kierunku Legnicy, ponieważ kierowcy zwalniali, aby obserwować miejsce zdarzenia. Według RMF FM, wojsko przewoziło 150 litrów oleju napędowego, a straż pożarna przekazała, że z beczki nie doszło do wycieku. Na miejscu pracowali strażacy z Kątów Wrocławskich i Środy Śląskiej oraz ochotnicy z Kostomłotów i Jarosławia. Pojazdy zostaną usunięte przez Żandarmerię Wojskową.
Zapytaj o ten tekst
Źródła i kontekst
Pollar jest bezpłatny i bez reklam w tekście. Utrzymują go członkowie.
Wesprzyj Pollar