
Podejrzenie wybuchu gazu w przedszkolu w Wolfsburgu. Budynek częściowo zniszczony
W niedzielę rano w przedszkolu Martin-Luther-Kindertagesstätte w Wolfsburgu doszło do wybuchu, w wyniku którego zawaliła się połowa budynku. Służby podejrzewają wyciek gazu. Nikt nie odniósł obrażeń, jednak pięć grup przedszkolnych oraz lokalna stołówka wymagają tymczasowej relokacji.
Poranny wybuch niszczy część przedszkola
W niedzielę rano w ewangelickim przedszkolu Martin-Luther-Kindertagesstätte przy Schachtweg w Wolfsburgu doszło do eksplozji, która doprowadziła do zawalenia się około połowy obiektu. Mieszkańcy okolicznej dzielnicy usłyszeli głośny huk około godziny 09:00 i powiadomili policję oraz straż pożarną. Siła wybuchu rozrzuciła gruz na terenie placówki, pozostawiając sterty kamieni, płyt betonowych i rur w miejscu, gdzie wcześniej stała konstrukcja. Fala uderzeniowa wybiła również szyby w sąsiednich budynkach mieszkalnych. Ponieważ do zdarzenia doszło w weekend, w budynku nie przebywały dzieci ani personel, a służby ratunkowe potwierdziły brak osób poszkodowanych.
Część budynku już nie istnieje i leży w gruzach oraz popiołach.
Śledztwo skupia się na instalacji gazowej w kuchni
Służby ratunkowe i policja kryminalna odgrodziły szeroki teren wokół placówki przy Schachtweg, aby zabezpieczyć miejsce i ocenić stan gruzowiska. Wstępne ustalenia śledczych wskazują, że przyczyną zawalenia się konstrukcji była usterka techniczna, a nie ingerencja osób trzecich. Rzecznik miasta Henry Eichberg poinformował, że władze podejrzewają wybuch gazu, zauważając, że przedszkole wykorzystywało gaz do zasilania urządzeń kuchennych. Specjaliści z zakresu kryminalistyki oraz straży pożarnej badają, czy przyczyną porannego wybuchu był nieszczelny przewód gazowy w kuchni. Jeden z mieszkańców zgłosił, że został wystraszony nagłym hukiem, podczas gdy inny sąsiad zauważył, że eksplozja była znacznie głośniejsza niż petarda, a jej natężenie uniemożliwiło precyzyjne określenie źródła dźwięku.
Dzieci przeniesione do innych placówek w Wolfsburgu
Według danych przedstawionych przez przedstawicieli gminy i kościoła, placówka zapewniała opiekę od 90 do 100 dzieci w ramach pięciu grup przedszkolnych. Stefanie Heidemann-Müller, dyrektor pedagogiczna ewangelickich przedszkoli w Wolfsburgu, ogłosiła, że regularna działalność w zniszczonym obiekcie została zawieszona na czas nieokreślony. Opieka nad wszystkimi pięcioma grupami nie będzie sprawowana w nadchodzącym tygodniu, a administratorzy powiadomili rodziców o zawieszeniu zajęć za pośrednictwem aplikacji mobilnej. Władze kościelne zamierzają tymczasowo rozdzielić dzieci do innych ewangelickich placówek opiekuńczych na terenie miasta.
- Mieszkańcy zgłaszają głośną detonację w przedszkolu Martin-Luther-Kindertagesstätte przy Schachtweg
- Policja i straż pożarna odgradzają zawalony budynek i rozpoczynają badanie usterki technicznej
- Administratorzy przedszkola ogłaszają relokację dzieci i alternatywne ustalenia dotyczące posiłków
Logistyka posiłków i reakcja społeczności
Zniszczenie obiektu wpłynęło na inne instytucje edukacyjne w okolicy ze względu na utratę centralnej kuchni. Kuchnia w przedszkolu Martin-Luther przygotowywała wcześniej 500 świeżych posiłków dziennie dla kilku placówek w regionie. Dwie alternatywne kuchnie przejmą te obowiązki, aby utrzymać codzienne dostawy żywności dla dotkniętych placówek. Christian Berndt, superintendent okręgu kościelnego Wolfsburg-Wittingen, stwierdził, że jest wstrząśnięty incydentem, dodając, że konsekwencje byłyby niewyobrażalne, gdyby do wybuchu doszło w godzinach pracy w dzień powszedni. Eksperci techniczni przeprowadzą ekspertyzy budowlane, aby ustalić ostateczny los pozostałej części budynku.
W tym miejscu nie trzeba być ekspertem, aby wiedzieć, że korzystanie z niego nie będzie możliwe przez długi czas.


