
Eksplozja w ateńskiej dzielnicy Plaka: zawalony budynek i trzy osoby ranne
Piątkowa eksplozja zniszczyła dwupiętrowy budynek mieszkalny w ateńskiej dzielnicy Plaka. Służby ratunkowe prowadzą poszukiwania, dwie kobiety trafiły do szpitala.
Poranny wybuch w dzielnicy Plaka
W piątek, 25 września 2026 roku, około godziny 07:30, eksplozja zniszczyła stary dwupiętrowy budynek mieszkalny w ateńskiej dzielnicy Plaka, obracając go w gruzy. Siła wybuchu wywołała falę uderzeniową, która wstrząsnęła budynkami w promieniu 50 metrów, przewracając przedmioty w pobliskich domach i powodując pęknięcia konstrukcyjne w jednym z mieszkań. Nad dachami unosił się gęsty dym, a mieszkańcy i pracownicy wybiegli na tarasy, by ustalić źródło hałasu. Wielu świadków zgłaszało zapach gazu tuż przed detonacją. Grecka policja szybko odgrodziła wąskie uliczki i ewakuowała okoliczne budynki, ostrzegając przed możliwością wystąpienia wtórnych fal uderzeniowych i wskazując na wyciek skroplonego gazu ropopochodnego jako prawdopodobną przyczynę.
Relacje świadków i ewakuacja
Pracownicy przebywający w sąsiednich budynkach odczuli skutki wybuchu podczas porannych prac konserwacyjnych. Jedna z osób sprzątających widziała, jak budynek zawala się tuż przed nią, podczas gdy fala uderzeniowa wybijała szyby w okolicznych mieszkaniach. Ogłuszający hałas spowodował u pracowników dzwonienie w uszach, uniemożliwiając komunikację w zapylonych pomieszczeniach. Starszy mieszkaniec stojący przy oknie zdołał odsunąć się w chwili, gdy szkło pękło pod wpływem ciśnienia. Policja i pracownicy ochrony szybko przeprowadzili ewakuację personelu i mieszkańców do zabezpieczonej strefy.
Uwięzieni mieszkańcy i hospitalizacja
Służby ratunkowe napotkały trudności z dostępem do miejsca zdarzenia z powodu gruzu blokującego przejścia. Strażacy przy użyciu improwizowanych narzędzi wydobyli dwie kobiety uwięzione w sąsiednim, uszkodzonym budynku. Ratownicy z Narodowego Centrum Pomocy Doraźnej (EKAB) przetransportowali poszkodowane do szpitala Georgios Gennimatas. Personel medyczny potwierdził, że ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo, a jedna z kobiet wymagała opatrzenia rany głowy. Odłamki gruzu spowodowały również lekkie obrażenia u przechodnia, co zwiększyło całkowitą liczbę rannych do trzech osób.
- Hospitalizowani z obrażeniami
- 2 osoby
- Przechodzień ranny od odłamków
- 1 osoby
Akcja poszukiwawcza i zawalenie fasady
Po zakończeniu wstępnej akcji ratunkowej grecka straż pożarna rozpoczęła specjalistyczne poszukiwania, jednocześnie gasząc niewielki pożar w zgliszczach. Dwa zespoły z 1. Specjalnej Jednostki Reagowania Kryzysowego (1. EMAK) weszły w niestabilne ruiny, używając kamer poszukiwawczych. Zastępca rzecznika straży pożarnej, Giannis Artopios, wyjaśnił, że ze względu na mieszkalny charakter budynku konieczne jest dokładne przeszukanie całego terenu.
Niepokoi nas fakt, że według doniesień budynek był zamieszkany.
Artopios określił misję jako delikatną interwencję, mającą na celu ustalenie, czy ktokolwiek pozostał uwięziony pod gruzami.
Dla nas sprawa jest nadal otwarta.
Podczas poszukiwań, transmisja telewizyjna państwowej sieci ERT zarejestrowała wtórne zawalenie się części fasady uszkodzonego budynku. Gruz spadł bezpośrednio w strefę bezpieczeństwa, nie powodując obrażeń u ratowników. Strażacy utrzymali kordon i kontynuowali przeszukiwanie terenu, aby upewnić się, że wszyscy mieszkańcy zostali odnalezieni.
- Eksplozja niszczy dwupiętrowy budynek mieszkalny w dzielnicy Plaka.
- Policja odgradza ulice i ewakuuje sąsiednie budynki z obawy przed wybuchem gazu.
- Strażacy wydobywają dwie uwięzione kobiety z sąsiedniego budynku i przekazują je do szpitala.
- Zespoły 1. EMAK używają kamer poszukiwawczych, w tym czasie zawala się część uszkodzonej fasady.
