
Polska oficjalnie wnioskuje o ekstradycję Zbigniewa Ziobry ze Stanów Zjednoczonych w związku z zarzutami dotyczącymi Funduszu Sprawiedliwości
Polska prokuratura oficjalnie zwróciła się do Stanów Zjednoczonych o ekstradycję byłego ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry. Ciążą na nim zarzuty korupcji i nadużycia władzy w związku z Funduszem Sprawiedliwości. Wniosek, przekazany kanałami dyplomatycznymi w poniedziałek, stanowi sprawdzian prawny i polityczny dla Waszyngtonu.
Wniosek o ekstradycję trafił do Waszyngtonu
W poniedziałek 27 lipca 2026 r. polska prokuratura przekazała władzom USA wniosek o ekstradycję byłego ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry. Dokument liczący blisko 300 stron, przetłumaczony na język angielski, trafił do polskiej ambasady w Waszyngtonie w celu doręczenia amerykańskim urzędnikom. Zawiera on prawomocny nakaz aresztowania, listę zarzutów, list gończy oraz materiał dowodowy. Wniosek podpisał minister sprawiedliwości i prokurator generalny Waldemar Żurek, który zapowiadał ten ruch, gdy Ziobro pojawił się w Stanach Zjednoczonych w maju.
- Sejm uchyla immunitet Ziobry, umożliwiając ściganie karne.
- Sąd rejonowy w Warszawie wydaje tymczasowy nakaz aresztowania Ziobry.
- Ziobro leci z Mediolanu do Nowego Jorku po tym, jak Węgry cofają mu status azylanta.
- Ziobro ogłasza, że jest w Stanach Zjednoczonych, wjechawszy na wizie dziennikarskiej.
- Nakaz aresztowania staje się prawomocny po utrzymaniu go w mocy przez sąd odwoławczy.
- Sąd Okręgowy w Warszawie orzeka, że tylko 19 z 26 zarzutów spełnia próg dowodowy dla ekstradycji.
- Polski sąd odmawia wydania Europejskiego Nakazu Aresztowania wobec Ziobry.
- Minister sprawiedliwości Żurek wysyła pismo do amerykańskiego Urzędu ds. Imigracji i Ceł w sprawie statusu Ziobry.
- Polska formalnie składa wniosek o ekstradycję do władz USA kanałami dyplomatycznymi.
Zarzuty i śledztwo w sprawie Funduszu Sprawiedliwości
Ziobro usłyszał 26 zarzutów karnych związanych z zarządzaniem Funduszem Sprawiedliwości w latach 2017–2023, gdy kierował resortem sprawiedliwości. Prokuratorzy zarzucają mu kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą, przekroczenie uprawnień, niedopełnienie obowiązków oraz manipulowanie konkursami dotacyjnymi w celu przekazywania środków sprzyjającym podmiotom. Wniosek o ekstradycję obejmuje jednak tylko 19 z tych zarzutów. Sąd Okręgowy w Warszawie orzekł 3 lipca, że dowody w siedmiu sprawach (dotyczących braku nadzoru nad wydatkowaniem środków i umożliwienia byłemu wiceministrowi Marcinowi Romanowskiemu podejmowania decyzji o dotacjach bez odpowiedniego upoważnienia) nie spełniają wymogu wysokiego prawdopodobieństwa popełnienia przestępstwa. Nakaz aresztowania został wydany przez sąd rejonowy w lutym 2026 r. i stał się prawomocny 1 lipca, po tym jak sąd odwoławczy odrzucił zażalenie obrońcy Ziobry, Bartosza Lewandowskiego.
Z Budapesztu do Nowego Jorku
Ziobro opuścił Polskę po tym, jak Sejm uchylił jego immunitet w listopadzie 2025 r. Spędził kilka miesięcy na Węgrzech, gdzie rząd Viktora Orbána przyznał mu ochronę międzynarodową. Po porażce wyborczej Orbána Budapeszt cofnął ten status i unieważnił dokumenty podróżne Ziobry, jego żony Patrycji Koteckiej-Ziobro oraz Romanowskiego. 9 maja Ziobro poleciał z Mediolanu do Nowego Jorku, wjeżdżając do Stanów Zjednoczonych na wizie dziennikarskiej. 10 maja ogłosił swoją obecność w USA, twierdząc, że nie uciekł z Polski i korzysta z dokumentu wydanego wraz z azylem. Później został komentatorem politycznym w Telewizji Republika. Jego dokładne miejsce pobytu w USA pozostaje nieznane polskim władzom.
Działania karne wobec mnie były sterowane z zagranicy, więc nie wróciłem, tak jak wielu nie wracało w czasie stanu wojennego.
Reakcje polityczne i „drugi Donald”
Premier Donald Tusk, zapytany o szanse na ekstradycję podczas konferencji prasowej w Głuchołazach, skierował pytanie do Waszyngtonu. „Biorąc pod uwagę, że Zbigniew Ziobro prawdopodobnie ukrywa się w Stanach Zjednoczonych, mógłbym powiedzieć, że to pytanie do drugiego Donalda” – powiedział, odnosząc się do prezydenta USA Donalda Trumpa. Tusk dodał, że Polska wykorzysta wszelkie środki prawne, aby postawić osoby z poważnymi zarzutami przed polskim sądem, ale zaznaczył, że sukces zależy od dobrej współpracy z zagranicznymi rządami. Pochwalił „doskonałą współpracę” z nowym rządem Węgier i stwierdził, że Warszawa czeka na „pozytywne sygnały z Waszyngtonu”.
Co dalej
Zgodnie z polsko-amerykańską umową o ekstradycji, sąd w USA najpierw zbada, czy wniosek spełnia wymogi formalne, w tym zasadę podwójnej karalności (przestępstwa muszą być zagrożone karą powyżej roku więzienia w obu krajach). Umowa wyklucza przestępstwa polityczne, na co prawdopodobnie powoła się obrona Ziobry; nazwał on zarzuty „bezzasadnymi i sfabrykowanymi” oraz formą politycznej zemsty. Nawet jeśli sąd zatwierdzi ekstradycję, ostateczna decyzja należy do Sekretarza Stanu USA, który może odmówić wydania osoby. Polska prokuratura zdecydowała się nie składać wniosku o Europejski Nakaz Aresztowania po tym, jak 13 lipca sąd w Warszawie odmówił jego wydania, obawiając się, że ponowny wniosek mógłby zostać przedstawiony w postępowaniu w USA jako nacisk polityczny. 14 lipca Żurek wysłał pismo do amerykańskiego Urzędu ds. Imigracji i Ceł z pytaniem, na jakiej podstawie prawnej Ziobro przebywa w kraju.


