
Wierni z Grojca zablokowali biskupa w kościele po odwołaniu proboszcza
Setki parafian zablokowały biskupa Romana Pindla w kościele w Grojcu po odwołaniu proboszcza, który pełnił swoją posługę przez blisko 30 lat. Interweniowali policyjni negocjatorzy, a duchowny został ewakuowany po północy.
Starcie w parafii w Grojcu
Wieczorem 4 października 2026 r. mieszkańcy zgromadzili się w kościele św. Wawrzyńca w Grojcu koło Oświęcimia, aby zaprotestować przeciwko odwołaniu wieloletniego proboszcza, księdza Józefa Zborka. Demonstracja zbiegła się z wizytą Romana Pindla, biskupa diecezji bielsko-żywieckiej, który przybył o 19:00 na spotkanie z radą parafialną. Choć diecezja podała, że trwające dwie i pół godziny spotkanie przebiegło spokojnie, napięcie wzrosło, gdy biskup wszedł do kościoła w trakcie adoracji Najświętszego Sakramentu.
Szacunki dotyczące liczby protestujących wahały się od kilkuset osób według mediów ogólnopolskich do blisko 3000 według prasy lokalnej. Demonstranci zablokowali wszystkie wyjścia z kościoła i plebanii, skandując żądania przywrócenia księdza, który kierował parafią od 1997 r. Wierni wznosili okrzyki, m.in. „Oddajcie nam proboszcza” oraz „Hańba”, gdy duchowni przemieszczali się po budynku. Parafianie zarzucili władzom kościelnym ignorowanie wspólnoty, a kilku z nich skonfrontowało się z biskupem przy mikrofonie ołtarzowym, gdy ten oświadczył, że jego oficjalne stanowisko zostanie ogłoszone w poniedziałek.
W celu uniknięcia profanacji kościoła oraz w trosce o bezpieczeństwo, biskup wraz z kilkoma księżmi udali się do zakrystii, zamierzając wyjść na zewnątrz.
Odwołanie i postępowanie watykańskie
Spór wynika z działań dyscyplinarnych wobec Józefa Zborka, które rozpoczęły się na początku 2024 r. Według komunikatów kurii bielsko-żywieckiej, ksiądz został usunięty z powodu udowodnionych poważnych nieprawidłowości w pełnieniu urzędu. Diecezja odmówiła doprecyzowania zarzutów, powołując się na ochronę prywatności i stwierdzając, że szczegółowe wyjaśnienia powinien przedstawić sam Zborek.
Zborek odwołał się od decyzji o usunięciu do trzech instancji Stolicy Apostolskiej. Dykasteria ds. Duchowieństwa potwierdziła decyzję biskupa, a postępowanie zakończyło się ostatecznie przed Najwyższym Trybunałem Sygnatury Apostolskiej. Zborek opuścił parafię w sobotę, 3 października 2026 r., po porannej mszy. Parafianie bronili jego kadencji, wskazując na długoletnią służbę oraz gotowość do udzielania chrztów i komunii rodzinom, którym odmówiono w innych parafiach, a także na niepotwierdzone lokalne doniesienia o niepobieraniu opłat za sakramenty.
- Diecezja wszczyna postępowanie dyscyplinarne wobec proboszcza Józefa Zborka
- Józef Zborek opuszcza parafię po porannej mszy
- Biskup Roman Pindel przybywa do Grojca na spotkanie z radą parafialną
- Parafianie blokują wyjścia z kościoła, gdy biskup Pindel wchodzi do świątyni
- Policyjni negocjatorzy z Krakowa przybywają pod kościół
- Biskup Pindel i towarzyszący mu duchowni opuszczają parafię pod eskortą policji
Reakcja policji i nocna ewakuacja
Gdy demonstranci otoczyli budynek i zablokowali wyjścia z zakrystii, przedstawiciele diecezji poinformowali, że duchowni byli spychani z powrotem do wnętrza kościoła. Jednostki policji, w tym wyspecjalizowani negocjatorzy z Krakowa, przybyły na miejsce około północy, aby rozwiązać sytuację. W obecności negocjatorów biskup Pindel zwrócił się do tłumu na zewnątrz, potwierdzając, że orzeczenie Watykanu jest ostateczne.
Funkcjonariusze zabezpieczyli drogę wyjścia krótko przed 01:00 w poniedziałek, 5 października 2026 r., co pozwoliło biskupowi Pindlowi i towarzyszącym mu księżom opuścić teren parafii pod eskortą policji. W oficjalnym oświadczeniu wydanym o 02:30 diecezja stwierdziła, że konfrontacja zagrażała zdrowiu i życiu duchownych. Mieszkańcy zapowiedzieli po ewakuacji, że planują kontynuować protesty, dopóki władze kościelne nie przedstawią pełnych wyjaśnień dotyczących odwołania proboszcza.


