
Wanda Traczyk-Stawska nie żyje. Powstanka warszawska i działaczka społeczna miała 99 lat
Wanda Traczyk-Stawska, psycholożka, pedagog i uczestniczka powstania warszawskiego, znana pod pseudonimami Atma i Pączek, zmarła we wtorek w Warszawie w wieku 99 lat.
Służba w czasie wojny i działalność konspiracyjna
Wanda Traczyk-Stawska urodziła się w Warszawie w kwietniu 1927 r. (w dokumentach widnieją daty 4 lub 7 kwietnia). W 1942 r. wstąpiła do Szarych Szeregów. W młodości, mieszkając przy ulicy Dolnej i uczęszczając do szkół na Bródnie oraz Mokotowie, należała do 42. Drużyny Harcerskiej, a następnie brała udział w małym sabotażu i dostarczaniu listów ostrzegawczych do konfidentów w ramach akcji N. Pod pseudonimami Atma i Pączek służyła podczas powstania warszawskiego w 1944 r. jako łączniczka i strzelczyni w oddziałach osłonowych Biura Informacji i Propagandy Komendy Głównej AK w stopniu plutonowego. Walczyła na Powiślu i w Śródmieściu Południowym, pojawiając się w powstańczych kronikach filmowych z pistoletem maszynowym Błyskawica. 6 września 1944 r. została ciężko ranna w walkach na ulicy Smolnej, a po upadku powstania trafiła do niemieckich obozów jenieckich.
Edukacja powojenna i działalność społeczna
Po zakończeniu drugiej wojny światowej Traczyk-Stawska ukończyła psychologię na Uniwersytecie Warszawskim i poświęciła się pedagogice specjalnej. Do końca lat 70. pracowała jako nauczycielka dzieci z niepełnosprawnościami w szkołach specjalnych w stolicy. Równolegle kierowała Społecznym Komitetem Opieki nad Cmentarzami Powstańczymi, dbając o pamięć i groby poległych żołnierzy. W ostatnich dekadach życia aktywnie uczestniczyła w życiu publicznym, zabierając głos w sprawach praw człowieka, praw kobiet, norm demokratycznych oraz sprzeciwiając się mowie nienawiści. Podczas gali Medalu Wolności Słowa w 2022 r. Fundacja Grand Press przyznała jej Medal Specjalny, podczas której apelowała o międzynarodowe wsparcie militarne dla Ukrainy i mówiła o wartościach demokratycznych.
Najwyższą wartością jest wolność, a nie partia i jej interesy.
Śmierć i reakcje instytucjonalne
Europoseł Michał Szczerba poinformował, że Traczyk-Stawska zmarła w Warszawie późnym wieczorem we wtorek, 18 sierpnia 2026 r., w wieku 99 lat. Władze Warszawy oraz przedstawiciele państwa podkreślali w oświadczeniach jej wieloletnią pracę pedagogiczną i zasługi jako Honorowej Obywatelki Warszawy. Prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski stwierdził, że miasto straciło nauczycielkę, która przez całe życie uczyła odwagi, godności i odpowiedzialności za drugiego człowieka.
Warszawa straciła kogoś wyjątkowego, bohaterkę, żołnierkę powstania warszawskiego, Honorową Obywatelkę Miasta, ale przede wszystkim nauczycielkę, która przez całe swoje życie uczyła nas tego, co najważniejsze: odwagi, godności i odpowiedzialności za drugiego człowieka.
- Wstępuje do konspiracji w ramach Szarych Szeregów
- Walczy jako łączniczka i strzelczyni w powstaniu warszawskim na Powiślu i w Śródmieściu
- Zostaje ciężko ranna podczas walk na ulicy Smolnej
- Kończy pracę jako nauczycielka w szkołach specjalnych dla dzieci z niepełnosprawnościami
- Otrzymuje Medal Specjalny podczas gali Wolności Słowa Fundacji Grand Press
- Umiera w Warszawie w wieku 99 lat
Hołd ze strony przedstawicieli władz
Członkowie rządu i liderzy parlamentarni zareagowali na wieść o jej śmierci w środę rano. Minister kultury i dziedzictwa narodowego Marta Cienkowska opisała Traczyk-Stawską jako postać, której niezłomność kształtowała publiczne rozumienie patriotyzmu, natomiast wicepremier i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz zwrócił uwagę na jej wieloletnią obronę suwerenności narodowej po doświadczeniach wojennej okupacji.
Bohaterowie nie umierają. Pozostają w pamięci, w historii i w wartościach, których bronili całym swoim życiem.
Marszałkini Senatu Małgorzata Kidawa-Błońska zauważyła, że coroczne przemówienia Traczyk-Stawskiej podczas obchodów rocznicy powstania warszawskiego miały wyjątkowy wydźwięk dla kolejnych pokoleń. Minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński oraz koordynator służb specjalnych Tomasz Siemoniak również podkreślili jej nieskazitelną postawę publiczną i wkład w powojenne społeczeństwo polskie.


