Kolarstwo · Nicea i Lozanna

Demi Vollering wygrywa Tour de France Femmes po raz drugi, zostając pierwszą zawodniczką z powtórnym tytułem od reaktywacji wyścigu w 2022 roku

Holenderska kolarka Demi Vollering zdobyła w niedzielę swój drugi tytuł Tour de France Femmes, wyprzedzając Polkę Kasię Niewiadomą o 1 minutę i 18 sekund po samotnym ataku na Col d'Èze w Nicei.

Tekst AI na podstawie relacji RTVE.es, RFI, EL PAÍS i innych wydawców. Opublikowany . Jak powstaje

Dla członkówPierwsze 30 sekund dla wszystkich. Głos syntetyczny (AI).

W skrócie

Nicea, Lozanna · Francja, Szwajcaria
Jak do tego doszło
  1. 31.07Start wyścigu w Lozannie
  2. 7.08Niewiadoma wygrywa etap na Mont Ventoux i zakłada żółtą koszulkę
  3. 8.08Vollering atakuje na ściance Saint-Isidore, wygrywa etap z przewagą 17 sekund i obejmuje prowadzenie z przewagą 8 sekund
  4. 9.08Vollering wygrywa finałowy etap na Col d'Èze i zapewnia sobie drugi tytuł Touru z przewagą 1:18

Drugi triumf Vollering w Tourze

Demi Vollering (FDJ United-Suez) zdobyła w niedzielę 9 sierpnia swój drugi tytuł Tour de France Femmes, kończąc wyścig z przewagą 1 minuty i 18 sekund nad Polką Kasią Niewiadomą (Canyon-SRAM) w klasyfikacji generalnej. 29-letnia Holenderka, która wygrała w 2023 roku, a w latach 2022, 2024 i 2025 zajmowała drugie miejsce, została pierwszą kobietą z dwoma zwycięstwami od czasu reaktywacji wyścigu w 2022 roku pod egidą Amaury Sport Organisation. Została również pierwszą zawodniczką, która w tym samym sezonie wygrała Giro d'Italia oraz Tour de France, dokładając do tego wcześniejsze zwycięstwa w Liège, Flèche Wallonne i Tour of Flanders. Jej poprzedni tytuł z 2023 roku poprzedziły dwa kolejne drugie miejsca, w tym edycja 2024, w której przegrała z Niewiadomą o zaledwie cztery sekundy na Alpe d'Huez. Obrończyni tytułu Pauline Ferrand-Prévot wycofała się z rywalizacji podczas sobotniego, przedostatniego etapu.

Finałowy etap na Col d'Èze

Dziewiąty i ostatni etap liczył 99,2 kilometra wokół Nicei i obejmował cztery podjazdy pod Col d'Èze. Pierwsze trzy wspinaczki prowadziły standardową trasą o długości 7,7 kilometra i średnim nachyleniu 5,9%, natomiast finałowy podjazd wiódł bardziej stromą drogą Chemin du Vinaigrier i Col des Quatre Chemins. Była to wspinaczka pierwszej kategorii o długości 6 kilometrów przy nachyleniu 7,6%, z odcinkami przekraczającymi 12%. Vollering rozpoczęła dzień z ośmiosekundową przewagą nad Niewiadomą i zaatakowała na ostatnim podjeździe, przekraczając linię mety samotnie. Hiszpanka Paula Blasi (UAE Team L'IMAD) wygrała sprint grupy pościgowej, zajmując drugie miejsce na etapie ze stratą 1 minuty i 4 sekund do Vollering. Włoszka Elisa Longo Borghini uzupełniła podium, tracąc do zwyciężczyni 4 minuty i 19 sekund.

Trzy dni zmian liderki

Żółta koszulka zmieniała właścicielkę trzykrotnie w ciągu trzech dni. Szwajcarka Marlen Reusser (Movistar Team) utrzymywała ją w połowie wyścigu, zanim Niewiadoma przejęła ją w piątek po zwycięstwie etapowym na Mont Ventoux, najbardziej ikonicznym podjeździe tej edycji i jej pierwszym w karierze wygranym etapie Touru. Vollering odzyskała prowadzenie w sobotę po ataku na ściance Saint-Isidore, 500-metrowym odcinku o nachyleniu 13%, wygrywając etap z przewagą 17 sekund i zyskując osiem sekund przewagi w klasyfikacji generalnej. Reusser miała wypadek na zjeździe z Col d'Èze ostatniego dnia i wypadła z podium.

Sobotni etap zakończył się kontrowersją. Niewiadoma oskarżyła Célię Gery, pomocniczkę z ekipy FDJ-Suez, o celowe zablokowanie jej przy barierkach w momencie, gdy Vollering przeprowadzała decydujący atak. Sędziowie wyścigu nie nałożyli na Gery żadnej kary. Niewiadoma podtrzymała swoje stanowisko w niedzielę.

Końcowe straty w klasyfikacji generalnej do zwyciężczynisekundy
Vollering
0 sekundy
Niewiadoma
78 sekundy
Longo Borghini
259 sekundy

Dane z tekstu artykułu

Debiut Blasi i dynamika zespołu

23-letnia Paula Blasi zajęła piąte miejsce w klasyfikacji generalnej w swoim pierwszym Tour de France Femmes, mimo pracy w charakterze pomocniczki dla liderki zespołu, Elisy Longo Borghini. Katalońska zawodniczka wygrała w kwietniu Amstel Gold Classic przed Niewiadomą i Vollering, jednak podczas tego Touru otrzymała polecenie jazdy w roli wsparcia. Jej jedyny dzień pełnej swobody przypadł na jazdę indywidualną na czas, gdzie zespół UAE potrzebował trzech zawodniczek punktujących do klasyfikacji drużynowej. Według doniesień, Blasi powiedziano, że jest zbyt młoda na rolę liderki, mimo wcześniejszych zwycięstw w Vuelta i innych wyścigach. Lorena Wiebes matematycznie zapewniła sobie zieloną koszulkę punktową podczas ostatniego etapu. Kanadyjka Isabella Holmgren (Lidl-Trek) przeprowadziła samotny atak na trzecim podjeździe pod Col d'Èze i zyskała ponad minutę, zanim została dogoniona. Tadej Pogačar był widziany przy trasie, gdzie dopingował swoją partnerkę, słoweńską kolarkę Urškę Žigart.

Zapytaj o ten tekst

Źródła i kontekst

Pollar jest bezpłatny i bez reklam w tekście. Utrzymują go członkowie.

Wesprzyj Pollar