
Cecilia Vega ujawnia naciski polityczne w CBS News: próby ingerencji w materiały o ICE, ubóstwie i Iranie
Zwolniona korespondentka opisała trzy przypadki, w których kierownictwo stacji domagało się wprowadzenia do materiałów mylących nagrań oraz partyjnych przekazów, na co dziennikarka nie wyraziła zgody.
Zarzuty na konferencji NAHJ
Była korespondentka programu 60 Minutes, Cecilia Vega, przedstawiła w czwartek szczegóły dotyczące zjawiska nacisków politycznych w CBS News. Podczas rozmowy z Johnem Quiñonesem na konferencji National Association of Hispanic Journalists w Nowym Orleanie, Vega stwierdziła, że w tym roku kierownictwo stacji wywierało na nią presję, by nadać stronniczy wydźwięk trzem materiałom. Jest ona trzecią korespondentką 60 Minutes, która publicznie wysunęła takie oskarżenia, po Scottcie Pelleyu i Sharyn Alfonsi, zwolnionych w ramach majowej restrukturyzacji.
Przez 25 lat pracy w tym zawodzie ścierałam się z redaktorami, ale nigdy wcześniej nie czułam, by te sugestie wynikały z dezinformacji lub polityki.
Trzy materiały, trzy żądania
Vega wskazała na konkretne przypadki. W styczniu, podczas pracy nad materiałem o służbach imigracyjnych (ICE) w Minneapolis, gdzie agenci federalni zastrzelili Alexa Prettiego i Renee Good, kierownictwo zażądało wstawienia nagrań protestujących atakujących osoby błędnie wzięte za agentów ICE. Sugerowano również znalezienie klipu, na którym szef policji w Minneapolis przewraca oczami na słowa burmistrza Jacoba Freya dotyczące konfrontacji z funkcjonariuszami. Vega oświadczyła, że nie znalazła wiarygodnych dowodów na żadne z tych zdarzeń.
W lutym, przy pracy nad reportażem o mieszkańcach Wirginii Zachodniej dotkniętych cięciami w programach pomocy żywnościowej, pytano ją, dlaczego nie przeprowadziła wywiadu z wiceprezydentem JD Vance'em, którego książka o ubóstwie w Ohio ukazała się dekadę temu. Vega zauważyła, że materiał nie dotyczył polityków.
W trzecim przypadku kierownictwo nakazało jej wprowadzenie do reportażu o wojnie w Iranie zdania: „Kto wygrywa wojnę? Iran jest całkowicie przytłoczony przez Stany Zjednoczone i Izrael”. Vega nazwała to partyjnym przekazem. Żadna z tych zmian nie trafiła na antenę.
- Vega pracuje nad materiałem o ICE; kierownictwo żąda nagrań protestujących atakujących agentów i szefa policji przewracającego oczami, których nie odnaleziono.
- Vega pracuje nad materiałem o ubóstwie w Wirginii Zachodniej; otrzymuje polecenie wspomnienia o wiceprezydencie JD Vance'ie, czego nie uwzględnia.
- Vega otrzymuje polecenie dodania tezy, że Iran jest przytłoczony przez USA i Izrael; odmawia.
- Vega, Scott Pelley i Sharyn Alfonsi zostają zwolnieni; producentkę wykonawczą Tanyę Simon zastępuje Nick Bilton.
- Vega przedstawia zarzuty na konferencji NAHJ w Nowym Orleanie.
Odpowiedź CBS i wcześniejsze stanowisko Vegi
Po zwolnieniu w maju Vega wydała oświadczenie, w którym stwierdziła, że „zespoły reporterskie powstrzymują się od zgłaszania tematów z obawy przed wewnętrznymi konsekwencjami”.
Nazwijmy to po imieniu: to cenzura, zarówno narzucona, jak i wynikająca z autocenzury. Jest to niebezpieczne dla programu i dla demokracji.
Rzecznik CBS News, Jeremy Adler, odesłał do majowego oświadczenia stacji, w którym stwierdzono, że zarzuty Vegi „nie mają podstaw w rzeczywistości”.
Restrukturyzacja 60 Minutes
Zwolnienia były częścią zmian przeprowadzonych przez redaktor naczelną CBS News, Bari Weiss, byłą dziennikarkę zajmującą się opiniami. Zwolniła ona zespół kierujący programem oraz troje korespondentów, mianując producentem wykonawczym Nicka Biltona, dziennikarza technologicznego i dokumentalistę bez doświadczenia w telewizji informacyjnej. Zastąpił on na stanowisku Tanyę Simon. Scott Pelley został zwolniony po spotkaniu, na którym zakwestionował decyzje Biltona i oskarżył Weiss o „mordowanie” programu, jak podał serwis Deadline. Vega i Alfonsi zostały zwolnione wcześniej w tym samym miesiącu. Pelley również zgłaszał przypadki ingerencji politycznej w jego pracę.


