
Roberto Vannacci odrzuca sojusze z centroprawicą bez wyznaczonych granic i ściera się z Ligą
Roberto Vannacci zakończył w niedzielę Włoskie Forum Niepodległości w Orvieto, wykluczając kompromisy z partiami centroprawicowymi i atakując swoich byłych kolegów z Ligi.
Zakończenie forum w Orvieto
Roberto Vannacci zakończył Włoskie Forum Niepodległości w Orvieto 20 września 2026 r., przedstawiając swój ruch, Futuro Nazionale, jako niezależną siłę we włoskiej polityce. Trzydniowe wydarzenie odbyło się w Palazzo del Capitano del Popolo pod hasłem "Przyszłość Włoch: Suwerenność społeczna dla prawdziwej tożsamości europejskiej". Forum, zorganizowane przez Gianniego Alemanno, skupiło się na pozycji Włoch w Europie, polityce remigracji, tożsamości narodowej oraz krajowym systemie więziennictwa. Vannacci, były zastępca sekretarza Ligi, odrzucił opisy swojej partii jako autorytarnej struktury przypominającej koszary wojskowe. Zamiast tego stwierdził, że jego ruch polityczny rozszerza działalność w całym kraju.
Nie chcę zarządzać upadkiem naszego społeczeństwa ani zniszczeniem Europy. Chcemy rządzić i chcemy to robić dobrze, realizując interesy Włochów. Nie ma innego celu.
Stanowisko wobec koalicji prawicowych
Odnosząc się do potencjalnych paktów wyborczych, Vannacci oświadczył, że Futuro Nazionale nie będzie uczestniczyć w taktycznych kalkulacjach miejsc z rządzącą koalicją centroprawicową. Wyświetlił nagranie byłego deputowanego Italo Bocchino, który argumentował, że porażka w wyborach byłaby lepsza niż zwycięstwo u boku Vannacciego. W odpowiedzi na uwagi Ignazio La Russy z Fratelli d'Italia, który wykluczył sojusz, Vannacci zauważył, że decyzje koalicyjne negocjuje się tuż przed wyborami. Podkreślił, że podstawowe zasady i czerwone linie jego ruchu pozostają ściśle niepodważalne, choć wyraził gotowość do rozmów, jeśli inne partie zaakceptują te warunki. Ponadto odrzucił jakiekolwiek poparcie dla przyszłych rządów technokratycznych, powołując się na wyniki gospodarcze poprzednich gabinetów niepolitycznych.
Starcie z kierownictwem Ligi
Konwencja w Orvieto zbiegła się w czasie z dorocznym wiecem Ligi na łące w Pontida, co doprowadziło do bezpośrednich wymian zdań między Vannaccim a jego byłymi kolegami partyjnymi. Vannacci zauważył, że nie tęskni za Pontidą, dodając, że choć przez 18 miesięcy współpracował z członkami Ligi, ich drogi polityczne się rozeszły. Wskazał również na spadki w sondażach pod przywództwem Matteo Salviniego. Napięcie wzrosło po tym, jak Riccardo Molinari, przewodniczący frakcji Ligi w Izbie Deputowanych, stwierdził rano, że Vannacci zbezcześcił pole w Pontida podczas swojej obecności rok wcześniej. Vannacci odpowiedział ze sceny w Orvieto, cytując włoskiego piosenkarza Fabrizio De Andre.
Molinari, wyświadczyłem ci przysługę. Pamiętaj: z diamentów nic nie wyrasta, ale kwiaty wyrastają z obornika.
- Marc Jongen otwiera ostatni dzień forum w Orvieto wraz z Roberto Vannaccim i Giannim Alemanno.
- Riccardo Molinari przemawia do członków Ligi na zgromadzeniu w Pontida.
- Roberto Vannacci wygłasza przemówienie kończące Włoskie Forum Niepodległości.
Sojusz z Alternatywą dla Niemiec
Podczas spotkania Futuro Nazionale zaprezentowało również swoje powiązania międzynarodowe, koncentrując się na relacjach z Alternatywą dla Niemiec (AfD). Vannacci wskazał na szybki wzrost AfD i zauważył, że obie partie mają podobne programy polityczne i zasiadają w tej samej grupie w Parlamencie Europejskim. Marc Jongen, członek Parlamentu Europejskiego z ramienia AfD, przemawiał na forum obok Vannacciego i Gianniego Alemanno, przekazując pozdrowienia od współprzewodniczącej AfD, Alice Weidel.
Włochy i Niemcy nie są protektoratami Brukseli. Muszą nauczyć się chodzić razem, nie rozpuszczając się w anonimowym bycie, jakim jest Unia Europejska.
Jongen stwierdził, że Weidel oczekuje przyszłej współpracy między obiema partiami w rządzie, opowiadając się jednocześnie za większą suwerennością narodową z dala od centralizacji Unii Europejskiej.


