
Trzech mężczyzn utonęło w Renie w Biblis; władze wznawiają ostrzeżenia przed kąpielą w rzece i żwirowniach
Po śmierci trzech mężczyzn w dwóch oddzielnych incydentach w Biblis w zeszły weekend, niemieckie władze ponownie apelują do społeczeństwa o unikanie kąpieli w rzekach i czynnych żwirowniach, powołując się na prądy, ruch statków i bakterie.
Wypadki
W ostatni weekend czerwca dwa wypadki podczas kąpieli w Biblis w południowej Hesji pochłonęły życie trzech mężczyzn. Ofiary weszły do Renu przy rampie dla łodzi, gdzie gmina umieściła znaki ostrzegawcze, według Marca Hanniga, kierownika działu żeglugi w odpowiedzialnym urzędzie gospodarki wodnej i żeglugi. Żaden formalny zakaz kąpieli nie obowiązywał przy dwóch wejściach, powiedział.
Zagrożenia w rzece
Rzecznik Heskiego Urzędu Ochrony Przyrody, Środowiska i Geologii (HLNUG) podkreślił, że agencja „generalnie odradza kąpiel w rzekach”. W dużej cieku wodnym, jak Ren, pływacy mogą zostać porwani przez prądy znacznie szybciej, niż ludzie sobie uświadamiają. Ruch statków stanowi dodatkowe zagrożenie. Woda niesie również bakterie kałowe z miejskich i przemysłowych oczyszczalni; choć ścieki są czystsze niż w przeszłości, nie są wolne od zarazków. W okresach letnich niskich stanów wód udział oczyszczonych ścieków jest znacznie wyższy, a ulewne deszcze mogą przeciążyć systemy kanalizacyjne, wypychając nieoczyszczoną wodę powierzchniową i bytową bezpośrednio do rzek.
Ryzyko w żwirowniach
Pod koniec maja Prezydium Rządu w Gießen (Regierungspräsidium Gießen) wydało pilne ostrzeżenie przed kąpielą w rzekach, zbiornikach i żwirowniach. Czynne żwirownie, w których nadal wydobywa się piasek i żwir lub zasypuje materiał, są „surowo zabronione” i zagrażają życiu, stwierdził urząd. Nawet nieużywane wyrobiska mogą zawierać zimne prądy wodne, które wywołują niebezpieczne problemy z krążeniem lub skurcze.
Egzekwowanie i rzeczywistość prawna
Burmistrz Riedstadt Marcus Kretschmann przypomniał, że kilka lat temu setki ludzi w letnie dni szukały ochłody w czynnej żwirowni w jego gminie. Od tego czasu niegdyś zachęcające piaszczyste plaże zniknęły, zastąpione stromymi brzegami, a prywatna ochrona zapewnia, że nikt nie pływa tam nielegalnie. Kretschmann opowiada się za edukacją, a nie formalnymi zakazami.
Nie można ogrodzić Renu.
Zgodnie z niemieckim prawem wodnym, kąpiel w Renie jest generalnie dozwolona na zasadzie powszechnego użytku zapisanej w ustawodawstwie krajowym, chyba że urząd wodny wyraźnie jej zabroni ze względów jakości wody. Urząd żeglugi może nałożyć ograniczenia tylko wtedy, gdy kąpiel zagraża ruchowi statków. W Biblis taki zakaz nie obowiązywał.
Nawet zakazy kąpieli nie odstraszają niektórych ludzi.
HLNUG wskazuje na wyznaczone kąpieliska jako bezpieczniejszą alternatywę, zauważając, że ich jakość wody jest regularnie badana i oferuje „najlepsze warunki do beztroskiej i bezpiecznej kąpieli”.


