
USA wysłały pierwszy transport 18 ton pomocy humanitarnej na Kubę w ramach planu Marco Rubio o wartości 100 mln dolarów
Samolot wystartował z Miami 21 lipca 2026 r., przewożąc ryż, fasolę, olej, zestawy higieniczne oraz latarki. To pierwsza dostawa w ramach zobowiązania sekretarza stanu Marco Rubio o wartości 100 mln dolarów, które docelowo ma objąć 196 000 rodzin.
Szczegóły pierwszego transportu lotniczego
Amerykański samolot transportowy wyleciał z lotniska Miami International we wtorek około godziny 15:00 czasu lokalnego (19:00 GMT), kierując się na Kubę z 18 tonami żywności, środków higienicznych i sprzętu medycznego. Dostawa, zorganizowana we współpracy z Catholic Relief Services (CRS), Kościołem katolickim oraz Caritas Cuba, stanowi pierwszą transzę pakietu humanitarnego o wartości 100 mln dolarów, obiecanego przez sekretarza stanu Marco Rubio w maju 2026 r. Na pokładzie znalazły się ryż, fasola, olej do gotowania, zestawy higieniczne i latarki, co wystarczy dla 700 rodzin w ramach pierwszej fazy dystrybucji, jak poinformował podsekretarz stanu ds. pomocy zagranicznej Jeremy Lewin.
Wysyłamy paczki z zaopatrzeniem i podstawowymi towarami: żywnością, sprzętem medycznym i przedmiotami codziennego użytku, aby pomóc dzieciom i rodzinom cierpiącym z powodu przerw w dostawach prądu, ponieważ komunistyczny reżim zdecydował się ukraść pieniądze i cały majątek.
Kanały dystrybucji i zabezpieczenia
Pomoc będzie rozdawana przez przedstawicieli lokalnych parafii, aby zapobiec ingerencji władz w Hawanie. Lewin podkreślił, że planowane są dostawy zarówno drogą lotniczą, jak i morską, a cały program ma objąć 196 000 rodzin na wyspie. Departament Stanu oświadczył, że bezpośrednia dystrybucja na poziomie parafii zagwarantuje, iż zaopatrzenie trafi do zwykłych Kubańczyków bez ryzyka kradzieży czy przekierowania środków.
Bezpośrednie dostarczanie dóbr humanitarnych przez przedstawicieli lokalnych parafii na wyspie zapewni, że niezbędna pomoc z USA trafi do zwykłych Kubańczyków, którzy jej potrzebują, bez możliwości przejęcia czy kradzieży przez reżim.
Prezes CRS Sean Callahan, przemawiając podczas ceremonii w Miami, stwierdził, że rząd Kuby "odrzucił pomoc", wyraził jednak nadzieję, że będzie to pierwszy z wielu transportów. Lewin dodał, że zaangażowanie USA na rzecz narodu kubańskiego jest "niezłomne" i ostrzegł, że każda ingerencja reżimu uruchomi mechanizmy rozliczeniowe.
Reżim odrzucił pomoc.
- Początek poważnego kryzysu energetycznego na Kubie.
- USA ogłaszają pierwszą pomoc humanitarną po huraganie Melissa.
- Zaostrzenie blokady naftowej USA, pogłębienie niedoborów energii na Kubie.
- Sekretarz Rubio zwiększa wsparcie i powtarza warunki dystrybucji.
- Rubio obiecuje 100 mln dolarów pomocy humanitarnej dla Kuby.
- Pierwszy lot z 18 tonami pomocy wylatuje z Miami do 700 rodzin.
Napięcia polityczne i obietnica pomocy
Oferta Rubio o wartości 100 mln dolarów, złożona w maju 2026 r. (równowartość 87,7 mln euro), pojawiła się w następstwie pogłębiającego się kryzysu energetycznego, który rozpoczął się na wyspie w połowie 2024 r. Sytuacja uległa pogorszeniu od stycznia 2026 r., gdy USA zaostrzyły blokadę naftową Kuby, co ONZ uznała za sprzeczne z prawem międzynarodowym. Hawana początkowo zbyła obietnicę pomocy, nazywając ją "bajką", później jednak zasygnalizowała gotowość do poznania szczegółów, mimo że Departament Stanu pod kierownictwem Rubio podtrzymywał krytykę komunistycznego rządu za utrudnianie dystrybucji.
Wcześniejsze wsparcie i pomoc regionalna
Waszyngton przekazał już pomoc humanitarną po uderzeniu huraganu Melissa około rok temu, ogłaszając pierwszy pakiet w listopadzie 2025 r. W lutym 2026 r., w obliczu wzrostu napięć dwustronnych, Rubio zasygnalizował zwiększenie wsparcia, powtarzając żądania, by pomoc płynęła przez Kościół katolicki. Rozmowy dyplomatyczne między rządami pozostają w martwym punkcie, a Kuba nadal zmaga się z masowymi przerwami w dostawach prądu i niedoborami podstawowych towarów. Inne kraje, w tym Meksyk, Kolumbia i Hiszpania, również wysłały na wyspę zaopatrzenie.


