
Administracja Trumpa wspiera OpenAI w sporze o prawa autorskie z „The New York Times”
Departament Sprawiedliwości złożył w sądzie federalnym pismo, w którym argumentuje, że trenowanie modeli sztucznej inteligencji na artykułach prasowych chronionych prawem autorskim stanowi dozwolony użytek i służy interesom bezpieczeństwa narodowego.
Interwencja federalna w sądzie na Manhattanie
Departament Sprawiedliwości Stanów Zjednoczonych przystąpił we wtorek do sporu o prawa autorskie między OpenAI a wydawcami prasowymi w Sądzie Dystryktowym Stanów Zjednoczonych dla Południowego Dystryktu Nowego Jorku. W 20-stronicowym oświadczeniu rządowi prawnicy poparli argumentację twórców ChatGPT, zgodnie z którą wykorzystywanie publicznie dostępnych tekstów internetowych do trenowania modeli sztucznej inteligencji mieści się w doktrynie dozwolonego użytku prawa autorskiego. Dokument ten jest pierwszym przypadkiem, w którym rząd federalny zabrał głos w serii pozwów wniesionych przez autorów, wytwórnie muzyczne i wydawnictwa prasowe przeciwko twórcom sztucznej inteligencji. Prawnicy rządowi stwierdzili, że możliwości twórcze i korzyści publiczne płynące z trenowania dużych modeli językowych znacznie przewyższają wszelkie szkody konkurencyjne dla wydawców.
Stany Zjednoczone mają silny interes w tym, aby sąd odrzucił wszelkie argumenty, jakoby trenowanie dużych modeli językowych na tekstach chronionych prawem autorskim naruszało to prawo.
Bezpieczeństwo narodowe i względy rynkowe
Departament Sprawiedliwości argumentował, że trenowanie systemów sztucznej inteligencji przekształca utwory pisemne w nowy materiał, zamiast powielać oryginalny tekst. Rządowi prawnicy powiązali rozwój modeli językowych bezpośrednio z interesami bezpieczeństwa narodowego, zauważając, że analitycy wywiadu polegają na narzędziach sztucznej inteligencji w celu oceny faktów, ulepszania systemów uzbrojenia i formułowania rekomendacji na polu walki, takich jak naprowadzanie pocisków. W piśmie stwierdzono, że przepisy prawne ograniczające krajowe trenowanie modeli zapewniłyby przewagę konkurencyjną zagranicznym przeciwnikom. Dokument podkreśla również, że wymóg opłat licencyjnych stworzyłby dotacje dla tradycyjnych mediów, ograniczając jednocześnie rozwój sztucznej inteligencji do niewielkiej grupy dobrze finansowanych korporacji, które mogą pozwolić sobie na umowy o dostępie do danych. Zastępca Prokuratora Generalnego Stanley Woodward Jr. przekazał w mediach społecznościowych, że prezydent postrzega dominację w dziedzinie sztucznej inteligencji jako niezbędną dla mobilności gospodarczej i bezpieczeństwa narodowego.
- „The New York Times” składa pozew o naruszenie praw autorskich przeciwko OpenAI i Microsoftowi w sądzie federalnym.
- Wiele pozwów wydawców przeciwko twórcom sztucznej inteligencji zostaje skonsolidowanych w sądzie federalnym na Manhattanie.
- Departament Sprawiedliwości składa 20-stronicowe pismo wspierające OpenAI w oparciu o doktrynę dozwolonego użytku.
- „The New York Times” wydaje oświadczenie krytykujące rząd federalny za wspieranie korporacji technologicznych.
Sprzeciw wydawców wobec stanowiska rządu
„The New York Times” skrytykował środowe pismo rządu, argumentując, że administracja wspiera bogate korporacje technologiczne kosztem niezależnych pisarzy i dziennikarzy. Wydawnictwo stwierdziło, że zezwolenie komercyjnym firmom technologicznym na przejmowanie chronionych materiałów redakcyjnych bez umów licencyjnych zagraża ekonomicznej stabilności niezależnego dziennikarstwa. Rzecznik Graham James odpowiedział na stanowisko Departamentu Sprawiedliwości w imieniu gazety.
Zarówno sztuczna inteligencja, jak i twórcy mogą się rozwijać – firmy zajmujące się AI muszą po prostu uczciwie płacić za treści, które umożliwiają działanie ich produktów, zgodnie z wymogami prawa autorskiego. Propozycja administracji, by pozwolić firmom na przejmowanie tych treści bez zgody lub wynagrodzenia, podważyłaby trwałość treści tworzonych przez ludzi, od których zależy zdrowe społeczeństwo i których sztuczna inteligencja potrzebuje do funkcjonowania.
Tło prawne i spory branżowe
„The New York Times” złożył pozew przeciwko OpenAI i jego głównemu inwestorowi, Microsoftowi, pod koniec 2023 roku, zarzucając nieautoryzowane wykorzystanie milionów artykułów do budowy ChatGPT. Podobne pozwy od innych wydawców zostały skonsolidowane w sądzie federalnym na Manhattanie w 2025 roku, a powiązane roszczenia wniesiono przeciwko firmom technologicznym, w tym Anthropic, Meta Platforms i Suno. Pismo administracji odbiega od ustaleń opublikowanych w 2025 roku przez federalny Urząd Praw Autorskich, który stwierdził, że wchłanianie dużych zbiorów istniejących dzieł w celu generowania konkurencyjnych wyników przekracza ustalone granice dozwolonego użytku. W tym samym roku sędzia William Alsup nakazał firmie Anthropic wypłatę 1,5 mld USD ugody za korzystanie z tzw. cieni bibliotek w celu pozyskania danych treningowych, zauważając jednocześnie, że samo trenowanie modelu pozostaje procesem transformatywnym. Przedstawiciele OpenAI nie odpowiedzieli na prośby o komentarz w środę, a Microsoft odmówił komentarza w sprawie złożonego pisma.

