Siły USA niszczą pięć irańskich tankowców w odwecie za ataki rakietowe na okręt wojenny
Amerykańskie siły zniszczyły pięć irańskich zbiornikowców w Zatoce Omańskiej oraz w pobliżu wyspy Chark, po tym jak irańskie pociski wycelowano w amerykański okręt wojenny, co doprowadziło do odwetowych ataków rakietowych na bazę USA w Jordanii.
Amerykańskie uderzenia w irańskie zbiornikowce
Dowództwo Centralne Stanów Zjednoczonych zniszczyło we wtorek pięć irańskich tankowców po dwóch oddzielnych atakach rakiet balistycznych skierowanych w amerykański okręt wojenny w ciągu ostatnich 48 godzin. Przedstawiciele wojska USA potwierdzili, że okręt uniknął trafienia, a żaden z amerykańskich żołnierzy nie odniósł obrażeń. Uderzenia objęły cztery jednostki o nazwach Kaviz, Charminar, Horizon 1 i Riesco w Zatoce Omańskiej oraz piąty tankowiec, Derya, operujący w pobliżu terminalu naftowego na wyspie Chark. Amerykańskie siły nakazały cywilnym załogom opuszczenie statków przed przeprowadzeniem ataków. Przedstawiciele wojskowi opisali jednostki jako integralne elementy wielomiliardowej sieci transportowej, która finansuje Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej oraz regionalne siły powiązane z Iranem.
- Siły USA atakują trzy irańskie tankowce po próbach ataków rakietowych na amerykańskie okręty.
- Dowództwo Centralne USA niszczy pięć irańskich zbiornikowców w Zatoce Omańskiej i koło wyspy Chark.
- Jordańska obrona powietrzna przechwytuje 18 z 20 irańskich rakiet balistycznych wycelowanych w bazę wojskową USA.
Odwetowa salwa rakietowa w bazę USA w Jordanii
Po zniszczeniu pięciu tankowców Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej wystrzelił 20 rakiet balistycznych w stronę amerykańskiej instalacji wojskowej położonej w pobliżu jordańskiego miasta Al-Azrak. Systemy obrony powietrznej rozmieszczone przez Jordanię przechwyciły 18 pocisków, a pozostałe dwa spadły na niezamieszkane tereny pustynne, nie powodując ofiar. Irańska telewizja państwowa wyemitowała nagrania z wystrzałów, twierdząc, że atak wyrządził poważne szkody w amerykańskich obiektach. Jest to kolejny bezpośredni atak Iranu na pozycje USA w Jordanii po lipcowym incydencie, w którym zginęło dwóch amerykańskich żołnierzy.
Sekretarz stanu USA Marco Rubio bronił działań amerykańskich podczas oficjalnej wizyty dyplomatycznej w Kolumbii.
Iran wciąż próbuje atakować amerykańskie okręty wojenne, a za każdym razem, gdy to robią lub próbują to zrobić, będą tracić tankowce.
Regionalna eskalacja i zagrożenia na wodach Zatoki
Konfrontacja zbiegła się w czasie z atakami wspieranych przez Iran sił Huti w Jemenie, które ostrzelały cztery miasta w południowej Arabii Saudyjskiej, raniąc 73 osoby i podpalając kilka instalacji naftowych. Po amerykańskich atakach na tankowce marynarka Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej wydała ostrzeżenia dla żeglugi komercyjnej, nakazując załogom tankowców w pobliżu portów w Bahrajnie i Kuwejcie, powiązanych ze Stanami Zjednoczonymi, natychmiastowe opuszczenie jednostek. Irańskie komunikaty wojskowe poinformowały również o namierzeniu dwóch kolejnych niszczycieli USA na wodach regionalnych. W Zjednoczonych Emiratach Arabskich służby bezpieczeństwa morskiego zgłosiły uszkodzenie gazowca LNG w porcie Chor Fakkan, choć odpowiedzialność za ten incydent pozostaje niepotwierdzona.
- Benchmark ropy Brent
- 99.41 $/bbl
- Ropa notowana w USA
- 94.55 $/bbl
Spory o sprzęt morski i zakłócenia w żegludze
Ataki nastąpiły po oddzielnym sporze dotyczącym bezzałogowego amerykańskiego pojazdu podwodnego w Cieśninie Ormuz. Irańskie media państwowe podały, że jednostki morskie przejęły drona podczas specjalistycznej operacji wywiadowczej o świcie. Rzecznik Dowództwa Centralnego USA, kapitan Tim Hawkins, odrzucił irańską wersję wydarzeń, stwierdzając, że starsza jednostka uległa awarii ponad dobę wcześniej i nie przenosiła żadnych tajnych systemów sonarowych, radarowych ani wywiadowczych. Wymiana ciosów następuje po miesiącu względnego spokoju w sierpniu, w trakcie trwającej od sześciu miesięcy wojny. Dostęp przez Cieśninę Ormuz, przez którą przechodzi jedna piąta światowego transportu ropy i gazu, pozostaje mocno ograniczony przez irańskie siły morskie, podczas gdy marynarka wojenna USA egzekwuje blokadę morską irańskich portów. Wczesny handel w Azji przyniósł wzrost ceny ropy Brent o 1,5% do 99,41 USD za baryłkę, podczas gdy ropa notowana w USA zdrożała o 1,6% do 94,55 USD za baryłkę.

