Republika Zielonego Przylądka remisuje z Urugwajem 2-2 i podtrzymuje marzenia o awansie w MŚ
Debiutujący w mistrzostwach świata Rep. Zielonego Przylądka po bezbramkowym remisie z Hiszpanią tym razem odrobił straty i zremisował 2-2 z Urugwajem w Miami, pozostawiając obie drużyny z dwoma punktami w grupie H, a Błękitne Rekiny śmiało celują w 1/8 finału.
Relacja z meczu
Rep. Zielonego Przylądka sensacyjnie objął prowadzenie w 21. minucie, gdy Kevin Pina precyzyjnym strzałem z rzutu wolnego z 31 metrów pokonał mur i bramkarza Fernanda Muslerę, zdobywając pierwszą w historii bramkę dla swojego kraju na mistrzostwach świata. Radość była tak wielka, że sędzia musiał przywoływać zawodników do wznowienia gry.
Urugwaj odwrócił losy meczu przed przerwą. Maxi Araujo po dobitce z rzutu rożnego wyrównał głową w 44. minucie, a w doliczonym czasie pierwszej połowy Agustín Canobbio ponownie pokonał bramkarza głową, podwyższając na 2-1. Jednak w drugiej połowie rezerwowy Hélder Varela dwie minuty po wejściu na boisko przechwycił niecelne podanie Mathíasa Oliveiry i skierował piłkę do pustej bramki, doprowadzając do wyrównania.
- Kevin Pina zdobywa pierwszą bramkę dla Rep. Zielonego Przylądka w MŚ z rzutu wolnego z 31 metrów
- Maxi Araujo wyrównuje głową dla Urugwaju
- Agustín Canobbio wyprowadza Urugwaj na prowadzenie głową w doliczonym czasie
- Rezerwowy Hélder Varela przechwytuje podanie do tyłu i zdobywa bramkę na 2-2
Wizja Bubisty
Trener Bubista powiedział, że ten występ udowodnił, iż mniejsze kraje mogą rywalizować z tradycyjnymi potęgami.
Kraj może być mały, może borykać się z problemami finansowymi, ale jeśli jest odporny, potrafi znosić trudności i pracować w zorganizowany sposób, może także stanąć ramię w ramię z innymi wielkimi zespołami.
Dał jasno do zrozumienia, że awans jest teraz celem.
Bubista podkreślił również, że misja drużyny wykracza poza futbol – chodzi o pokazanie światu kultury, muzyki i tożsamości Republiki Zielonego Przylądka.Biorąc pod uwagę to, co zrobiliśmy z dwoma zespołami o międzynarodowej randze, uważam, że naszym celem musi być awans. Gdybyśmy mieli myśleć o fazie pucharowej, to jest to w pełni uzasadnione.
Frustracja Bielsy
Trener Urugwaju Marcelo Bielsa szukał odpowiedzi po drugim z rzędu remisie, który – jego zdaniem – jego drużyna powinna była wygrać.
Wiemy, że mamy dwa remisy, dwa mecze, które mogliśmy wygrać, które powinniśmy byli wygrać. Nie ma wątpliwości, że zasłużyliśmy na zwycięstwo z Arabią Saudyjską i również dzisiaj.
Za stracone bramki obwiniał błędy organizacyjne i wziął na siebie odpowiedzialność.
Bielsa stwierdził, że Urugwaj ma teraz obowiązek pokonać Hiszpanię w ostatnim meczu grupowym, aby awansować.Błędy organizacyjne, jakie popełnia zespół, zawsze spadają na kierowcę. A mam na myśli głównego trenera.
Sytuacja w grupie H
Hiszpania prowadzi w grupie z 4 punktami po rozgromieniu Arabii Saudyjskiej 4-0. Urugwaj i Rep. Zielonego Przylądka mają po 2 punkty, Urugwaj jest wyżej dzięki większej liczbie zdobytych bramek. Arabia Saudyjska ma 1 punkt. Rep. Zielonego Przylądka zmierzy się z Saudyjczykami w Houston 26 czerwca, a Urugwaj tego samego dnia zagra z Hiszpanią w Guadalajarze. Zwycięstwo Rep. Zielonego Przylądka prawdopodobnie dałoby mu awans, natomiast Urugwaj musi pokonać mistrzów Europy, aby być pewnym.
- Hiszpania
- 4 punkty
- Urugwaj
- 2 punkty
- Republika Zielonego Przylądka
- 2 punkty
- Arabia Saudyjska
- 1 punkty
Miami: upał i pasja kibiców
Temperatura na stadionie w Miami sięgnęła 30 stopni Celsjusza, ale kibice obu drużyn zapewniali, że ich pasja przewyższa dyskomfort. Fani Rep. Zielonego Przylądka zauważyli, że tropikalna pogoda przypomina im dom. Kibice Urugwaju zapewniali, że są w stanie wytrzymać upał, podczas gdy ich zawodnicy biegają przez 90 minut. Atmosfera pozostała radosna, a niebieskie i zielono-żółte barwy mieszały się przed stadionem.


