Piłka nożna · Brugia
Union Saint-Gilloise zdobywa drugi Superpuchar Belgii po rzutach karnych z Club Brugge
Kevin Mac Allister wyrównał w 77. minucie, a następnie Union Saint-Gilloise pokonało Club Brugge 4-3 w rzutach karnych na stadionie Jan Breydel, zdobywając swój drugi w historii Superpuchar Belgii.
Tekst AI na podstawie relacji RTBF i Le Soir. Opublikowany . Jak powstaje
Dla członkówPierwsze 30 sekund dla wszystkich. Głos syntetyczny (AI).
W skrócie
Union Saint-Gilloise pokonało Club Brugge 4-3 w rzutach karnych po remisie 1-1, zdobywając drugi Superpuchar Belgii.
Kevin Mac Allister wyrównał w 77. minucie po wykorzystaniu błędu w defensywie Vermanta.
Tresoldi wyprowadził Club Brugge na prowadzenie w 50. minucie po asyście Forbsa.
Tsawa był jedynym zawodnikiem, który nie trafił w serii rzutów karnych, co zapewniło trofeum drużynie Unionu.
- 50. minutaTresoldi strzela bramkę, dając Club Brugge prowadzenie 1-0.
- 77. minutaMac Allister wyrównuje dla Union Saint-Gilloise.
- Seria rzutów karnychUnion wygrywa 4-3; Tsawa pudłuje dla Club Brugge.
Podsumowanie meczu
Union Saint-Gilloise zapewniło sobie drugi Superpuchar Belgii po zwycięstwie 4-3 w rzutach karnych nad Club Brugge na stadionie Jan Breydel. Mecz zakończył się remisem 1-1 w regulaminowym czasie gry, a Mac Allister odpowiedział na trafienie Tresoldiego, po czym drużyna z Brukseli zachowała zimną krew w serii jedenastek.
Pierwsza połowa
Union rozpoczęło mecz od wysokiego pressingu i stworzenia lepszych okazji. Fuseini oddał strzał, który minimalnie minął bramkę, a Florucz trafił w słupek. Te ostrzeżenia pobudziły Club Brugge, a Vetlesen i Tresoldi zaczęli znajdować luki w obronie. Żadna ze stron nie zdołała jednak przełamać impasu przed przerwą, ponieważ obiecujące ataki kończyły się brakiem precyzji w ostatniej tercji boiska.
Przełom w drugiej połowie
Obrońcy tytułu mistrzowskiego przejęli kontrolę po przerwie. W 50. minucie Tresoldi wyprowadził Club Brugge na prowadzenie po dobrej akcji Forbsa. Gospodarze dominowali i dążyli do zdobycia drugiej bramki, ale Union pozostawało w grze. Wyrównanie padło po kosztownym błędzie Vermanta, który stracił piłkę na skraju własnego pola karnego, co pozwoliło Mac Allisterowi ruszyć do przodu i pokonać bramkarza w 77. minucie. Przy braku kolejnych goli, o wyniku rozstrzygnęły rzuty karne.
Seria rzutów karnych
Żadna ze stron nie popełniła błędu, dopóki do piłki nie podszedł Tsawa z Club Brugge, którego strzał nie trafił w światło bramki. To pudło okazało się decydujące, ponieważ Union wykorzystało wszystkie swoje próby, wygrywając serię 4-3 i wznosząc trofeum.
Znajomi rywale
Piątkowe spotkanie było trzecim z rzędu sezonem, w którym Club Brugge i Union Saint-Gilloise zmierzyły się w meczu o Superpuchar, tradycyjnie otwierającym sezon profesjonalnej piłki nożnej w Belgii. Club Brugge, najbardziej utytułowany zespół w historii rozgrywek z 18 trofeami, wygrał edycję 2025 wynikiem 2-1, rewanżując się za porażkę 1-2 z Unionem w 2024 roku.
Zapytaj o ten tekst
Źródła i kontekst
- Kevin Mac Allister
- Pomocnik Union Saint-Gilloise, który zdobył bramkę wyrównującą.
- Tresoldi
- Napastnik Club Brugge, który otworzył wynik meczu.
- Vetlesen
- Pomocnik Club Brugge zaangażowany w ataki w pierwszej połowie.
- Forbs
- Zawodnik Club Brugge, który asystował przy pierwszym golu.
- Vermant
- Zawodnik Club Brugge, którego błąd doprowadził do wyrównania dla Unionu.
- Ivan Leko
- Trener Union Saint-Gilloise.
- Hans Vanaken
- Pomocnik Club Brugge i reprezentant Belgii, który rozpoczął mecz w wyjściowym składzie.
- Brandon Mechele
- Obrońca Club Brugge i reprezentant Belgii, który rozpoczął mecz w wyjściowym składzie.
Pollar jest bezpłatny i bez reklam w tekście. Utrzymują go członkowie.
Wesprzyj Pollar