
Union Saint-Gilloise rozbija Westerlo 1:5 przed rewanżem w Lidze Mistrzów z Bodø/Glimt
Union Saint-Gilloise rozpoczął sezon belgijskiej Pro League od zwycięstwa 1:5 nad Westerlo. Pięciu różnych strzelców podbudowało morale drużyny przed rewanżowym meczem trzeciej rundy eliminacji Ligi Mistrzów z Bodø/Glimt w Norwegii.
Union Saint-Gilloise zainaugurował sezon belgijskiej Pro League sobotnim zwycięstwem 1:5 w Westerlo, trzy dni przed rewanżowym spotkaniem trzeciej rundy eliminacji Ligi Mistrzów z Bodø/Glimt. Norman Bassette, który powrócił do belgijskiej ligi, wyprowadził gospodarzy na prowadzenie po skutecznym kontrataku. Promise David wyrównał około pół godziny gry po podaniu Besforta Zeneliego, ustalając wynik do przerwy na 1:1. W drugiej połowie zespół z Brukseli przejął inicjatywę dzięki Raulowi Floruczowi oraz trzem rezerwowym, którzy wpisali się na listę strzelców: Relebohile Mofokengowi, Guilherme Smithowi i Dariusowi Olaru.
Zarządzanie składem z myślą o Norwegii
Trener David Hubert, ograniczony kontuzjami i chorobami w zespole, dokonał pięciu zmian w porównaniu do składu, który zremisował 3:3 z Bodø/Glimt w pierwszym meczu we wtorek. Ross Sykes wypadł z gry na kilka miesięcy z powodu urazu, a Anan Khalaili pauzował z powodu choroby. Dysponując zaledwie 17 zawodnikami z pola na liście zgłoszeniowej do europejskich pucharów, Hubert posadził na ławce Nikiego Havenaara, Dariusa Olaru, Guilherme i Mohammeda Fuseiniego. Promise David wystąpił w podstawowym składzie po raz pierwszy od lutego po długiej przerwie spowodowanej kontuzją. Klub zwiększył również intensywność treningów w trakcie okresu przygotowawczego, aby przyzwyczaić zawodników do obciążeń fizycznych typowych dla tygodnia z meczem w europejskich pucharach.
Czy dokonuję wyborów przeciwko Westerlo z myślą o Bodø/Glimt? Byłoby głupotą nie brać tego pod uwagę, na tyle, na ile to możliwe.
Przełom w drugiej połowie
Hubert wyjaśnił słabszą pierwszą połowę, wskazując na pięć zmian w składzie w porównaniu do poprzedniego meczu.
Możemy znaleźć kilka wyjaśnień. Najprostsze jest takie, że wystawiliśmy pięciu nowych zawodników w porównaniu do poprzedniego meczu z Bodø/Glimt. Pod kątem automatyzmów być może potrzebowaliśmy chwili, by się odnaleźć. Z piłką i bez niej byliśmy zbyt zdezorganizowani. Brakowało nam też jakości w operowaniu piłką.
Union poprawił grę po przerwie. Florucz strzelił gola po lekkim rykoszecie około godziny gry, wyprowadzając zespół na prowadzenie 1:2, co otworzyło drogę do kolejnych trafień. Mofokeng, Guilherme i Olaru, wchodząc z ławki, zdobyli trzecią, czwartą i piątą bramkę. Fuseini zmarnował sytuację sam na sam z bramkarzem Andreasem Jungdalem, zanim Guilherme uderzył w samo okienko bramki. Olaru dołożył gola z woleja, ustalając wynik na 1:5. Duet David-Florucz zdobył już pięć bramek w dwóch meczach.
- Bassette (Westerlo)
- 1 bramki
- Promise David
- 1 bramki
- Florucz
- 1 bramki
- Mofokeng
- 1 bramki
- Guilherme
- 1 bramki
- Olaru
- 1 bramki
Jestem zadowolony z reakcji po przerwie. Wnieśliśmy więcej jakości w grę piłką. Teraz musimy utrzymać to przez 90 minut.
Spojrzenie na Norwegię
Pierwszy mecz z Bodø/Glimt zakończył się we wtorek remisem 3:3, co sprawia, że losy awansu pozostają otwarte. Union potrzebuje pozytywnego wyniku w Norwegii, aby awansować do rundy play-off Ligi Mistrzów. Każdy punkt w lidze krajowej zyskał na znaczeniu, odkąd klub zasmakował gry w Lidze Mistrzów i związanych z nią przychodów.
- Pierwszy mecz: Union remisuje 3:3 z Bodø/Glimt u siebie w eliminacjach Ligi Mistrzów
- Inauguracja Pro League: Union wygrywa 1:5 w Westerlo
- Promise David wyrównuje na 1:1 po podaniu Besforta Zeneliego
- Florucz, Mofokeng, Guilherme i Olaru zdobywają cztery bramki bez odpowiedzi
- Mecz rewanżowy z Bodø/Glimt w Norwegii
Wszystko jest otwarte po nieco szalonym meczu we wtorek. Uważam, że zasłużyliśmy na przewagę, ale niestety tak się nie stało. Wszystko będzie otwarte, to będzie zupełnie inny mecz. Musimy przenieść szybkość i pewność siebie z tego spotkania. Damy z siebie wszystko.
Union podejmie w przyszłym tygodniu Zulte-Waregem w Pro League, podczas gdy Westerlo uda się na mecz z KRC Genk. Gent, również rywalizujący w eliminacjach europejskich pucharów, rozpoczął sezon ligowy od zwycięstwa 2:0 nad KV Mechelen po bramkach Tiago Araujo i Josué Vergary.


