Trump ogłosił 9 października, że Stany Zjednoczone będą kupować rosyjski olej napędowy, a Biały Dom poinformował 21 października, że umowa obniży ceny.
„New York Times” donosi, że administracja zawiesiła sankcje wobec Rosji, które Trump niedawno podpisał, oraz wywierała nacisk na Ukrainę, by zaprzestała ataków na rafinerie.
Prezydent Czech Petr Pavel stwierdził, że umowa dała Rosji czas na oddech i wsparcie moralne, nazywając to błędem, a nie zdradą.
Zełenski stwierdził, że umowa gra na korzyść Rosji i oskarżył Trumpa o wykorzystywanie rozmów pokojowych na Florydzie jako zasłony dymnej.
Trump ogłosił 9 października, że Stany Zjednoczone będą kupować rosyjski olej napędowy, nie żądając niczego w zamian od Władimira Putina. 21 października Biały Dom przekazał, że Trump „pomyślnie wynegocjował” porozumienie, które ma zaopatrzyć światowy rynek w „ogromne ilości oleju napędowego i obniżyć ceny”. Prezydent Czech Petr Pavel stwierdził, że skoordynowane sankcje USA i Europy na rosyjską ropę, oligarchów i inne gałęzie przemysłu wywierały na Moskwę „presję”, dopóki umowa jej nie złagodziła. Ponadpartyjna grupa amerykańskich senatorów wzywała Trumpa do wycofania się z porozumienia.
Pavel ocenił skutki umowy w wywiadzie dla Axel Springer Global Reporters Network:
„Teraz będzie znacznie trudniej.”
W październiku ubiegłego roku Trump nałożył znaczące sankcje na dwie największe rosyjskie firmy naftowe, narzekając, że rozmowy z Putinem „donikąd nie prowadzą”. Rok później „New York Times” donosi, że administracja wywierała nacisk na Ukrainę, aby zaprzestała ataków na rafinerie ropy naftowej, oraz zawiesiła sankcje wobec Rosji, które Trump niedawno podpisał. „Politico” podaje, że Trump uchylił wiele kar przewidzianych w tej ustawie, która nakładała nowe sankcje i cła, oraz podjął decyzję o zakupie rosyjskiego oleju napędowego. Trump stwierdził, że „Rosja, szczerze mówiąc, zachowuje się w porządku wobec Ukrainy”, jednocześnie wyrażając zadowolenie z planowanego szczytu rozbrojeniowego z Putinem i przywódcą Chin Xi Jinpingiem, który może obejmować rozmowy o Ukrainie.
Wołodymyr Zełenski napisał w mediach społecznościowych, że umowa „gra na korzyść Rosji” i oskarżył Trumpa o wykorzystywanie rozmów pokojowych na Florydzie jako zasłony dymnej. Ukraińcy podejrzewają, że Waszyngton wywiera nacisk na Kijów poprzez ograniczanie łączności satelitarnej i wymiany danych wywiadowczych, czemu administracja Trumpa zaprzecza. Pavel stanął w obronie stanowiska Ukrainy, mówiąc, że byłby ostatnią osobą, która obwiniałaby Kijów za konflikt, ponieważ to nie Ukraina zaatakowała Rosję.
„Uważam, że prezydent Zełenski i cała Ukraina są ofiarami konfliktu.”
Pavel dodał również, że Trump postrzega konflikt przez pryzmat dobrobytu gospodarczego, a nie walki między demokracją a autokracją.
„New York Times” podaje, że Rosja próbuje oddzielić wojnę od biznesu i dyplomacji z Waszyngtonem, a administracja Trumpa wstrzymywała się z umowami gospodarczymi, jednocześnie ograniczając pomoc dla Ukrainy. Biały Dom argumentuje obecnie, że takie umowy pomogą Rosji dostrzec korzyści płynące z pokoju. Pięciu europejskich urzędników zaangażowanych w rozmowy dotyczące Kijowa spodziewa się jedynie niewielkich zysków w przypadku zwycięstwa Demokratów w wyborach środka kadencji, takich jak przywrócenie usług satelitarnych i szybsze dostawy rakiet obrony powietrznej. Simon Tisdall, pisząc dla „The Guardian”, porównuje postawę Trumpa do polityki ustępstw Neville’a Chamberlaina w Monachium w 1938 roku i wzywa do wprowadzenia konkretnych kar. Felietonistka „Politico” Nahal Toosi pisze, że działania Trumpa sugerują trudne dwa lata, nawet jeśli Demokraci zdobędą część władzy w wyborach.
Pollar jest bezpłatny i bez reklam w tekście. Utrzymują go członkowie.
Wesprzyj PollarDyplomacja · Waszyngton, Kijów i Praga
Donald Trump ogłosił w październiku, że Stany Zjednoczone będą kupować rosyjski olej napędowy. Prezydent Czech Petr Pavel ocenia, że decyzja ta dała Moskwie przestrzeń do złagodzenia presji związanej z wojną w Ukrainie.
Tekst AI na podstawie relacji Deutsche Welle, The Guardian, The New York Times i innych wydawców. Opublikowany .