
NATS wskazuje błąd oprogramowania jako przyczynę paraliżu brytyjskiego ruchu lotniczego i odwołania 2000 lotów
National Air Traffic Services poinformowało, że awaria z 8 września, która doprowadziła do odwołania ponad 2000 lotów w Wielkiej Brytanii, była skutkiem błędu w kodzie, który wystąpił w ciągu jednej milisekundy. Operator wykluczył ataki cybernetyczne oraz ingerencję obcych służb.
Błąd oprogramowania wywołuje paraliż
Wstępne dochodzenie National Air Traffic Services, opublikowane 18 września 2026 r., wykazało, że błąd w kodzie spowodował sześciogodzinne wstrzymanie ruchu w przestrzeni powietrznej 8 września. Awaria wystąpiła, gdy system National Airspace System otrzymał żądanie o wyższym priorytecie w trakcie przetwarzania ręcznego kodu identyfikacyjnego statku powietrznego. Gdy system powrócił do realizacji pierwszego żądania, błąd oprogramowania uszkodził dane lotu w ciągu jednej milisekundy. Raport techniczny wskazuje, że gdyby drugie żądanie dotarło choćby milisekundę wcześniej lub później, aktualizacja danych przebiegłaby poprawnie. NATS wykluczyło ataki cybernetyczne, sabotaż oraz ingerencję wojskową jako przyczyny zakłóceń. Dyrektor generalny Martin Rolfe zapewnił, że bezpieczeństwo było zachowane przez cały czas trwania zdarzenia, a zespoły wdrożyły tymczasowe środki zaradcze.
To był problem z oprogramowaniem w konkretnej części naszego systemu danych lotniczych, który udało nam się namierzyć w niewielkim fragmencie kodu.
Załamanie operacyjne i chaos na lotniskach
Błąd oprogramowania pojawił się początkowo o godzinie 10:00 czasu lokalnego i został zgłoszony inżynierom. System wydawał się działać normalnie do godziny 12:30, kiedy problem powrócił, prowadząc do uziemienia lotów w całym kraju. Kontrolerzy wprowadzili ograniczenia przepływu w brytyjskiej przestrzeni powietrznej, aby zapewnić bezpieczeństwo podróżnym, ponieważ usterka uniemożliwiała automatyczne generowanie kodów identyfikacyjnych radarowych dla kolejnych lotów. Wstrzymanie operacji dotknęło głównie plany lotów obsługiwane przez centrum kontroli w Londynie, a następnie rozprzestrzeniło się na całą sieć transportową. W ciągu dwóch dni odwołano ponad 2000 lotów, co uziemiło maszyny w Wielkiej Brytanii i na trasach międzynarodowych. Zakłócenia skupiły się na lotnisku Londyn-Heathrow, z dodatkowymi odwołaniami w Gatwick, Edynburgu, Birmingham, Liverpoolu i Dublinie.
- Awaria techniczna NATS kosztuje linie lotnicze 100 mln funtów
- Usterka techniczna powoduje 150 odwołań lotów
- Wykryto początkową usterkę oprogramowania i zgłoszono ją inżynierom
- Usterka powraca, eskalując do sześciogodzinnego wyłączenia systemu
- NATS publikuje wstępny raport identyfikujący błąd w kodzie
Wpływ na pasażerów i reakcje linii lotniczych
Według danych organizacji branżowej Airlines UK, dwudniowe zakłócenia dotknęły ponad 330 000 pasażerów na trasach międzynarodowych. Około 155 000 podróżnych musiało zmierzyć się z całkowitym odwołaniem lotów, podczas gdy kolejne 180 000 doświadczyło długich opóźnień przed normalizacją rozkładów. Linie lotnicze poniosły miliony funtów nieplanowanych kosztów związanych z przebazowaniem samolotów, zmianą obsad załóg i obsługą zwrotów dla klientów. Dyrektor generalny EasyJet, Kenton Jarvis, wezwał organy regulacyjne do ustanowienia ochrony finansowej, aby przewoźnicy nie musieli ponosić pełnych kosztów awarii systemowych. Dyrektor operacyjny Ryanaira, Neil McMahon, odrzucił techniczne tłumaczenia operatora, a linia ponowiła żądanie dymisji dyrektora generalnego NATS.
Pasażerowie zasługują na coś więcej niż tylko obietnicę wyciągnięcia wniosków. Konieczne są zdecydowane działania i sprawiedliwe rozwiązanie, które zapewni, że linie lotnicze nie będą musiały ponosić tych kosztów.
- Odwołane loty
- 155000 pasażerowie
- Opóźnione loty
- 180000 pasażerowie
Przegląd regulacyjny i powtarzające się awarie
Była to trzecia znacząca awaria techniczna powiązana z NATS od lata 2023 r. Upadek systemu planowania lotów w sierpniu 2023 r. kosztował linie lotnicze 100 mln funtów, a problem techniczny z lipca 2025 r. doprowadził do 150 odwołań. Minister transportu Heidi Alexander zażądała od operatora wstępnego raportu i zleciła niezależne dochodzenie prowadzone przez Civil Aviation Authority. Regulator lotnictwa niezależnie zweryfikuje ustalenia dotyczące oprogramowania i zbada ogólną odporność brytyjskiej infrastruktury nawigacyjnej. Niezależne dochodzenie ma przedstawić formalne wnioski i zalecenia dotyczące bezpieczeństwa w ciągu sześciu miesięcy.
Musimy pilnie zrozumieć, dlaczego ten problem nie został wykryty i naprawiony, zanim doprowadził do chaosu.


