
Harry Kane potwierdza „surrealistyczną” rundę golfa z Donaldem Trumpem przed ćwierćfinałem mundialu z Norwegią
Kapitan reprezentacji Anglii Harry Kane powiedział dziennikarzom, że 18 miesięcy temu przyjął zaproszenie od prezydenta USA Donalda Trumpa na grę w golfa w Palm Beach, nazywając to przeżycie „surrealistycznym”. Re welacja pojawiła się przed ćwierćfinałowym meczem Anglii z Norwegią w Miami w sobotę.
Zaproszenie prezydenta
Harry Kane potwierdził na piątkowej konferencji prasowej, że około 18 miesięcy temu grał w golfa z Donaldem Trumpem w Palm Beach na Florydzie. Kapitan Anglii przebywał w okolicy, gdy prezydent USA złożył mu zaproszenie. „Gdy prezydent cię gdzieś zaprasza – powiedział Kane – to było dość surrealistyczne przeżycie, po prostu go spotkać i oczywiście zagrać z nim w golfa.”
To było dość surrealistyczne przeżycie. Grałem całkiem nieźle, szczerze mówiąc. Zaprosił mnie na grę, gdy byłem w Palm Beach. Więc tak, gdy prezydent cię gdzieś zaprasza...
Spotkanie, o którym Trump po raz pierwszy poinformował po zwycięstwie Anglii 3:2 nad Meksykiem w 1/8 finału, trafiło na pierwsze strony gazet przed sobotnim ćwierćfinałem. 32-letni Kane powiedział, że jest wdzięczny za tę możliwość, opisując wyjście jako „wyjątkowe przeżycie”.
Wzajemne podziwianie na polu
Trump chwalił talent Kane'a na boisku i poza nim, mówiąc dziennikarzom: „Uważam, że Kane to świetny zawodnik. Grałem z nim w golfa i bardzo go lubię. On też jest dobrym golfistą. Jest naprawdę świetny.” 80-letni prezydent jest znanym entuzjastą golfa i często opowiada o swojej grze.
Kane odwzajemnił komplementy podczas konferencji prasowej, zauważając, że gra Trumpa była zaskakująco dobra. „Jego golf jest całkiem niezły, szczerze mówiąc. Mam nadzieję, że w jego wieku będę grał w golfa tak dobrze jak on, to na pewno” – powiedział Kane. Napastnik Bayernu Monachium sam jest zapalonym golfistą; wcześniejszym wywiadzie z golfpunk.de opisał swój handicap jako 3, choć przyznał, że jego swing rdzewieje w trakcie sezonu piłkarskiego.
Uważam, że Kane to świetny zawodnik. Grałem z nim w golfa i bardzo go lubię. On jest dobrym golfistą.
Ćwierćfinał z Norwegią
Anglia zmierzy się dziś wieczorem z Norwegią na Hard Rock Stadium w Miami (22:00 czasu brytyjskiego, 23:00 czasu lokalnego). Kane przystępuje do meczu z sześcioma golami i jedną asystą w turnieju, prowadząc linię ataku drużyny Thomasa Tuchela. Starcie zestawia go z norweskim napastnikiem Erlingiem Haalandem, do którego Kane odniósł się na konferencji prasowej.
„Erling jest niesamowity. Jego rekord bramkowy mówi sam za siebie” – powiedział Kane. „Fizycznie to prawdziwa maszyna, prawdziwa siła natury. Jego wykończenie jest na najwyższym poziomie, a liczby, które osiąga, mówią wszystko.” Kane podkreślił, że są to różne typy napastników: obaj regularnie strzelają, ale Kane postrzega siebie jako zawodnika bardziej angażującego się w budowanie akcji.
Erling jest niesamowity. Fizycznie to prawdziwa maszyna, prawdziwa siła natury.
Ślad Trumpa w turnieju
Poza rewelacją o golfie, Trump pozostawił niezwykły ślad w Mistrzostwach Świata 2026. Po fazie grupowej zadzwonił do prezydenta FIFA Gianniego Infantino, domagając się anulowania czerwonej kartki zawieszonej amerykańskiemu napastnikowi Folarinowi Balogunowi. Infantino spełnił żądanie i zakaz został zniesiony, co umożliwiło Balogunowi grę w 1/8 finału z Belgią. Interwencja wywołała kontrowersje, ale Stany Zjednoczone przegrały 4:1 z Belgią i zostały wyeliminowane.
Kane nie skomentował kontrowersji na swojej konferencji prasowej, trzymając się tematu golfa i nadchodzącego meczu. Ćwierćfinał Anglii jest bezpośrednim celem; zwycięstwo zapewniłoby półfinał w turnieju współorganizowanym przez USA.


