
Mourinho wzywa Viníciusa do opanowania emocji i broni uczciwości hiszpańskich sędziów
Przed powrotem na ławkę trenerską Santiago Bernabéu w meczu z Realem Sociedad, menedżer Realu Madryt José Mourinho zaapelował do Viníciusa Júniora o lepsze zarządzanie reakcjami na zachowanie kibiców, wzywając jednocześnie arbitrów do surowszego karania fauli.
Zarządzanie emocjami i ochrona sędziowska
Menedżer Realu Madryt José Mourinho odniósł się do traktowania napastnika Viníciusa Júniora przed domowym meczem z Realem Sociedad. Mourinho wyjaśnił, że choć reprezentant Brazylii musi poprawić opanowanie w obliczu typowych obelg ze strony kibiców rywali, to sędziowie mają obowiązek chronić zawodników przed fizyczną agresją na boisku. Komentarze te pojawiły się po sobotnim zwycięstwie Realu Madryt 2:1 nad Espanyolem, podczas którego Vinícius był wielokrotnie faulowany, w tym w trzeciej minucie przez wejście od tyłu, które zdaniem Mourinho kwalifikowało się na czerwoną kartkę. Menedżer skrytykował system VAR za przeoczenie tego incydentu, zauważając, że rywale często dopuszczają się nawet dziesięciu fauli na zawodniku, zanim otrzymają upomnienie.
Jeśli chodzi o reakcję na kibiców i obelgi, oczywiście jeśli nie są to wyzwiska o podłożu rasistowskim czy homofobicznym, a jedynie typowe zaczepki, uważam, że może kontrolować się lepiej. Myślę, że może poprawić swoje relacje z kibicami rywali. Jeśli chodzi o faule i narastającą frustrację, którą odczuwa, jest to odpowiedzialność sędziów, czy też arbitrów, jak lubię ich nazywać, w zakresie ochrony zawodników i samego meczu.
Hiszpańskie sędziowanie a sprawa Negreiry
Odnosząc się do szerszych pytań dotyczących arbitrów w Hiszpanii, Mourinho stanął w obronie uczciwości krajowych sędziów, mimo niedawnych kontrowersji wokół tego środowiska. Odrzucił sugestie, jakoby aktywni sędziowie kierowali się osobistymi lojalnościami lub historycznymi zobowiązaniami wobec byłego wiceprzewodniczącego komitetu sędziowskiego José Maríi Enríqueza Negreiry, który w latach 2001–2018 otrzymał od Barcelony 7,3 mln euro. Choć przyznał, że decyzje sędziowskie wpłynęły na mecze pierwszej kolejki z udziałem Atlético Madryt i Sevilli, Mourinho podkreślił, że błędy są częścią futbolu, a nie dowodem korupcji. Odmówił porównania ochrony zapewnianej Viníciusowi z tą, jaką otrzymuje skrzydłowy Barcelony Lamine Yamal, stwierdzając, że skupia się wyłącznie na dynamice dotyczącej jego własnego zawodnika.
Nie sądzę, aby w dzisiejszej Hiszpanii istniał sędzia, który wychodzi na boisko, myśląc, że jest przyjacielem Negreiry lub że Negreira prosił go o przysługę lata temu. Wierzę w uczciwość hiszpańskich sędziów.
- Mourinho odbywa swoją pierwszą kadencję jako menedżer Realu Madryt
- Real Madryt wygrywa 2:1 z Espanyolem w meczu otwarcia ligi
- Mourinho prowadzi konferencję prasową przed meczem z Realem Sociedad
- Real Madryt podejmuje Real Sociedad w pierwszym meczu domowym Mourinho od 2013 r.
Powrót na ławkę Bernabéu
Środowy mecz z Realem Sociedad to dla Mourinho pierwsze oficjalne spotkanie na ławce gospodarzy Santiago Bernabéu od 13 lat, po tym jak prowadził klub w latach 2010–2013. Portugalski trener zaznaczył, że chce, aby kibice skupili się na wspieraniu drużyny z pasją, zamiast zapewniać mu osobiste powitanie. Real Madryt próbuje się odbudować po zakończeniu poprzedniego sezonu bez trofeów, co Mourinho określił jako skomplikowany etap w relacjach między zespołem a fanami. Podczas konferencji prasowej Mourinho zaprezentował luźniejsze podejście, na chwilę opuszczając salę, by po powrocie zażartować z dziennikarzami na temat wewnętrznych źródeł klubowych.
Sytuacja kadrowa i powrót Tchouaméniego
Mourinho przekazał aktualne informacje o składzie, potwierdzając, że pomocnik Aurélien Tchouaméni opuści mecz z Realem Sociedad z powodu dyskomfortu fizycznego. Reprezentant Francji odczuł przeciążenie podczas Mistrzostw Świata, co skłoniło sztab medyczny i trenerski do unikania pośpiechu w jego powrocie do pełnej sprawności. W kwestii okna transferowego Mourinho stwierdził, że z jego perspektywy obecna kadra jest kompletna, choć przyznał, że zarząd klubu może jeszcze wykorzystać późne okazje rynkowe. Potwierdził, że pozostaje zadowolony z obecnej grupy, jeśli przed zamknięciem okna nie dojdzie do żadnych odejść ani wzmocnień.


