Wygenerowane przez AI·Dowiedz się jak
© ANSA.it
Bezpieczeństwo·3 dni temu

UE przygotowuje rekordową karę dla Google na mocy DMA za faworyzowanie własnych usług w wynikach wyszukiwania, decyzja spodziewana przed wakacjami

Komisja Europejska finalizuje karę w wysokości kilkuset milionów euro dla Alphabetu (Google) za rzekome faworyzowanie własnych usług w wynikach wyszukiwania – byłaby to najwyższa grzywna nałożona na mocy aktu o rynkach cyfrowych.

Unia Europejska zamierza nałożyć na Google przełomową karę finansową za naruszenie aktu o rynkach cyfrowych (DMA), wynika z raportu niemieckiego „Handelsblattu” powołującego się na źródła w Komisji. Kara, opisywana jako wysoka kwota rzędu kilkuset milionów euro, byłaby największą sankcją wydaną kiedykolwiek w ramach unijnych przepisów mających ograniczyć potęgę big techów.

Postępowanie i zarzuty

Formalne dochodzenie wszczęto w marcu 2025 r., koncentrując się na obawach, że Google faworyzuje własne usługi – takie jak zakupy, podróże i wyszukiwanie lokalne – w wynikach swojej wyszukiwarki. Celem śledztwa jest zapewnienie, by najpopularniejsza na świecie wyszukiwarka internetowa przestrzegała unijnych zasad konkurencji. Na początku miesiąca Komisja przyznała Google dodatkowy czas na rozwiązanie problemów regulacyjnych, po tym jak poprzednia propozycja firmy została uznana za niewystarczającą.

Grożąca kara

Decyzja jest podobno na ukończeniu i oczekuje się, że zostanie ogłoszona przed letnią przerwą Komisji Europejskiej w sierpniu. Kara przewyższyłaby poprzedni rekord DMA w wysokości 200 mln euro nałożony na Apple w kwietniu 2025 r. za reguły dotyczące kierowania w App Store. Zgodnie z DMA Komisja może nakładać na strażników dostępu grzywny w wysokości do 10% ich rocznego światowego obrotu, co w przypadku Alphabetu mogłoby teoretycznie sięgnąć 35 mld dolarów, choć rozważana kwota znajduje się w dolnym zakresie dostępnych widełek.

Oś czasu sprawy UE kontra Google na mocy DMA
  1. Akt o rynkach cyfrowych wchodzi w życie
  2. UE oficjalnie wszczyna dochodzenie w sprawie niezgodności dotyczące faworyzowania własnych usług w wyszukiwarce Google
  3. Apple ukarany grzywną w wysokości 200 mln euro na mocy DMA za reguły dotyczące kierowania w App Store, ustanawiając poprzedni rekord
  4. Wszczęcie odrębnego postępowania na mocy DMA przeciwko Google w związku z rzekomym degradowaniem wydawców informacji
  5. Komisja przyznaje Google dodatkowy czas na rozwiązanie problemów po tym, jak wstępna propozycja okazała się niewystarczająca
  6. Oczekiwane ogłoszenie rekordowej kary na mocy DMA przed letnią przerwą Komisji

Stanowisko Brukseli w sprawie zgodności z przepisami

Rzecznik Komisji Europejskiej Thomas Regnier podkreślił, że głównym celem instytucji jest zapewnienie zgodności z przepisami, a nie nakładanie kar. Ostrzegł jednak, że Komisja nie zawaha się przejść do kolejnych kroków tak szybko, jak to możliwe, nawet podczas negocjacji nad przyszłymi rozwiązaniami.

Nawet w trakcie negocjacji nad przyszłymi rozwiązaniami nie zawahamy się przejść do kolejnych kroków tak szybko, jak to możliwe.

Reakcja Google

Google ostro skrytykowało wpływ unijnych przepisów na swój produkt wyszukiwarki, argumentując, że zmiany już wprowadzone na mocy DMA znacząco pogorszyły doświadczenia użytkowników w Europie. Firma określiła te modyfikacje jako największe pogorszenie jakości w historii produktu, tworzące gorsze doświadczenia dla Europejczyków na korzyść garstki zainteresowanych skarżących. Mimo tej krytyki Google wyraziło chęć rozwiązania sprawy i zapowiedziało, że zamierza zaskarżyć każdą niekorzystną decyzję do Sądu UE.

Zmiany, które już wprowadziliśmy w wyszukiwarce na mocy DMA, stanowią największe pogorszenie jakości w historii produktu, tworząc gorsze doświadczenia dla Europejczyków na korzyść garstki zainteresowanych skarżących.

Google spokesperson

Szerszy kontekst regulacyjny

DMA, które weszło w życie w marcu 2024 r., miało działać szybciej niż poprzedni reżim antymonopolowy, który wcześniej przyniósł wielomiliardowe kary dla Google. Oddzielne postępowanie, wszczęte w listopadzie 2025 r., dotyczy rzekomego degradowania wydawców informacji w wynikach wyszukiwania przez Google. Obecna sprawa stanowi krytyczny test nowych uprawnień regulacyjnych UE wobec dominujących platform cyfrowych.

Bruksela · Mountain View

8 źródeł

Więcej z: Społeczeństwo i nauka
Cape Canaveral · Cocoa Beach
Lipsk