
Ministrowie obrony państw UE analizują braki w zdolnościach wojskowych i debatują nad protokołem kryzysowym w Brukseli
Podczas spotkania w Brukseli przedstawiciele resortów obrony państw UE ocenili niedobory w gotowości wojskowej, omówili mechanizm reagowania kryzysowego na wzór art. 4 traktatu NATO oraz zajęli się brakami okrętów w misji na Morzu Czerwonym.
Luki w zdolnościach i cele gotowości
Wysoka przedstawiciel UE do spraw zagranicznych Kaja Kallas przedstawiła ministrom obrony państw UE nowy raport o gotowości obronnej podczas spotkania w Brukseli 28 września 2026 r. Analiza, przygotowana przez Europejską Agencję Obrony wraz z Komisją Europejską i Europejską Służbą Działań Zewnętrznych, wskazuje na utrzymujące się deficyty w państwach członkowskich mimo rosnących nakładów na zbrojenia. Nieoficjalne informacje przekazane przez agencję dpa wskazują, że najpoważniejsze braki dotyczą systemów obrony powietrznej, zdolności dronowych oraz zapasów amunicji. Deficyty te utrudniają realizację planu Unii Europejskiej, który zakłada osiągnięcie wystarczającej gotowości wojskowej do 2030 r. w celu odstraszania potencjalnej agresji rosyjskiej. Niemiecki parlamentarny sekretarz stanu w ministerstwie obrony Sebastian Hartmann, który zastępował ministra Borisa Pistoriusa, wezwał europejskich partnerów do zwiększenia zamówień.
Dlaczego europejski przemysł obronny miałby budować moce produkcyjne, jeśli państwa europejskie nie deklarują jasno, że zakupią odpowiednie produkty?
- Uruchomienie operacji Aspides z minimalnym wymogiem dziesięciu okrętów
- Ursula von der Leyen proponuje protokół bezpieczeństwa w orędziu o stanie Unii
- Ministrowie obrony UE analizują braki w zdolnościach i debatują nad protokołem kryzysowym w Brukseli
- Przywódcy UE mają omówić raport o obronności na szczycie
- Docelowy rok osiągnięcia przez UE gotowości wojskowej do odstraszania rosyjskiej agresji
Podzielone zdania w sprawie protokołu bezpieczeństwa
Ministrowie przeprowadzili pierwszą merytoryczną debatę nad protokołem bezpieczeństwa zaproponowanym w połowie września przez przewodniczącą Komisji Europejskiej Ursulę von der Leyen podczas orędzia o stanie Unii. Propozycja zakłada mechanizm konsultacyjny analogiczny do art. 4 traktatu NATO, przeznaczony do sytuacji kryzysowych poniżej progu zbrojnej napaści. W ramach mechanizmu wszystkie państwa członkowskie zbierałyby się na wniosek kraju dotkniętego kryzysem, aby skoordynować wspólną reakcję i zapobiec eskalacji. Po dyskusjach w Brukseli Kallas poinformowała o podzielonych opiniach wśród państw członkowskich. Część rządów poparła stworzenie instrumentu uzupełniającego unijne i natowskie mechanizmy obrony zbiorowej, podczas gdy inne zażądały szczegółów operacyjnych, a niektórzy uczestnicy wyrazili obawy przed dublowaniem struktur NATO.
Braki okrętów na Morzu Czerwonym
Poza planami obrony kontynentalnej ministrowie zajęli się poważnymi brakami jednostek pływających w operacji Aspides, unijnej misji morskiej chroniącej żeglugę handlową na Morzu Czerwonym i w Zatoce Adeńskiej. Kallas zauważyła, że statki handlowe wciąż czekają w kolejkach na eskortę po postępach milicji Huti w pobliżu cieśniny Bab al-Mandab. W momencie uruchomienia misji na początku 2024 r. unijni planiści szacowali, że do skutecznego działania potrzeba co najmniej dziesięciu okrętów. Obecnie misja dysponuje jedynie dwiema bezpośrednio przypisanymi fregatami oraz okresowym wsparciem francuskich fregat oraz belgijskich i włoskich niszczycieli min. Kallas zaproponowała, aby państwa członkowskie przekierowały okręty wcześniej zadeklarowane do operacji w Cieśninie Ormuz w celu wzmocnienia Aspides.
- Początkowy wymóg (początek 2024)
- 10 okręty
- Bezpośrednio przypisane (wrzesień 2026)
- 2 okręty
Zagrożenia hybrydowe i decyzje finansowe
Dyskusje dotyczyły również raportów wywiadowczych ostrzegających przed skoordynowanymi rosyjskimi operacjami hybrydowymi wymierzonymi w europejską infrastrukturę i instytucje demokratyczne. Kallas stwierdziła, że służby wywiadowcze spodziewają się kolejnych prób sabotażu mających na celu podział europejskich społeczeństw, co koresponduje z niedawnymi ostrzeżeniami duńskiego wywiadu oraz premiera Polski Donalda Tuska. Jednocześnie Rada Unii Europejskiej zatwierdziła środek wsparcia w wysokości 60 mln euro w ramach Europejskiego Instrumentu na rzecz Pokoju, aby wzmocnić zdolności bezpieczeństwa morskiego Republiki Zielonego Przylądka. Spotkanie było szóstym posiedzeniem ministrów obrony UE w 2026 r., przy czym tylko 15 państw członkowskich wysłało pełnoprawnych ministrów, a pozostałe były reprezentowane przez sekretarzy stanu lub ambasadorów. Raport o gotowości obronnej ma zostać formalnie omówiony przez szefów państw i rządów UE na jesiennym szczycie.

