
Hubert Hurkacz zwycięża w Montrealu. Udany powrót Polaka po kontuzji z Wimbledonu
Hubert Hurkacz pokonał we wtorek Amerykanina Marcosa Girona w trzech setach podczas turnieju ATP 1000 w Montrealu. Był to pierwszy występ Polaka od czasu wycofania się z Wimbledonu przed miesiącem.
Powrót do rywalizacji
Hubert Hurkacz rozegrał swój pierwszy mecz o stawkę od dokładnie miesiąca, pokonując amerykańskiego kwalifikanta Marcosa Girona w turnieju ATP 1000 w Montrealu. Polak nie startował od 5 lipca, kiedy to skreczował w meczu czwartej rundy Wimbledonu przeciwko Niemcowi Janowi-Lennardowi Struffowi z powodu kontuzji mięśni brzucha. Mecz pierwszej rundy, pierwotnie zaplanowany na poniedziałek, został przełożony na wtorek z powodu opadów deszczu.
Jestem bardzo zadowolony z tego pierwszego zwycięstwa w Montrealu. Pierwsze mecze nigdy nie należą do najłatwiejszych, do tego dochodzi nowa nawierzchnia. Ta wygrana jest dla mnie tym ważniejsza, że wracam po kontuzji.
Przebieg meczu
Spotkanie rozpoczęło się od wyrównanej walki serwisowej. Żaden z zawodników nie wypracował break pointa aż do dwunastego gema pierwszego seta, w którym Hurkacz wykorzystał jedyną okazję i wygrał 7:5. Giron, 81. rakieta świata, odpowiedział w drugiej partii, przełamując serwis Polaka w trzecim gemie. Hurkacz miał dwie szanse na odrobienie strat w siódmym gemie, jednak nie zdołał ich wykorzystać i Giron zamknął seta wynikiem 6:4. Trzecia partia była jednostronna: Hurkacz przełamał rywala w drugim gemie, wyszedł na prowadzenie 3:0 i dołożył drugie przełamanie w końcówce, wygrywając 6:2 po godzinie i 55 minutach gry.
- Hurkacz przełamuje Girona w 12. gemie, wykorzystując jedynego break pointa w secie, i wygrywa 7:5.
- Giron przełamuje Hurkacza w 3. gemie; Polak nie wykorzystuje dwóch szans na przełamanie w 7. gemie, Giron wygrywa seta 6:4.
- Hurkacz dominuje, przełamuje Girona w 2. gemie, szybko obejmuje prowadzenie 3:0 i dokłada kolejne przełamanie, wygrywając 6:2.
Jednostronny bilans bezpośredni
Wtorkowy wynik to piąte starcie Hurkacza z Gironem i za każdym razem górą był Polak. Seria ta obejmuje zwycięstwo na Wimbledonie w 2021 roku, dwie wygrane w 2024 roku w Halle i Tokio oraz triumf w poprzednim sezonie w Rzymie. Amerykanin przyjechał do Montrealu po występach w Waszyngtonie i przejściu przez eliminacje, w których pokonał Pablo Ruiza Llamasa. Giron również szybko pożegnał się z Wimbledonem, przegrywając z późniejszym finalistą Alexandrem Zverevem.
Co dalej
Hurkacz, obecnie 72. w rankingu ATP, awansował do drugiej rundy, w której zmierzy się z Chilijczykiem Alejandro Tabilo. 26. zawodnik świata i turniejowa „dwudziestka piątka” otrzymał w pierwszej rundzie wolny los. Mecz zaplanowano na środę, 5 sierpnia. Transmisję przeprowadzi Polsat Sport, a spotkanie będzie można obejrzeć online w serwisie Polsat Box Go. Inny Polak w drabince, Kamil Majchrzak (67. ATP), przegrał swój mecz otwarcia w Montrealu. Hurkacz podkreślił, że skupia się na odzyskaniu formy. „Cieszę się, że mam szansę rozegrać więcej meczów w Montrealu i odbudować formę” – powiedział. „Dziękuję wszystkim za wspaniałe wsparcie”.


