Miesiąc po trzęsieniu ziemi w Wenezueli: 5398 ofiar śmiertelnych, tysiące zaginionych i oskarżenia wobec władz
Miesiąc po tym, jak dwa trzęsienia ziemi o magnitudzie 7,2 i 7,5 zdewastowały La Guairę i Caracas, oficjalny bilans ofiar śmiertelnych wynosi 5398. Grupy obywatelskie szacują jednak, że los nawet 44 295 osób pozostaje nieznany.
Podwójne trzęsienie ziemi
24 czerwca 2026 r. o godz. 18:04 czasu lokalnego trzęsienie ziemi o magnitudzie 7,2 uderzyło w stan Yaracuy, 200 km na zachód od Caracas. Trzydzieści dziewięć sekund później nastąpił drugi wstrząs o magnitudzie 7,5. Niewielka głębokość 10 km oraz miękkie osady w nadmorskiej La Guairze wzmocniły siłę wstrząsów, co doprowadziło do zawalenia się 190 budynków i poważnego uszkodzenia 856 kolejnych. Oficjalny bilans ofiar śmiertelnych wynosi 5398 (niektóre źródła podają 5346), 16 740 osób zostało rannych, a 6462 uratowano. Trzęsienie nastąpiło w święto państwowe, gdy plaże i hotele w La Guairze były pełne gości.
- Trzęsienie ziemi o magnitudzie 7,2 uderza w stan Yaracuy
- Drugi wstrząs o magnitudzie 7,5 następuje 39 sekund później
- Rząd wprowadza punkty kontrolne z kodami QR w La Guairze; Delcy Rodríguez wygwizdana podczas wizyty
- Państwo osiąga maksymalną gotowość operacyjną, 18 dni po katastrofie
- Miesiąc później: 5398 ofiar śmiertelnych, do 44 295 zaginionych, rozpoczyna się odbudowa
Zaginieni: brak oficjalnych danych
Miesiąc później rząd nie opublikował oficjalnej liczby zaginionych. Lukę tę wypełniają strony prowadzone przez obywateli: Venezuela Reporta wymienia 41 300 osób, których los jest nieznany, podczas gdy Desaparecidos Terremoto Venezuela podaje liczbę 44 295. Inne raporty wskazują na co najmniej 29 000 osób. Jorge Cattaneo, dyrektor globalny organizacji pozarządowej Ayuda en Acción, zauważył, że szacunki wahają się od 40 000 do 70 000, ostrzegł jednak, że prawdopodobnie dochodzi do podwójnego liczenia osób.
Jeśli chodzi o osoby zaginione na tak dużą i poważną skalę, nie jest to proste.
Eloísa Molina, rzeczniczka Hiszpańskiego Komitetu Ratunkowego, podkreśliła potrzebę koordynacji informacji, ponieważ niektóre osoby uznane za zaginione mogły zostać odnalezione bez aktualizacji rejestrów.
To liczba, która wciąż niepokoi i wywołuje znaczny niepokój. Mimo to są to liczby, do których należy podchodzić z dużą ostrożnością.
- Desaparecidos Terremoto Venezuela
- 44295
- Venezuela Reporta
- 41300
- Raport 20 minutos
- 29000
Reakcja rządu: opóźnienia i utrudnienia
Reakcja państwa spotkała się z ostrą krytyką. Dochodzenie przeprowadzone przez Transparencia Venezuela wykazało, że rząd osiągnął pełną gotowość operacyjną dopiero 18 dni po trzęsieniu. W krytycznych pierwszych 72 godzinach akcje ratunkowe prowadzili sąsiedzi, ochotnicza straż pożarna oraz 51 międzynarodowych zespołów z 28 krajów. Wenezuelscy ratownicy pracowali przy użyciu młotów i łopat.
Nie mamy narzędzi, nie mamy technologii... jesteśmy w epoce kamienia łupanego.
Gwardia Narodowa zamiast pomagać, od 26 czerwca ustawiała punkty kontrolne z kodami QR, aby kontrolować dostęp do La Guairy, odprawiając wolontariuszy i zatrzymując strażaków. Żołnierze byli filmowani podczas plądrowania gruzów, a siedem ciężarówek z pomocą przeznaczoną dla obywatelskiego punktu zbiórki zostało skonfiskowanych. Kostnice pobierały od rodzin opłaty od 400 do 5000 USD za wydanie ciał. Były dyrektor Obrony Cywilnej Antonio Rivero stwierdził, że siły zbrojne działały zgodnie z doktryną bezpieczeństwa państwa, zamiast wspierać obywateli.
Pomoc międzynarodowa i poszukiwania obywatelskie
Międzynarodowe brygady z Meksyku, Salwadoru, Stanów Zjednoczonych, Hiszpanii i Chile były wśród pierwszych, które podjęły działania. Mimo to miesiąc później rodziny wciąż obozują przy zawalonych wieżowcach, kopiąc w gruzach gołymi rękami. Javier Navarro stracił dziewięciu krewnych w zawalonym wieżowcu Gran Misión Vivienda w Caraballedzie; w tym tygodniu czekał na prochy matki, podczas gdy cztery ciała wciąż pozostają wewnątrz. Przypadek Cristiny Ramos, 70-letniej kobiety, której akcja ratunkowa stała się viralem, zakończył się tym, że rodzina straciła z nią kontakt po przekazaniu jej pracownikom służby zdrowia. 16-letni Amir Infante przeżył 13 godzin uwięziony pod gruzami, zanim zmarł.
Odbudowa w obliczu kruchości politycznej
Pełniąca obowiązki prezydenta Delcy Rodríguez, która przejęła władzę po interwencji wojskowej USA i aresztowaniu Nicolása Maduro 3 stycznia, obiecała 4000 nowych domów do grudnia i przekazała pierwsze 240 mieszkań. Około 23 000 osób mieszka w 107 tymczasowych obozach w szkołach i na stadionach, często bez dostępu do wody i urządzeń sanitarnych. Program Gran Misión Vivienda, uruchomiony przez Hugo Cháveza, jest poddawany kontroli po tym, jak wiele jego wieżowców się zawaliło. Rodríguez i jej brat Jorge, przewodniczący parlamentu, zostali wygwizdani, gdy odwiedzili La Guairę 48 godzin po katastrofie.
To, co zrobili, to utrudnianie i blokowanie międzynarodowej solidarności ratowników i darczyńców, zamiast ułatwiania i pomagania poszkodowanym.


