
Donald Tusk broni swojego przywództwa i odnosi się do problemów rządu podczas Campus Polska
Premier Donald Tusk podczas wystąpienia na Campus Polska w Olsztynie odpowiedział na trudne pytania dotyczące sondaży oraz przyznał, że rozliczanie poprzedniej władzy przebiega wolniej, niż zakładano.
Etyczne granice i władza polityczna
Donald Tusk spotkał się z uczestnikami festiwalu Campus Polska Przyszłości w Olsztynie 28 sierpnia 2026 roku. Pięciodniowe wydarzenie, zainicjowane przez prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego na Uniwersytecie Warmińsko-Mazurskim, zgromadziło ministrów, parlamentarzystów i aktywistów. Tusk poświęcił swoje wystąpienie etyce politycznej, ostrzegając przed normalizacją agresji, cynizmu i brutalności w życiu publicznym. Przywołał dwie sytuacje ze swojego życia, w których zabrakło mu odwagi, by sprzeciwić się przemocy, nazywając te wspomnienia ciężarem dla sumienia. Skierował również pośrednią krytykę pod adresem prezydenta Karola Nawrockiego, nawiązując do kontrowersji wokół mieszkania starszej osoby oraz wywierania nacisków na dziennikarzy.
Nie zgodzę się na to, żeby jeśli ktoś jest silny, mógł wydrzeć mieszkanie komuś bezradnemu i starszemu, albo żeby ktoś mógł wymachiwać pięścią i zastraszać dziennikarza. Nie zgodzę się na to, żeby państwo organizowało się jak mafia po to, żeby okradać własny naród i własne państwo w biały dzień bez żadnego wstydu.
Śledztwa i opór legislacyjny
Podczas sesji pytań uczestnicy pytali premiera o postępy rządu po trzech latach sprawowania władzy. Tusk przyznał, że odczuwa rozczarowanie tempem rozliczania urzędników poprzedniej administracji Prawa i Sprawiedliwości (PiS). Stwierdził, że przyspieszanie postępowań z pominięciem standardów sądowych i praw człowieka podważyłoby zasady demokratyczne. Premier dodał, że instytucjonalny opór i inercja urzędników lojalnych wobec poprzedników nadal opóźniają te procesy. Odnosząc się do reform społecznych, Tusk zauważył, że ustawowe gwarancje dostępu do aborcji i praw mniejszości pozostają zablokowane przez sprzeciw prezydenta Andrzeja Dudy i Karola Nawrockiego, co zmusza rząd do korzystania z wytycznych resortu zdrowia i prokuratury.
Cały ten proces, a trwa on często bardzo długo, jest czasami sabotowany przez niektórych urzędników. Niektórzy tęsknią za czasami PiS i myślą sobie: 'przeczekam, nic nie zrobię'. Tak, to prawda, to są warunki, w których pracuję, ale tutaj czuję poczucie porażki.
Kontrola przywództwa i napięcia dyplomatyczne
- Tusk mówi o etyce politycznej, sile i nawiązuje do prezydenta Karola Nawrockiego.
- Tusk przyznaje się do poczucia porażki w związku z wolnym tempem śledztw wobec poprzedniego rządu PiS.
- Tusk omawia blokady ustawowe dotyczące praw kobiet i relacje z USA podczas sporu z platformą Meta.
- Uczestnik pyta Tuska o 60% negatywnych ocen, co skłania premiera do obrony swojej pozycji.
Dyskusja przeszła na tematy wyborcze i pozycję Tuska przed wyborami parlamentarnymi za około rok. Jeden z uczestników przytoczył sondaże, według których negatywna ocena Tuska zbliża się do 60%, zauważając, że Mateusz Morawiecki osiągnął podobny poziom niechęci dopiero po siedmiu latach rządów PiS. Pytano, czy ambicje Tuska nie szkodzą koalicji i czy rozważyłby ustąpienie na rzecz innego lidera Platformy Obywatelskiej. Tusk odrzucił tę sugestię, argumentując, że przywództwa politycznego nie można po prostu przekazać innej osobie. W odpowiedzi na pytania o regulacje technologiczne i relacje zagraniczne, Tusk odniósł się również do sporu między przedsiębiorcą Rafałem Brzoską a firmą Meta, tłumacząc wyzwania związane z ochroną krajowych standardów cyfrowych przy jednoczesnym zachowaniu współpracy w zakresie bezpieczeństwa ze Stanami Zjednoczonymi.
Pytacie mnie, czy teraz, przed wyborami, oddałbym władzę komuś lepszemu ode mnie w moim obozie politycznym. Zrozumcie mnie dobrze. Gdyby był ktoś lepszy, to by tę władzę wziął.


