
Turcja proponuje Rosji i Ukrainie rozejm na Morzu Czarnym w celu ochrony eksportu zboża
Minister spraw zagranicznych Turcji Hakan Fidan poinformował, że Ankara przedstawiła plan wstrzymania działań wojennych na morzu. Turcja oczekuje na odpowiedź Kijowa i Moskwy, jednocześnie analizując potrzeby obronne Arabii Saudyjskiej.
Inicjatywa zawieszenia broni na Morzu Czarnym
Minister spraw zagranicznych Turcji Hakan Fidan potwierdził w sobotę, że Turcja oficjalnie przedstawiła Rosji i Ukrainie propozycję wstrzymania działań wojskowych na Morzu Czarnym. W wywiadzie dla tureckiej stacji NTV Fidan przekazał, że Ankara oczekuje obecnie na formalne odpowiedzi obu stron, aby ustalić, czy możliwe jest podjęcie rozmów. Rząd turecki podejmuje ukierunkowane kroki dyplomatyczne w celu deeskalacji działań wojennych na morzu, podczas gdy w tle trwają szersze inicjatywy pokojowe. Fidan wyjaśnił, że choć działania mające na celu całkowite zakończenie wojny rosyjsko-ukraińskiej pozostają aktywne, trwałe rozwiązanie konfliktu jest na obecnym etapie trudne. Propozycja koncentruje się konkretnie na wstrzymaniu walk morskich, aby zapobiec szerszemu rozprzestrzenianiu się konfliktu w regionie i chronić szlaki gospodarcze. Ankara dąży do ustalenia parametrów bezpiecznej żeglugi, zanim konfrontacje morskie rozszerzą się na neutralne korytarze handlowe.
Ryzyko żeglugi i eksport zboża
Zabezpieczenie korytarzy dla żeglugi cywilnej oraz tranzytu produktów rolnych przez basen Morza Czarnego jest głównym celem operacyjnym tureckiego planu. W komentarzach dla NTV Fidan podkreślił, że utrzymanie zdolności do eksportu zboża z regionu Morza Czarnego stanowi priorytet Ankary. Zarówno siły rosyjskie, jak i ukraińskie atakują instalacje wojskowe oraz infrastrukturę transportową na Morzu Czarnym od początku pełnoskalowej inwazji Rosji w lutym 2022 r. Zakłócenia w żegludze handlowej nasiliły się w lipcu 2026 r. po wzroście liczby ataków wymierzonych w ukraińskie i rosyjskie porty oraz statki handlowe. Wcześniej w tym tygodniu, podczas oficjalnej wizyty w Azerbejdżanie we wtorek, Fidan oświadczył, że rozprzestrzenianie się wojny na Morze Czarne jest niedopuszczalne, ponieważ bezpośrednio zagraża obywatelom Turcji i bezpieczeństwu żeglugi morskiej.
- Rosja rozpoczyna pełnoskalową inwazję na Ukrainę, rozpoczynając ataki na cele wojskowe na Morzu Czarnym
- Zakłócenia w żegludze na Morzu Czarnym rosną po atakach na ukraińskie i rosyjskie porty oraz statki handlowe
- Hakan Fidan ostrzega podczas wizyty w Azerbejdżanie, że rozprzestrzenianie się wojny na Morze Czarne jest niedopuszczalne
- Turcja przedkłada Rosji i Ukrainie propozycję wstrzymania walk na Morzu Czarnym
Bezpieczeństwo w Zatoce i trójstronne zobowiązania obronne
Podczas tej samej sobotniej audycji telewizyjnej Fidan ogłosił, że rząd turecki oceni potrzeby wojskowe Arabii Saudyjskiej w ramach trójstronnego paktu obronnego, który obejmuje również Pakistan. Przegląd jest odpowiedzią na utrzymujące się ataki wojskowe wymierzone w terytorium Arabii Saudyjskiej, przeprowadzane przez jemeńskich bojowników Huti. Fidan podkreślił, że Ankara jest gotowa wesprzeć Rijad w zakresie zaopatrzenia obronnego, koncentrując się zwłaszcza na sprzęcie technicznym i specjalistycznych potrzebach obronnych. Konsultacje w sprawie bezpieczeństwa dotyczą trwających zagrożeń dla infrastruktury krytycznej na Półwyspie Arabskim.
Widzimy, że dochodzi do bardzo poważnych ataków na integralność terytorialną i suwerenność Arabii Saudyjskiej. W naszym pakcie mamy porozumienie o sojuszu. Mogą oni mieć określone potrzeby wojskowe, zwłaszcza w kwestiach technicznych. Nie mielibyśmy problemu z ich zaspokojeniem.
Współpraca obronna przeciwko atakom Huti
Trójstronne porozumienie obronne między Turcją, Arabią Saudyjską i Pakistanem ustanawia formalne wzajemne zobowiązania w zakresie bezpieczeństwa między państwami partnerskimi. Według Fidana powtarzające się ataki Huti na Arabię Saudyjską stanowią poważne naruszenie suwerenności i integralności terytorialnej kraju. Turcja przeanalizuje konkretne wnioski techniczne złożone przez saudyjskie wojsko, aby wesprzeć jego zdolności obronne przeciwko zagrożeniom transgranicznym. Minister stwierdził, że Ankara nie napotyka przeszkód w realizacji takich wymogów obronnych na mocy warunków paktu sojuszniczego. Polityka ta łączy dyplomatyczną mediację Ankary na Morzu Czarnym z aktywnymi zobowiązaniami obronnymi na Bliskim Wschodzie.


