Wybory · Waszyngton i Lexington

Amerykanie wybierają skład Kongresu w wyborach środka kadencji, wyniki mogą być znane dopiero za kilka dni

We wtorek 3 listopada odbyło się głosowanie do Izby Reprezentantów i Senatu. W momencie powstawania raportu wyniki nie były jeszcze znane, jednak wstępne dane wskazywały na niższą frekwencję wśród wyborców Partii Republikańskiej w kilku stanach.

Tekst AI na podstawie relacji Washington Post i The New York Times. Opublikowany . Jak powstaje

Dla członkówPierwsze 30 sekund dla wszystkich. Głos syntetyczny (AI).

W skrócie

Waszyngton, Lexington · Stany Zjednoczone
Jak do tego doszło
  1. 18:00 czasu wschodniegoZamknięcie lokali wyborczych w większości Indiany i Kentucky
  2. 19:00 czasu wschodniegoZamknięcie lokali wyborczych w Georgii i Karolinie Południowej, stanach, które mogą zdecydować o kontroli nad Senatem
  3. 20:00–21:00 czasu wschodniegoWyniki oczekiwane na Florydzie, w stanie, w którym głosy liczy się szybko

Trwa głosowanie

Amerykanie oddali głosy we wtorek 3 listopada w wyborach środka kadencji, które zdecydują o tym, która partia przejmie kontrolę nad Izbą Reprezentantów i Senatem na resztę kadencji Donalda Trumpa. Wynik wyborów wpłynie na działania władz federalnych przez co najmniej dwa najbliższe lata. W momencie pisania raportu wyniki nie były jeszcze znane, a relacje z wyborów ostrzegały, że ich spływanie może potrwać wiele godzin, a nawet dni. Lokale wyborcze w większości hrabstw Indiany i Kentucky zostały zamknięte o godz. 18:00 czasu wschodniego, co rozpoczęło serię zamykania punktów w stanach, które mogą przesądzić o kontroli nad Senatem.

Frekwencja i nastroje wyborców

Wstępne sygnały sugerowały, że Republikanie nie zmobilizowali swoich zwolenników w takim stopniu, w jakim planowali. Publicznie dostępne dane pokazały, że frekwencja wyborców GOP we wtorek była niższa niż w 2022 roku w Arizonie, na Florydzie i w Teksasie. Wstępne sondaże exit poll stacji telewizyjnych wykazały, że ponad czterech na dziesięciu wyborców oceniło sytuację swojej rodziny jako gorszą niż dwa lata temu, podczas gdy około dwóch na dziesięciu uznało, że się poprawiła. Mniej więcej trzy czwarte wyborców stwierdziło, że jest niezadowolonych z kierunku, w którym zmierza kraj, a prawie czterech na dziesięciu określiło się jako rozgniewani. Nastroje te pokrywają się z argumentacją Demokratów, że cła i wojna w Iranie sprawiły, iż wielu Amerykanów ma trudności z wiązaniem końca z końcem.

Wydatki na kampanię

Przez całą jesień Donald Trump i Demokraci starali się uczynić z wyborów referendum w sprawie prezydenta. Donald Trump w ciągu ostatniego miesiąca niemal codziennie organizował wiece, głównie w stanach sprzyjających Republikanom, wzywając zwolenników do głosowania tak, jakby to on sam startował w wyborach. W końcowej fazie kampanii Republikanie startujący w wyrównanych wyścigach coraz częściej dystansowali się od niego w kwestiach ceł i wojny w Iranie. Notowania Donalda Trumpa systematycznie spadały przez ostatnie półtora roku, co było następstwem wprowadzenia ceł, decyzji o rozpoczęciu wojny z Iranem oraz sprzeciwu wobec ujawnienia akt Departamentu Sprawiedliwości dotyczących Jeffreya Epsteina. Cykl wyborczy 2026 jest najdroższym w historii według firmy AdImpact, wyprzedzając wcześniejsze cykle, w tym te obejmujące kampanie prezydenckie.

Wydatki partii na reklamy w wyborach środka kadencji według AdImpactmld USD
Republikanie
5.45 mld USD
Demokraci
5.02 mld USD

Dane z tekstu artykułu

Republikanie wydali 5,45 mld USD na reklamy w telewizji, radiu i internecie, podczas gdy Demokraci wydali 5,02 mld USD. Super PAC wspierające Donalda Trumpa przeznaczyły co najmniej 380 mln USD na wyścigi w wyborach środka kadencji, a federalne dokumenty ujawniają ponad 400 mln USD od Elona Muska, najbogatszego człowieka na świecie.

Administracja wyborcza i obserwatorzy

Głosowanie przebiegło sprawnie, pomimo obaw Demokratów i niektórych urzędników wyborczych, że władze federalne mogą wykorzystać swoje uprawnienia, aby faworyzować Republikanów. Wysocy rangą urzędnicy wyborczy w Michigan i Nowym Meksyku złożyli we wtorek skargi do Departamentu Sprawiedliwości. Opisali w nich nietypowe zachowanie federalnych obserwatorów wyborczych rozmieszczonych w lokalach wyborczych w ich stanach. Skargi te pogłębiły przedwyborcze obawy dotyczące roli, jaką personel federalny odegra w punktach głosowania.

Kluczowe wyścigi i co dalej

Szósty okręg wyborczy w Kentucky, poza Lexington, był postrzegany jako wczesny sprawdzian, mimo że Donald Trump wygrał tam dwa lata temu przewagą dwucyfrową. O godz. 19:00 czasu wschodniego zamknięto lokale w Georgii i Karolinie Południowej, dwóch stanach, które mogą zdecydować o kontroli nad Senatem. Demokraci mieliby trudności z przejęciem izby bez Georgii, podczas gdy Republikanom trudno byłoby utrzymać większość bez Karoliny Południowej. Na Florydzie, gdzie głosy liczy się szybko, oczekiwano, że między 20:00 a 21:00 czasu wschodniego okaże się, czy Demokraci osiągają wyniki lepsze od sondażowych. Wczesne wyniki mogą wywołać tzw. niebieski miraż, ponieważ Demokraci częściej głosują wcześniej, a stany, które raportują jako pierwsze, mogą zawyżać ich przewagę. Sondaże przewidywały niebieską falę, która mogłaby dać Demokratom jedną lub obie izby, podczas gdy Republikanie przygotowują się na utratę Izby Reprezentantów, a sytuacja w Senacie pozostaje niepewna.

Frekwencja wydawała się wysoka już od rana, a ostateczne liczenie głosów może potrwać wiele godzin lub nawet dni.

Zapytaj o ten tekst

Źródła i kontekst

Pollar jest bezpłatny i bez reklam w tekście. Utrzymują go członkowie.

Wesprzyj Pollar