
Trump twierdzi, że Starmer 'poda się do dymisji' jako premier Wielkiej Brytanii; minister odrzuca doniesienia
Donald Trump opublikował na Truth Social, że premier Wielkiej Brytanii Keir Starmer 'poda się do dymisji', powołując się na porażki w kwestiach imigracji i energii. Brytyjscy ministrowie natychmiast odrzucili doniesienia, które pojawiły się w 'The Observer'.
Interwencja Trumpa
Prezydent USA Donald Trump wkroczył w niedzielę w brytyjską politykę wewnętrzną, pisząc na Truth Social, że Keir Starmer 'ustąpi ze stanowiska premiera Zjednoczonego Królestwa'. Trump twierdził, że Starmer 'poniósł sromotną porażkę w dwóch bardzo ważnych kwestiach: imigracji i energii' i wezwał Londyn do 'otwarcia wydobycia ropy na Morzu Północnym'. Post zakończył się słowami 'Życzę mu wszelkich sukcesów!'
Keir Starmer ustąpi ze stanowiska premiera Zjednoczonego Królestwa. Poniósł sromotną porażkę w dwóch bardzo ważnych kwestiach: imigracji i energii (RUSZCIE Z WYDOBYCIEM ROPY NA MORZU PÓŁNOCNYM!). Życzę mu wszelkich sukcesów!
Polityczne zamieszanie w Londynie
Prezydencki wybuch nastąpił, gdy brytyjska prasa donosiła, że Starmer rozważa ogłoszenie swojego odejścia. Według 'The Observer', premier doszedł do wniosku, że jego pozycja jest nie do utrzymania po rozmowach z ministrami, doradcami, darczyńcami i liderami związków zawodowych. Gazeta podała, że ogłoszenie może nastąpić już w poniedziałek 22 czerwca.
- Starmer mówi, że 'stawi czoła i będzie walczyć z każdym wyzwaniem' wobec swojego przywództwa.
- The Observer podaje, że Starmer może ogłosić zamiar rezygnacji w poniedziałek.
- Minister biznesu Peter Kyle odrzuca doniesienia o rezygnacji w Sky News.
- Donald Trump publikuje na Truth Social, twierdząc, że Starmer 'ustąpi' i wzywając do wierceń na Morzu Północnym.
Tymczasem Sky News podało, że minister spraw zagranicznych Yvette Cooper poprosiła Starmera o rezygnację. Lider Partii Pracy spędził weekend w wiejskiej rezydencji Chequers, gdzie – jak podają źródła – omawiał sprawę z żoną przed podjęciem ostatecznej decyzji.
Zaprzeczenia i spekulacje
Wysocy rangą przedstawiciele Partii Pracy starali się zdusić spekulacje. Minister biznesu i handlu Peter Kyle powiedział w niedzielę rano Sky News, że 'nie ma powodu, by wierzyć, że te [doniesienia] są prawdziwe', dodając, że 'krąży wiele plotek'.
Nie mam powodu, by wierzyć, że są prawdziwe.
Zaprzeczenie Kyle'a było echem stanowiska samego Starmera z piątku, kiedy premier powiedział, że 'stawi czoła i będzie walczyć z każdym wyzwaniem' wobec swojego przywództwa. Downing Street nie wydało żadnego oficjalnego potwierdzenia zamiaru rezygnacji.
Co dalej
Oczekuje się, że w poniedziałek temperatura polityczna wzrośnie, a czołowe postacie Partii Pracy spodziewają się jasnego oświadczenia w sprawie przyszłości Starmera. Epizod ten już nadwyrężył relacje Londyn–Waszyngton, a analitycy obserwują, jak wewnętrzny dramat Partii Pracy może wpłynąć na politykę zagraniczną Wielkiej Brytanii.


