
Burza zmusza do ewakuacji podczas obchodów 250-lecia USA, ale Trump przemawia do 150 tys. osób po opóźnieniu
Burza zmusiła do ewakuacji National Mall podczas obchodów 250-lecia niepodległości USA, opóźniając przemówienie prezydenta Trumpa o ponad godzinę. Później zwrócił się do tłumu liczącego około 150 tys. osób, w porównaniu z szacowanymi 375 tys. przed ewakuacją.
Burza zakłóca uroczystości
Tysiące ludzi zgromadziło się na National Mall w Waszyngtonie w sobotnie popołudnie, aby uczcić 250. rocznicę niepodległości USA, znosząc temperatury sięgające prawie 39°C, które pobiły rekord z 1919 roku na 4 lipca. Główne wydarzenie, przemówienie prezydenta Donalda Trumpa, zaplanowano na 21:45 czasu lokalnego. Krótko przed tą godziną władze federalne zarządziły ewakuację po wykryciu wyładowań atmosferycznych w odległości trzech mil (5 km), co jest obowiązkowym protokołem bezpieczeństwa dla wszystkich wydarzeń publicznych. Uczestnicy zostali skierowani do pobliskich budynków rządowych i muzeów, choć niektórzy odmówili opuszczenia terenu.
- Temperatura sięga prawie 39°C, bijąc rekord z 1919 roku na 4 lipca w Waszyngtonie.
- Planowany czas przemówienia; zarządzono ewakuację z powodu wyładowań atmosferycznych w odległości 5 km.
- Trump publikuje na Truth Social, obiecując przemówić niezależnie od opóźnienia.
- Bramy zostają ponownie otwarte; uczestnicy zaczynają wracać po minięciu zagrożenia burzą.
- Trump wygłasza przemówienie do około 150 tys. osób.
- Pokaz sztucznych ogni z około 800 tys. fajerwerków.
Stanowcza odpowiedź Trumpa
Gdy zbliżała się burza, Trump napisał na Truth Social, że przemówi niezależnie od opóźnienia.
Dodał, że weterani znosili znacznie gorsze warunki i że deszcz nie pokrzyżuje obchodów 250-lecia. Organizatorzy ogłosili później, że bramy zostaną ponownie otwarte o 21:45, a przemówienie odbędzie się o 23:00, po którym nastąpi pokaz sztucznych ogni.Burze przynoszą szczęście, bez względu na okazję. Poza tym sprawiają, że wydarzenia są nieco bardziej ekscytujące! Przetrwamy to. Nie obchodzi mnie, czy będzie druga w nocy, czy za godzinę. Będę tam bez względu na wszystko.
Przemówienie i tłum
Trump pojawił się na scenie wraz z pierwszą damą Melanią Trump po odwołaniu alarmu. Podziękował tłumowi za pozostanie, zauważając gwałtowny spadek frekwencji.
Przeprosił tych, którzy musieli opuścić teren i nie mogli wrócić, nazywając pozostałych uczestników wyjątkowymi. Prezydent oświadczył następnie, że Stany Zjednoczone są silniejsze, wolniejsze, bogatsze, bezpieczniejsze i dumniejsze niż kiedykolwiek, przedstawiając tę datę jako kontinuum od 4 lipca 1776 r. do 4 lipca 2026 r.Szacowano, że zanim wszyscy musieli się rozejść, było tu około 375 tys. ludzi, a teraz jest nas jeszcze około 150 tys. To najbardziej niezwykła rzecz, jaką ktokolwiek kiedykolwiek widział.
- Przed ewakuacją
- 375000 osoby
- Po powrocie
- 150000 osoby
Uhonorowanie bohaterów
Podczas przemówienia Trump złożył hołd dwóm weteranom. Wyróżnił pułkownika Parisa Davisa, bohatera wojny w Wietnamie i odznaczonego Medalem Honoru, oraz zaprosił na scenę kapitana Kena Schubringa, jednego z ostatnich żyjących świadków ataku na Pearl Harbor. Te gesty były częścią szerszego tematu amerykańskiej odporności, który przewijał się przez całe przemówienie.
Finał z fajerwerkami
Po przemówieniu uroczystości zakończyły się pokazem sztucznych ogni. Organizatorzy zaplanowali wystrzelenie około 800 tys. sztucznych ogni nad National Mall. Wszystkie pozostałe pokazy lotnicze zaplanowane na ten dzień w Waszyngtonie zostały odwołane z powodu zakłóceń pogodowych. Uczestnicy, którzy opuścili teren podczas ewakuacji, musieli ponownie przejść kontrolę bezpieczeństwa przed ponownym wejściem.


