
Trump wstrzymuje nominację szefa wywiadu, uzależniając ją od dowodu tożsamości wyborcy i wygasłej ustawy o inwigilacji
Prezydent Trump odwołał przesłuchanie potwierdzające kandydaturę Jaya Claytona na kilka godzin przed jego rozpoczęciem, żądając dołączenia ustawy o dowodzie tożsamości wyborcy do przedłużenia ustawy o inwigilacji zagranicznej oraz najpierw zatwierdzenia następcy Claytona na Manhattanie.
Trump odwołuje przesłuchanie i łączy stanowisko ds. wywiadu z prawem wyborczym
Prezydent Donald Trump wstrzymał w środę 17 czerwca we wczesnoporannym wpisie na Truth Social przesłuchanie w Senackiej Komisji Wywiadu w sprawie zatwierdzenia swojego stałego kandydata na szefa wywiadu, Jaya Claytona. Przesłuchanie miało odbyć się tego samego dnia, a Republikanie liczyli na szybkie awansowanie Claytona na stanowisko Dyrektora Wywiadu Narodowego. Trump polecił Claytonowi niestawienie się, oświadczając, że przesłuchanie nie odbędzie się, dopóki James McDonald, jego kandydat na następcę Claytona na stanowisku Prokuratora Stanów Zjednoczonych dla Południowego Dystryktu Nowego Jorku, nie zostanie zatwierdzony.
Jednak Republikanie posunęli się tak szybko z przesłuchaniami wspaniałego Jaya Claytona... że Pulte odszedłby, zanim Demokraci zagłosowaliby nad FISA.
Ustawa SAVE i wygasłe narzędzie inwigilacji
Trump powtórzył również, że nie zatwierdzi przedłużenia ustawy o inwigilacji zagranicznej (FISA) bez uchwalenia ustawy SAVE America Act, wymagającej okazania dowodu obywatelstwa przy głosowaniu. Artykuł 702 ustawy FISA, zezwalający na zbieranie obcego wywiadu bez nakazu, które może obejmować również komunikację Amerykanów, wygasł. Demokraci wstrzymywali głosy za jego przedłużeniem, podczas gdy Bill Pulte, lojalista Trumpa bez doświadczenia w dziedzinie bezpieczeństwa narodowego, pozostał p.o. dyrektora wywiadu.
Myślę, że prezydent chce dołączyć SAVE America do prawie wszystkiego. Ale to oczywiście nie jest realne, aby doprowadzić do uchwalenia ustawy FISA. A my chcemy uchwalić ustawę FISA.
Frustracja republikańskich senatorów sięga zenitu
Nagły zwrot Trumpa zaskoczył republikańskich senatorów, którzy sądzili, że są blisko porozumienia. Senator Thom Tillis nazwał to „kolosalnym błędem”, a senator John Kennedy na pytanie o koordynację odpowiedział: „No cóż, jasne”. Ta sytuacja jest najnowszym z szeregu działań Trumpa, które podkopały plany legislacyjne własnej partii, w tym fundusz antyzbrojeniowy w wysokości 1,8 miliarda dolarów, który prawie zabił ustawę o finansowaniu imigracji, oraz żądania zniesienia obstrukcji parlamentarnej i zwolnienia parlamentarzysty Izby Reprezentantów.
To podważa naszą zdolność do osiągnięcia tych samych rezultatów, których on pragnie.
Przesłuchanie przełożone, p.o. szefa wywiadu pozostaje na stanowisku
Przewodniczący komisji, republikanin Tom Cotton, powiedział, że przesłuchanie zostało „niestety przełożone” i że nie może się doczekać kontynuacji procesu zatwierdzania Claytona w najbliższej przyszłości. Demokratyczny wiceprzewodniczący Mark Warner nazwał tę sytuację „nadzwyczajnym przejawem dysfunkcji” i stwierdził, że bezpieczeństwa narodowego nie można zarządzać za pomocą postów w mediach społecznościowych. W związku z odwołaniem przesłuchania Claytona Bill Pulte pozostanie p.o. dyrektora wywiadu, przedłużając kadencję, którą obie partie chciały szybko zakończyć.
- Trump oświadcza, że zawetuje każde przedłużenie FISA, które nie zawiera ustawy SAVE Act.
- Trump publikuje na Truth Social wpis odwołujący przesłuchanie potwierdzające Claytona, stwierdzając, że nie dojdzie ono do skutku, dopóki McDonald nie zostanie zatwierdzony.
- Przewodniczący Tom Cotton ogłasza przełożenie przesłuchania; senator Warner nazywa to „nadzwyczajnym przejawem dysfunkcji”.
Co dalej?
Nie wyznaczono jeszcze nowego terminu przesłuchania Claytona. Naciski Trumpa na ustawę SAVE Act, która nie ma 50 głosów potrzebnych w Senacie, oznaczają, że droga do wznowienia FISA wciąż jest zablokowana. Lider większości senackiej John Thune powiedział, że dołączenie przepisów wyborczych do ustawy o inwigilacji nie jest realne. Impas pozostawia stanowisko szefa wywiadu w rękach lojalisty pełniącego obowiązki, a uprawnienia do inwigilacji wygasły, a do wyborów śródokresowych pozostało mniej niż pięć miesięcy.


