
Donald Trump zapowiada start w wyborach w 2028 roku, ignorując konstytucyjny limit kadencji
Prezydent USA wystąpił na kolacji Stowarzyszenia Korespondentów Białego Domu w czerwonej czapce z napisem „Trump 2028” i ogłosił zamiar ubiegania się o trzecią kadencję, pomimo zakazu wynikającego z 22. poprawki do Konstytucji.
## Ogłoszenie Donald Trump wykorzystał swoje wystąpienie podczas kolacji Stowarzyszenia Korespondentów Białego Domu, aby zadeklarować chęć ubiegania się o trzecią kadencję prezydencką w 2028 roku. Podczas trwającego ponad godzinę przemówienia założył czerwoną czapkę z hasłem „Trump 2028”, co włoskie media określiły jako zaskakujący ruch. Sala ucichła, gdy prezydent powiedział: „Taki jest mój zamiar. I taki jest... mój zamiar ubiegania się o trzecią kadencję na stanowisku prezydenta Stanów Zjednoczonych”.
Taki jest mój zamiar. I taki jest... mój zamiar ubiegania się o trzecią kadencję na stanowisku prezydenta Stanów Zjednoczonych. Zrobimy to. Będziemy się dobrze bawić. Wygrałem. Wygrałem trzy razy. Teraz zrobię to ponownie.
Dodał, że powinno to być „łatwe” i że staje się „bardzo dobry w kandydowaniu na prezydenta”. Po przemówieniu wieczór zakończył się utworem „YMCA” zespołu Village People, do którego Trump wykonał swój charakterystyczny taniec.
Bariera prawna
Sugestia Trumpa napotyka bezpośrednią przeszkodę konstytucyjną. 22. poprawka, ratyfikowana w 1951 roku po czterech kadencjach Franklina Delano Roosevelta, stanowi, że „nikt nie może zostać wybrany na urząd Prezydenta więcej niż dwukrotnie”. 12. poprawka z 1804 roku dodatkowo zamyka drogę do objęcia urzędu wiceprezydenta, precyzując, że osoba nieposiadająca konstytucyjnych kwalifikacji do sprawowania urzędu prezydenta nie może pełnić funkcji wiceprezydenta. Każda próba obejścia tych przepisów niemal na pewno trafiłaby przed Sąd Najwyższy, jedyny organ uprawniony do interpretacji Konstytucji i jej poprawek. W 2028 roku Trump miałby 82 lata.
Atak na media
Trump wykorzystał platformę do ataku na dziennikarzy, przedstawicieli Partii Demokratycznej oraz krytycznych wobec niego celebrytów. Wymienił z nazwiska Alexandrię Ocasio-Cortez, piosenkarza rockowego Bruce'a Springsteena („jest w złej formie, co się z nim stało?”) oraz byłego prezentera CNN Dona Lemona, którego nazwał osobą o „niskim IQ” i „najgłupszym w telewizji”. Gospodarze programów typu late-night, Jimmy Kimmel, Jimmy Fallon i Stephen Colbert, zostali określeni jako „okropni”. Publiczność zareagowała chłodnymi oklaskami.
Jest w złej formie, co się z nim stało?
Twierdzenia dotyczące Iranu
Przechodząc do polityki zagranicznej, Trump oskarżył prasę o publikowanie „wyłącznie fake newsów” na temat konfliktu z Iranem. Stwierdził, że irańska marynarka wojenna i siły powietrzne „już nie istnieją”, a kraj „nie posiada już radaru”, po czym powtórzył swoje stanowisko, że Iran „nigdy nie będzie posiadał broni jądrowej”. Ta wypowiedź spotkała się z pewnymi oklaskami ze strony zgromadzonych dziennikarzy.
Słyszałem tylko fake newsy. Ale ich marynarka wojenna już nie istnieje, ich siły powietrzne już nie istnieją, nie mają już radaru.
Bezpośrednia linia z prasą
Trump powiedział zgromadzonym, że odbiera telefon „co 3,7 minuty”, często od dziennikarzy z całego kraju. Kilku korespondentów Białego Domu potwierdziło, że prezydent często odbiera połączenia bezpośrednio, nawet z nieznanych numerów, i rozmawia z reporterami bez wcześniejszej znajomości.
- Trump przemawia na gali, wystąpienie trwa ponad godzinę.
- Trump zakłada czerwoną czapkę „Trump 2028” i ogłasza zamiar startu w wyborach.
- Trump obraża Dona Lemona, gospodarzy programów late-night, Bruce'a Springsteena i AOC.
- Trump twierdzi, że irańskie wojsko jest zniszczone i oskarża prasę o fake newsy.
- Gra utwór YMCA; Trump wykonuje swój charakterystyczny taniec.


