Motorsport · Toruń i Wrocław
PRES Grupa Deweloperska Toruń pokonuje Spartę Wrocław 55:35 w pierwszym meczu finału PGE Ekstraligi
Toruń wypracował 20-punktową przewagę przed rewanżem, pokonując Betard Spartę Wrocław na Motoarenie po dwugodzinnym opóźnieniu spowodowanym deszczem.
Tekst AI na podstawie relacji Super Express, Przegląd Sportowy i sportowefakty.wp.pl. Opublikowany . Jak powstaje
Dla członkówPierwsze 30 sekund dla wszystkich. Głos syntetyczny (AI).
W skrócie
PRES Grupa Deweloperska Toruń pokonała Betard Spartę Wrocław 55:35 w dniu 20 września 2026 r. w pierwszym meczu finału PGE Ekstraligi.
Intensywne opady deszczu przesunęły start zawodów na godzinę po 21:15, zanim komisarz toru Maciej Głód wraz z obsługą przygotowali zadaszoną nawierzchnię do ścigania.
Mikkel Michelsen zdobył 14 punktów w pięciu biegach, a Robert Lambert i Emil Sajfutdinow dołożyli po 11 punktów.
Sparta rywalizowała bez kontuzjowanego Bartłomieja Kowalskiego i stoi przed wyzwaniem odrobienia 20-punktowej straty w nadchodzącym rewanżu.
- Seria 3Lambert i Bloedorn pomagają Toruniowi odzyskać prowadzenie 33:27 po 10. biegu
- Bieg 13Sajfutdinow i Lambert wygrywają 5:1 z Łagutą, powiększając przewagę do 45:33
- FinałPRES Grupa Deweloperska Toruń kończy pierwszy mecz zwycięstwem 55:35
Opóźnienie przez deszcz i biegi otwarcia
Intensywne opady deszczu w Toruniu zmusiły obsługę techniczną do rozłożenia plandeki ochronnej na torze, co opóźniło rozpoczęcie pierwszego meczu finałowego PGE Ekstraligi o ponad dwie godziny, do godziny 21:15. Mimo obaw kibiców, że mokra nawierzchnia zniweluje atut własnego toru, nawierzchnia przygotowana pod nadzorem komisarza toru Macieja Głoda wytrzymała próbę przed wypełnioną po brzegi Motoareną. W pierwszym wyścigu Daniel Bewley prowadził po starcie, jednak Patryk Dudek rozpoczął pościg i wyprzedził Brytyjczyka na ostatnim okrążeniu. Antoni Kawczyński wygrał drugi bieg przed Mikklem Andersenem i Mikołajem Duchińskim, dając gospodarzom prowadzenie 7:5. Artiom Łaguta powstrzymał Mikkela Michelsena w trzecim biegu, a junior Marcel Kowolik pokonał lidera cyklu Grand Prix Roberta Lamberta w biegu czwartym. PRES Grupa Deweloperska Toruń zakończyła pierwszą serię, prowadząc z Betard Spartą Wrocław 13:11.
Taktyczne roszady w środkowej fazie meczu
Toruń powiększył przewagę w drugiej serii dzięki podwójnemu zwycięstwu 5:1 Mikkela Michelsena i Noricka Bloedorna w piątym biegu. W siódmym biegu Andersen wyprzedził Dudka na trasie, po czym podjął nieudaną próbę ataku na Michelsena, co pozwoliło Dudkowi odzyskać pozycję, podczas gdy Brady Kurtz zmagał się z problemami na końcu stawki. Sparta odpowiedziała na początku trzeciej serii, stosując rezerwę taktyczną w ósmym biegu, w którym Bewley i Kurtz zapewnili sobie wygraną 5:1 nad Emilem Sajfutdinowem, zmniejszając prowadzenie Torunia do 25:23. Lambert zatrzymał impet Sparty w dziewiątym biegu, manewrując między Bewleyem a Maciejem Janowskim i zamieniając potencjalne podwójne zwycięstwo Wrocławia na wygraną Torunia 4:2. Łaguta wyprzedził Bloedorna na trzecim okrążeniu dziesiątego biegu, dzięki czemu Toruń prowadził 33:27 po trzech seriach.
- Mikkel Michelsen
- 14 pkt
- Robert Lambert
- 11 pkt
- Emil Sajfutdinow
- 11 pkt
- Patryk Dudek
- 8 pkt
- Antoni Kawczyński
- 5 pkt
- Norick Bloedorn
- 4 pkt
- Mikołaj Duchiński
- 2 pkt
Dane z tekstu artykułu
Decydujące podwójne zwycięstwa zapewniają przewagę
Przełom nastąpił w trzynastym biegu po szybkim starcie Łaguty. Sajfutdinow dogonił byłego mistrza świata i skutecznie go wyprzedził, a Lambert natychmiast wykorzystał błąd Łaguty, pieczętując podwójne zwycięstwo 5:1. Ta wygrana powiększyła przewagę Torunia do 45:33 na dwa biegi przed końcem. Michelsen był liderem gospodarzy z niepokonanym dorobkiem 14 punktów w pięciu startach, wspierany przez 11 punktów Lamberta i Sajfutdinowa. Sędzia Krzysztof Meyze nadzorował zakończenie piętnastego biegu, w którym Toruń przypieczętował zwycięstwo 55:35.
Przed finałem Sajfutdinow opisał przygotowania zespołu po awansie z półfinału przeciwko Motorowi Lublin:
„W Lublinie i w rewanżu na Motoarenie pokazaliśmy, jak dobrym jesteśmy zespołem. Juniorzy wykonują bardzo dobrą pracę, my również robimy to, co do nas należy. Zobaczymy, co wydarzy się w finale, jaka będzie pogoda i jak to wszystko się ułoży.”
Perspektywy rewanżu we Wrocławiu
Wrocław ścigał się bez kontuzjowanego Bartłomieja Kowalskiego, który obserwował zawody z parku maszyn w Toruniu i w wywiadzie telewizyjnym stwierdził, że planuje powrót na drugi mecz:
„Robię wszystko, aby jeszcze wrócić w tym sezonie. Jest szansa, że pojadę w rewanżu.”
Sparta zakończyła sezon zasadniczy na pierwszym miejscu przed awansem do finału, podczas gdy Toruń pokonał w półfinale Motor Lublin. W rewanżu we Wrocławiu Sparta musi odrobić 20-punktową stratę w dwumeczu, aby zdobyć mistrzostwo ligi.
Zapytaj o ten tekst
Źródła i kontekst
- Mikkel Michelsen
- Duński żużlowiec w barwach Torunia, który zdobył 14 punktów w pierwszym meczu finałowym
- Robert Lambert
- Brytyjski żużlowiec i lider cyklu Grand Prix startujący dla Torunia
- Emil Sajfutdinow
- Żużlowiec Torunia, który zdobył 11 punktów w pierwszym meczu
- Patryk Dudek
- Żużlowiec Torunia, który zdobył 8 punktów w pierwszym meczu
- Daniel Bewley
- Brytyjski żużlowiec startujący dla Betard Sparty Wrocław
- Artiom Łaguta
- Były mistrz świata w żużlu startujący dla Betard Sparty Wrocław
- Bartłomiej Kowalski
- Kontuzjowany żużlowiec Betard Sparty Wrocław, planujący powrót na rewanż
Pollar jest bezpłatny i bez reklam w tekście. Utrzymują go członkowie.
Wesprzyj Pollar