Motorsport · Toruń i Wrocław

PRES Grupa Deweloperska Toruń pokonuje Spartę Wrocław 55:35 w pierwszym meczu finału PGE Ekstraligi

Toruń wypracował 20-punktową przewagę przed rewanżem, pokonując Betard Spartę Wrocław na Motoarenie po dwugodzinnym opóźnieniu spowodowanym deszczem.

Tekst AI na podstawie relacji Super Express, Przegląd Sportowy i sportowefakty.wp.pl. Opublikowany . Jak powstaje

Dla członkówPierwsze 30 sekund dla wszystkich. Głos syntetyczny (AI).

W skrócie

Toruń, Wrocław · Polska
Jak do tego doszło
  1. Seria 3Lambert i Bloedorn pomagają Toruniowi odzyskać prowadzenie 33:27 po 10. biegu
  2. Bieg 13Sajfutdinow i Lambert wygrywają 5:1 z Łagutą, powiększając przewagę do 45:33
  3. FinałPRES Grupa Deweloperska Toruń kończy pierwszy mecz zwycięstwem 55:35

Opóźnienie przez deszcz i biegi otwarcia

Intensywne opady deszczu w Toruniu zmusiły obsługę techniczną do rozłożenia plandeki ochronnej na torze, co opóźniło rozpoczęcie pierwszego meczu finałowego PGE Ekstraligi o ponad dwie godziny, do godziny 21:15. Mimo obaw kibiców, że mokra nawierzchnia zniweluje atut własnego toru, nawierzchnia przygotowana pod nadzorem komisarza toru Macieja Głoda wytrzymała próbę przed wypełnioną po brzegi Motoareną. W pierwszym wyścigu Daniel Bewley prowadził po starcie, jednak Patryk Dudek rozpoczął pościg i wyprzedził Brytyjczyka na ostatnim okrążeniu. Antoni Kawczyński wygrał drugi bieg przed Mikklem Andersenem i Mikołajem Duchińskim, dając gospodarzom prowadzenie 7:5. Artiom Łaguta powstrzymał Mikkela Michelsena w trzecim biegu, a junior Marcel Kowolik pokonał lidera cyklu Grand Prix Roberta Lamberta w biegu czwartym. PRES Grupa Deweloperska Toruń zakończyła pierwszą serię, prowadząc z Betard Spartą Wrocław 13:11.

Taktyczne roszady w środkowej fazie meczu

Toruń powiększył przewagę w drugiej serii dzięki podwójnemu zwycięstwu 5:1 Mikkela Michelsena i Noricka Bloedorna w piątym biegu. W siódmym biegu Andersen wyprzedził Dudka na trasie, po czym podjął nieudaną próbę ataku na Michelsena, co pozwoliło Dudkowi odzyskać pozycję, podczas gdy Brady Kurtz zmagał się z problemami na końcu stawki. Sparta odpowiedziała na początku trzeciej serii, stosując rezerwę taktyczną w ósmym biegu, w którym Bewley i Kurtz zapewnili sobie wygraną 5:1 nad Emilem Sajfutdinowem, zmniejszając prowadzenie Torunia do 25:23. Lambert zatrzymał impet Sparty w dziewiątym biegu, manewrując między Bewleyem a Maciejem Janowskim i zamieniając potencjalne podwójne zwycięstwo Wrocławia na wygraną Torunia 4:2. Łaguta wyprzedził Bloedorna na trzecim okrążeniu dziesiątego biegu, dzięki czemu Toruń prowadził 33:27 po trzech seriach.

Punkty zawodników Torunia w pierwszym meczupkt
Mikkel Michelsen
14 pkt
Robert Lambert
11 pkt
Emil Sajfutdinow
11 pkt
Patryk Dudek
8 pkt
Antoni Kawczyński
5 pkt
Norick Bloedorn
4 pkt
Mikołaj Duchiński
2 pkt

Dane z tekstu artykułu

Decydujące podwójne zwycięstwa zapewniają przewagę

Przełom nastąpił w trzynastym biegu po szybkim starcie Łaguty. Sajfutdinow dogonił byłego mistrza świata i skutecznie go wyprzedził, a Lambert natychmiast wykorzystał błąd Łaguty, pieczętując podwójne zwycięstwo 5:1. Ta wygrana powiększyła przewagę Torunia do 45:33 na dwa biegi przed końcem. Michelsen był liderem gospodarzy z niepokonanym dorobkiem 14 punktów w pięciu startach, wspierany przez 11 punktów Lamberta i Sajfutdinowa. Sędzia Krzysztof Meyze nadzorował zakończenie piętnastego biegu, w którym Toruń przypieczętował zwycięstwo 55:35.

Przed finałem Sajfutdinow opisał przygotowania zespołu po awansie z półfinału przeciwko Motorowi Lublin:

„W Lublinie i w rewanżu na Motoarenie pokazaliśmy, jak dobrym jesteśmy zespołem. Juniorzy wykonują bardzo dobrą pracę, my również robimy to, co do nas należy. Zobaczymy, co wydarzy się w finale, jaka będzie pogoda i jak to wszystko się ułoży.”

Emil Sajfutdinow, żużlowiec Torunia

Perspektywy rewanżu we Wrocławiu

Wrocław ścigał się bez kontuzjowanego Bartłomieja Kowalskiego, który obserwował zawody z parku maszyn w Toruniu i w wywiadzie telewizyjnym stwierdził, że planuje powrót na drugi mecz:

„Robię wszystko, aby jeszcze wrócić w tym sezonie. Jest szansa, że pojadę w rewanżu.”

Bartłomiej Kowalski, kontuzjowany żużlowiec Betard Sparty Wrocław

Sparta zakończyła sezon zasadniczy na pierwszym miejscu przed awansem do finału, podczas gdy Toruń pokonał w półfinale Motor Lublin. W rewanżu we Wrocławiu Sparta musi odrobić 20-punktową stratę w dwumeczu, aby zdobyć mistrzostwo ligi.

Zapytaj o ten tekst

Źródła i kontekst

Pollar jest bezpłatny i bez reklam w tekście. Utrzymują go członkowie.

Wesprzyj Pollar