
Prezes Trybunału Konstytucyjnego składa projekt budżetu na 78 mln zł bezpośrednio w Sejmie
Prezes Trybunału Konstytucyjnego Bogdan Święczkowski przekazał propozycję wydatków na kwotę 78 mln zł bezpośrednio do prezydium Sejmu po tym, jak rząd pominął sąd w projekcie budżetu państwa na 2027 rok.
Bezpośrednie złożenie dokumentów do prezydium Sejmu
Prezes Trybunału Konstytucyjnego Bogdan Święczkowski przesłał w środę pilne pismo wraz z projektem planu finansowego TK na 2027 rok do marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego. Formalne pismo skierowano również do wicemarszałków Szymona Hołowni, Doroty Niedzieli, Moniki Wielichowskiej, Piotra Zgorzelskiego, Krzysztofa Bosaka oraz niedawno wybranego Marcina Horały. W dokumencie Święczkowski stwierdził, że działa w stanie wyższej konieczności, ponieważ przyszłe finansowanie organu konstytucyjnego pozostaje nieuregulowane. Wniosek zawiera dokumentację finansową przygotowaną przez dyrektora Kancelarii Trybunału Konstytucyjnego i zatwierdzoną przez samego Święczkowskiego. Prezes zaapelował do liderów parlamentarnych o przekazanie pisma oraz załączonej dokumentacji budżetowej wszystkim posłom na potrzeby nadchodzących prac legislacyjnych.
Rządowe wykluczenie wydatków sądu
Polski rząd przyjął we wtorek projekt ustawy budżetowej na 2027 rok bez uwzględnienia dochodów i wydatków Trybunału Konstytucyjnego. Przedstawiciele Ministerstwa Finansów wyjaśnili, że finansowanie TK pominięto, ponieważ dane przekazane ministrowi finansów Andrzejowi Domańskiemu nie zostały formalnie przyjęte przez Zgromadzenie Ogólne Sędziów Trybunału Konstytucyjnego, co jest wymogiem ustawowym. Według szacunków przedstawionych przez Święczkowskiego, wydatki Trybunału w 2027 roku przekroczą 78 mln zł. Ponad 85% tych środków ma zostać przeznaczone na pokrycie ustawowych wynagrodzeń i uposażeń 38 sędziów w stanie spoczynku. Zarówno Rada Fiskalna, jak i posiedzenie plenarne Rady Dialogu Społecznego rekomendowały wcześniej uwzględnienie dedykowanego źródła finansowania dla Trybunału w budżecie państwa na 2027 rok.
- Pierwsze Zgromadzenie Ogólne zakłócone przez nieuprawnione osoby
- Sędziowie Szostek i Bentkowska opuszczają salę, zrywając kworum zgromadzenia
- Polski rząd przyjmuje projekt budżetu na 2027 rok z pominięciem Trybunału
- Bogdan Święczkowski przekazuje plan budżetu bezpośrednio do prezydium Sejmu
Brak kworum i sporne zgromadzenia
Brak formalnej uchwały jest następstwem dwóch nieudanych prób zwołania Zgromadzenia Ogólnego Sędziów w dniach 24 czerwca i 14 lipca. W oświadczeniach złożonych na początku września Święczkowski wyjaśnił, że spotkanie z 24 czerwca zostało zakłócone, gdy dwie nieuprawnione osoby wtargnęły na salę obrad. Kolejne posiedzenie z 14 lipca zakończyło się niepowodzeniem, gdy sędziowie Dariusz Szostek i Magdalena Bentkowska opuścili salę, celowo zrywając kworum niezbędne do podjęcia ważnej uchwały. Po lipcowym spotkaniu Szostek stwierdził, że prawomocne decyzje wymagają udziału wszystkich uprawnionych sędziów.
Wyszliśmy ze Zgromadzenia Ogólnego, ponieważ jako sędziowie Trybunału Konstytucyjnego traktujemy konstytucję bardzo poważnie. Traktujemy Trybunał bardzo poważnie. Traktujemy polskie prawo bardzo poważnie.
Argumenty ustawowe i prace parlamentarne
W korespondencji do liderów parlamentarnych Święczkowski argumentował, że przepisy ustawy o organizacji i trybie postępowania przed Trybunałem Konstytucyjnym regulują wewnętrzne działania, ale nie nakładają sztywnego terminu ustawowego na przyjęcie uchwały budżetowej. Zauważył, że projekt dochodów i wydatków wraz z autopoprawką został zatwierdzony zgodnie z kalendarzem określonym w rozporządzeniu ministra finansów. Święczkowski utrzymuje, że bezpośrednie złożenie dokumentów w izbie niższej jest obecnie jedynym mechanizmem pozwalającym parlamentowi na wypełnienie obowiązku finansowania konstytucyjnego organu państwa. Sejm zdecyduje teraz, czy włączyć plan finansowy na kwotę 78 mln zł do ustawy budżetowej na 2027 rok podczas prac komisji i debat plenarnych.

