
Fałszywy alarm eboli na Sardynii – test negatywny, Włochy utrzymują niskie ryzyko
Mężczyzna z Konga, który wrócił na Sardynię z Kinszasy i rozwinął objawy, uzyskał negatywny wynik testu na ebolę – potwierdziły w poniedziałek włoskie władze sanitarne, kończąc krótki alarm izolacyjny w Cagliari.
Podejrzany przypadek w Cagliari
Obywatel Konga mieszkający w Cagliari uruchomił protokoły przeciw eboli w niedzielę 31 maja po powrocie z podróży do ojczyzny i wystąpieniu objawów zgodnych z wirusem. Mężczyzna przyleciał z Kinszasy na rzymskie lotnisko Fiumicino przez Kair i wrócił na Sardynię w sobotę 30 maja. Następnego dnia, czując się źle, wezwał pogotowie i został przewieziony w izolacji biologicznej do szpitala Santissima Trinità w Cagliari. Akcja wydobycia go z domu przy Via Manno w centrum miasta wymagała udziału policji, straży pożarnej i policji lokalnej, a ulica była zamknięta na godzinę. Personel medyczny w kombinezonach aseptycznych i maskach wszedł do mieszkania, aby zabrać pacjenta.
Badania i wynik
Próbki zostały przetransportowane wojskowym helikopterem do Krajowego Instytutu Chorób Zakaźnych im. Lazzara Spallanzaniego w Rzymie, włoskiego centrum referencyjnego ds. chorób wysoce zakaźnych. Ministerstwo zdrowia ogłosiło w poniedziałek 1 czerwca, że test na ebolę dał wynik negatywny. Pacjent pozostaje pod obserwacją, ale natychmiastowy alarm sanitarny został odwołany.
Test na ebolę przeprowadzony wczoraj u pacjenta, który wrócił na Sardynię z Konga, dał wynik negatywny.
Włoskie ramy gotowości
Włochy utrzymują ustrukturyzowany system alarmowy od czasu ogłoszenia epidemii eboli w Demokratycznej Republice Konga. Rozporządzenie podpisane przez ministra zdrowia Orazia Schillaciego wymaga, aby każdy przybywający z DRK lub Ugandy – bezpośrednio lub pośrednio, dowolnym środkiem transportu – zgłosił swoje pochodzenie w ciągu 24 godzin, jeśli przebywał w tych krajach w ciągu poprzedzającego 21-dniowego okresu inkubacji. System klasyfikuje podróżnych na pięć poziomów ryzyka, od bardzo niskiego do bardzo wysokiego, w oparciu o historię narażenia i obecność objawów. Lotnisko Fiumicino pełni rolę krajowego węzła zdrowotnego, a każdy region musi wyznaczyć referencyjne ośrodki chorób zakaźnych. Krajowym centrum jest Spallanzani w Rzymie.
Inne niedawne alarmy we Włoszech
Nie był to pierwszy podejrzany przypadek eboli we Włoszech od początku epidemii. Chirurg, która operowała pacjenta, u którego później potwierdzono ebolę w Kongo, również uzyskała negatywny wynik testu po powrocie. Dwie dodatkowe osoby pozostają w izolacji w szpitalu Sacco w Mediolanie, ale ich testy również dały wynik negatywny. Do tej pory we Włoszech nie odnotowano żadnego pozytywnego przypadku eboli.
Ryzyko we Włoszech pozostaje bardzo niskie.
Epidemia w Afryce
Dwa tygodnie po ogłoszeniu epidemii eboli w prowincji Ituri w DRK, Lekarze bez Granic ostrzegają przed szybko rosnącą liczbą przypadków i poważnymi opóźnieniami w dostawie pomocy i personelu medycznego. Epidemia dotyczy szczepu Bundibugyo wirusa, dla którego nie ma zatwierdzonych szczepionek ani specyficznych terapii, a który jest szczególnie trudny do zdiagnozowania. Zastępca dyrektora operacyjnego MSF Alan Gonzalez stwierdził, że żadna poprzednia epidemia eboli nie odnotowała tak wielu przypadków tak szybko po ogłoszeniu. Według Africa Centres for Disease Control and Prevention, epidemia spowodowała 1100 podejrzanych przypadków, z czego 263 zostały potwierdzone. Dyrektor generalny WHO Tedros Adhanom Ghebreyesus odwiedzał Bunię, epicentrum epidemii, podczas swojego drugiego dnia na dotkniętych terenach.
Nigdy wcześniej epidemia eboli nie odnotowała tak wielu przypadków tak szybko po jej ogłoszeniu. Nikt nie zna prawdziwej skali i powagi tej epidemii.
- Mężczyzna z Konga wraca na Sardynię z Kinszasy przez Kair i Fiumicino
- Alarm na Via Manno w Cagliari; pacjent ewakuowany w izolacji biologicznej przez służby ratunkowe
- Próbki przetransportowane wojskowym helikopterem do instytutu Spallanzani w Rzymie w celu zbadania
- Ministerstwo zdrowia ogłasza negatywny wynik testu na ebolę


