
Południowokoreański kontenerowiec wyruszył z Pusanu do Europy przez arktyczną Północną Drogę Morską
Kontenerowiec PanStar Acro wypłynął z Pusanu z ładunkiem chemikaliów i pojazdów do Felixstowe, Rotterdamu i Gdańska, rozpoczynając 45-dniowy rejs próbny przez Przejście Północno-Wschodnie.
Wyjście z portu w Pusanie i parametry rejsu
W sobotę wieczorem, 22 sierpnia 2026 r., kontenerowiec PanStar Acro wypłynął z południowokoreańskiego portu Pusan, rozpoczynając pierwszy komercyjny rejs testowy Korei Południowej do Europy przez Północną Drogę Morską. Ministerstwo Oceanów i Rybołówstwa Korei Południowej potwierdziło wypłynięcie jednostki, która przewozi produkty chemiczne oraz używane samochody. Rejs obejmuje trzy europejskie porty docelowe: Felixstowe w Wielkiej Brytanii, Rotterdam w Holandii oraz Gdańsk w Polsce. Agencje rządowe w Seulu zorganizowały wyprawę, aby zebrać dane na temat czasu podróży, zużycia paliwa i bezpośrednich kosztów operacyjnych na trasie arktycznej, sprawdzając, czy może ona stanowić trwałą alternatywę handlową.
Harmonogram tranzytu i strategia logistyczna
Cała trasa, obejmująca dostawy w Europie oraz powrót statku do Pusanu, ma potrwać 45 dni. Pokonanie arktycznego odcinka Przejścia Północno-Wschodniego ma zająć około ośmiu dni w każdą stronę. Południowokoreańscy decydenci zamierzają ustanowić ten szlak jako realny korytarz żeglugowy, aby przekształcić Pusan w międzynarodowy węzeł logistyczny. Nawigacja arktyczna znacząco skraca czas transportu w porównaniu z tradycyjną drogą przez Ocean Indyjski, Morze Czerwone i Kanał Sueski. Eksperci wskazują jednak, że opłacalność komercyjna pozostaje ograniczona przez trudne warunki lodowe, krótkie okna nawigacyjne oraz zależność operacyjną od rosyjskich usług przybrzeżnych.
- Pierwszy kontenerowiec kończy rejs przez trasę arktyczną
- Ruch komercyjny osiąga łącznie 23 przejścia przez szlak
- Chiński kontenerowiec Dubai Tower wypływa z Ningbo do Europy
- PanStar Acro wypływa z Pusanu w rejs testowy do Felixstowe, Rotterdamu i Gdańska
Czynniki geopolityczne i aktywność azjatyckich przewoźników
Globalne poszukiwania alternatywnych szlaków żeglugowych przyspieszyły po wybuchu wojny w Iranie i wprowadzeniu surowych ograniczeń morskich w rejonie Cieśniny Ormuz. Koreański test wpisuje się w rozszerzanie operacji handlowych na Przejściu Północno-Wschodnim przez Chiny i Rosję. 15 sierpnia 2026 r. chiński kontenerowiec Dubai Tower wypłynął z portu w Ningbo w kierunku Europy. Rejs ten jest częścią sezonowego serwisu liniowego, który ma skrócić standardowy czas żeglugi między Chinami a Europą o około połowę. Oprócz ruchu kontenerowego Rosja regularnie wykorzystuje ten korytarz do transportu skroplonego gazu ziemnego z portu Sabetta na syberyjskim półwyspie Jamał do odbiorców w Azji.
Sprzeciw ekologów i deklaracje przewoźników
Wzrost temperatur związany ze zmianami klimatu stopniowo wydłuża okres żeglugi na północnych szlakach, umożliwiając dostęp komercyjny, który historycznie był niemożliwy. Pierwszy kontenerowiec przepłynął trasę arktyczną w 2018 r., a w 2025 r. odnotowano łącznie 23 przejścia przez ten korytarz. Obrońcy środowiska ostrzegają jednak, że zwiększony ruch statków stwarza poważne zagrożenia ekologiczne, w tym zakłócenia wrażliwych polarnych ekosystemów morskich. W odpowiedzi na te obawy czołowi globalni operatorzy kontenerowi, w tym niemiecki Hapag-Lloyd, szwajcarski MSC oraz francuski CMA CGM, zadeklarowali rezygnację z korzystania z tras arktycznych.

