
Telegram krótko usunięty z App Store z powodu CSAM, CEO oskarża szantażystę, który umieścił treści modyfikowane przez AI
Apple usunęło Telegram ze swojego App Store 3 sierpnia po znalezieniu materiałów przedstawiających wykorzystywanie seksualne dzieci, przywracając go około 40 minut później. CEO Pavel Durov powiedział, że szantażysta edytował starą wiadomość, aby umieścić nielegalne treści wygenerowane przez AI, czyniąc je niewidocznymi dla członków grupy.
Usunięcie i przywrócenie
W poniedziałek, 3 sierpnia, Telegram zniknął z App Store Apple w kilku regionach, w tym w Stanach Zjednoczonych, Indiach, Australii i Singapurze. Apple potwierdziło, że tymczasowo usunęło aplikację po tym, jak przegląd wykazał treści naruszające jego surowe wytyczne zakazujące materiałów przedstawiających wykorzystywanie seksualne dzieci (CSAM). Doniesienia o usunięciu zaczęły krążyć około 21:30 czasu wschodniego, a aplikacja wróciła około 40 minut później, około 22:10 czasu wschodniego (04:10 CEST 4 sierpnia), po tym jak Telegram usunął obraźliwe treści i zbanował użytkownika, który je opublikował. Gdy była niedostępna, nowi użytkownicy nie mogli pobrać Telegramu; dotychczasowi użytkownicy mieli dostęp przez cały czas.
Krótko usunęliśmy Telegram z App Store po tym, jak nasz przegląd wykazał treści naruszające nasze surowe wytyczne zakazujące materiałów przedstawiających wykorzystywanie seksualne dzieci. Aplikacja została następnie przywrócona po tym, jak deweloper niezwłocznie usunął treści i zbanował użytkownika, który je opublikował.
Usunięcie było krótkie, ale dotknęło usługę z ponad miliardem aktywnych użytkowników miesięcznie. Telegram pozostawał dostępny w Mac App Store i Google Play przez cały ten czas.
- Telegram usunięty z App Store w wielu regionach po tym, jak Apple znalazło CSAM.
- Aplikacja przywrócona około 40 minut po usunięciu, gdy Telegram usunął treści i zbanował użytkownika.
- CEO Pavel Durov publikuje oświadczenie, w którym oskarża szantażystę, który umieścił zmodyfikowane przez AI CSAM w ukrytej edytowanej wiadomości.
Durov oskarża szantażystę
Godziny po przywróceniu, CEO Telegramu Pavel Durov opublikował szczegółowe oświadczenie, w którym stwierdził, że incydent został spowodowany przez „szantażystę usuwającego treści”. Według Durova, atakujący użył zautomatyzowanego konta, aby edytować starą wiadomość w aktywnym czacie grupowym, wstawiając nielegalne treści modyfikowane przez AI. Ponieważ edycja była datowana wstecz, treści były skutecznie ukryte przed członkami grupy, którzy nie mogli ich zobaczyć ani zgłosić. Szantażysta następnie zgłosił grupę bezpośrednio do Apple, wywołując usunięcie.
Atakujący był szantażystą usuwającym treści: kimś, kto żąda okupu od właścicieli grup w zamian za nieatakowanie ich społeczności. Ci szantażyści używają zautomatyzowanych kont, aby umieszczać nielegalne treści w publicznych grupach, a następnie zgłaszają je bezpośrednio do Apple, próbując wywołać usunięcie legalnych społeczności, których właściciele odmówili im zapłaty.
Durov argumentował, że incydent pokazuje systemowe ryzyko: Apple usunęło aplikację używaną przez ponad miliard ludzi bez wcześniejszego ostrzeżenia, tworząc precedens, który może dotknąć każdą platformę hostującą treści generowane przez użytkowników. Ostrzegł również, że taktyki szantażu ewoluują i że inne platformy mogą nie być równie przygotowane.
Odpowiedź Telegramu i historia moderacji
Telegram odpowiedział na oświadczenie Apple sarkastycznym postem na X, pytając: „Jestem pewien, że to stanowisko będzie stosowane jednakowo do wszystkich innych aplikacji w sklepie w przyszłości, prawda?” Firma podała również link do swojej strony przeglądu bezpieczeństwa, która informuje, że Telegram codziennie blokuje dziesiątki tysięcy grup i kanałów oraz usuwa miliony fragmentów treści naruszających jego politykę. W samym 2026 roku Telegram poinformował, że zablokował prawie 338 000 grup i kanałów poświęconych udostępnianiu CSAM.
CEO Epic Games, Tim Sweeney, którego firma od dawna walczy z Apple o politykę App Store, zakwestionował tę decyzję.
App Store Apple desperacko potrzebuje konkurencji na całym świecie. Apple kapryśnie usuwa kluczowe narzędzie komunikacji i prywatności z dostępności dla miliarda użytkowników i niestety to biznes jak zwykle. Apple stwierdziło, że usunęło aplikację z dostępności dla miliarda użytkowników, ponieważ użytkownik Telegramu opublikował coś okropnego i nielegalnego. Takie arbitralne egzekwowanie polityki przez monopolistycznego strażnika tworzy doskonałą burzę strachu i uległości wśród deweloperów, którzy są ofiarami monopolu Apple.
Presja prawna na Telegram i Durova
Incydent dołącza do serii wyzwań regulacyjnych i prawnych, przed którymi stoi Telegram. W 2018 roku Apple podobnie usunęło aplikację z powodu obaw o CSAM, przywracając ją po wzmocnieniu zabezpieczeń przez Telegram. Niedawno, w 2024 roku, francuskie władze aresztowały Durova i postawiły mu zarzuty umożliwiania nielegalnych transakcji oraz współudziału w rozpowszechnianiu CSAM. Ograniczenia w podróżowaniu nałożone na niego zostały zniesione w 2025 roku. Rosja również postawiła Durovowi zarzuty pomocy terroryzmowi, twierdząc, że ukraińskie służby bezpieczeństwa używały Telegramu.
W kwietniu 2026 roku brytyjski regulator komunikacji Ofcom wszczął dochodzenie w sprawie dowodów udostępniania CSAM na platformie. Telegram zaprzeczył oskarżeniom, twierdząc, że od 2018 roku „praktycznie wyeliminował” publiczne rozpowszechnianie takich materiałów za pomocą algorytmów wykrywania. Pod koniec lipca australijski organ nadzoru bezpieczeństwa w internecie rozpoczął kroki prawne przeciwko Telegramowi w związku z rzekomym nieusunięciem treści ekstremistycznych, w tym filmów z masowymi strzelaninami białych suprematystów i dekapitacjami dokonanymi przez Państwo Islamskie. Telegram odrzucił zarzuty i oświadczył, że będzie je kwestionować w sądzie.

