
Tartan Army opanowuje Boston: Pierwsze zwycięstwo Szkocji na mundialu od 36 lat wywołuje radość na Fenway i poza nim
Pierwsze od 36 lat zwycięstwo Szkocji w Pucharze Świata – 1:0 z Haiti – wywołało weekend świętowania w Bostonie, gdzie tysiące fanów maszerowało na Fenway Park, śpiewało na ulicach, a nawet zainspirowało wiralowy moment z policjantem.
Koniec 36-letniej posuchy
Szkocja odniosła swoje pierwsze zwycięstwo w Pucharze Świata od 1990 roku, wygrywając w sobotę na Gillette Stadium w Bostonie 1:0 z Haiti w napiętym meczu. Decydujący okazał się strzał Johna McGinna w 28. minucie, który odbił się od rywala. Haiti było blisko wyrównania, gdy w 85. minucie Frantzdy Pierrot główkował obok bramki. Dla ponad 40 tysięcy podróżujących kibiców, którzy wypełnili trybuny, końcowy gwizdek przyniósł wybuch emocji – łzy, uściski i natychmiastowe odśpiewanie „Yes Sir, I Can Boogie” Baccary. Zwycięstwo wynosi Szkocję na czoło grupy C, przed Brazylią po pierwszej kolejce.
- Szkocja pokonuje Haiti 1:0 na Gillette Stadium – pierwsze zwycięstwo w Pucharze Świata od 36 lat.
- Policjant z Bostonu, Connor Hardy, dołącza do Tartan Army w żonglowaniu piłką na FIFA Fan Fest; nagranie staje się wiralem.
- Tartan Army maszeruje na Fenway Park z okazji Scottish Heritage Celebration Night z Red Sox kontra Rangers, wypełniając bary i stadion śpiewem.
Fala radości zalewa Boston
Tartan Army już wcześniej bawiła się znakomicie podczas FIFA Fan Fest na City Hall Plaza, gdzie spontaniczna sesja żonglowania piłką z policjantem z Bostonu obiegła sieć. Funkcjonariusz Connor Hardy wszedł w krąg kibiców i żonglował piłką przy wiwatach i oklaskach – moment uchwycony i udostępniony przez policję w Bostonie. Nagranie szybko stało się jednym z zabawnych akcentów dnia, na kilka godzin przed tym, jak Szkocja wyszła na boisko. Po meczu kibice zostali na Gillette Stadium na improwizowane wspólne śpiewanie z drużyną, przedłużając wieczór.
Tartanowa okupacja Fenway Park
W niedzielę świętowanie trwało dalej, gdy tysiące fanów przemaszerowało pół mili z parku publicznego na Fenway Park, prowadzeni przez policję w Bostonie. Red Sox wyprzedali bilety na „Scottish Heritage Celebration Night”, dostępne były specjalne koszulki podczas meczu z Texas Rangers.
Na zewnątrz rozbrzmiewały dudy, ulicami powiewały duże saltiry, a skandowanie „no Scotland, no party” niosło się echem.Nie mogę się doczekać, jak Fenway Park sobie z nami poradzi.
Wewnątrz stadionu Tartan Army dołączyła do nagłośnienia w odśpiewaniu „Take Me Home, Country Roads” Johna Denvera przed pierwszym pitch.Jestem tu tylko dla śpiewania.
Robert Cooper, który przyjechał z Glasgow ze swoim 11-letnim synem Aaronem, kupił na tę podróż niebieską czapkę Red Sox, licząc na złapanie piłki po home runie.Myślę, że chce spróbować złapać jednego.
Co dalej
Szkocja zmierzy się następnie z Marokiem 19 czerwca, a trzy punkty dają jej już mocną pozycję do awansu z grupy. Rozszerzony format 48 drużyn oznacza, że nawet trzecie miejsce może dać miejsce w fazie pucharowej, ale Tartan Army na razie skupia się na delektowaniu się zwycięstwem, na które czekała prawie cztery dekady.


